Dzień dobry,
Już na wstępie przepraszam za
wczorajszy brak komentarza, zapomniałem napisać w środę, że wczoraj miałem
podróżować w interesach. Tak czy inaczej, wczoraj oczywiście mieliśmy decyzje
BOE i EBC w sprawie stóp procentowych; oba banki nic nie zmieniły. Bank Anglii
pozostawił furtkę otwartą (tak jakby) dla dalszych instrumentów quantitative
easing, podczas gdy nasz przyjaciel Trichet unikał pytań o Grecję jak Keanu
Reeves unikał pocisków w Matrixie.
Wiadomości z pierwszych stron
przykuły wczoraj najwięcej uwagi, a konkretnie powtarzające się pytania
dotyczące dalszych losów Grecji oraz transakcji przejęcia azjatyckiej części
AIG przez Prudential. Później obie pary EURUSD i GBPUSD wesoło zwyżkowały, żeby
pod koniec dnia powrócić do poziomu otwarcia. Nadal jestem zdania, iż zwyżka
GBPUSD to nic więcej jak tylko korekta i tzw. podskok zdechłego kota, szczególnie biorąc pod uwagę doniesienia o tym, że Singapore Wealth Fund
obejmie znaczną część (a może i całość) interesów Prudential.
Dzisiaj rynek z niecierpliwością
oczekuje danych dotyczących zatrudnienia w amerykańskim sektorze pozarolniczym,
w których z pewnością będzie dużo bałaganu z uwagi na złą pogodę oraz
zatrudnienie dodatkowych pracowników w związku z dziesięcioletnim spisem
powszechnym w poszczególnych stanach. Jakkolwiek byśmy na to nie spojrzeli,
nadal uważam, iż wydarzenie to okaże się pozytywne dla dolara, co powinno
przełożyć się na wzrost kursu tej waluty.
Jeżeli chodzi o moją pozycję na
AUDNZD, muszę się przyznać, że została ona już zamknięta przez stop lossa,
jednak nie twierdzę, że był to zły pomysł! Nadal jestem zdania, że AUDUSD jest
przeszacowana, a w tygodniu, w którym NZDUSD była najgorzej radzącą sobie parą byłem
całkiem na to nie przygotowany. Jednak z drugiej strony znów otworzyłem krótką
pozycję i czekam aż odzyskam swój kapitał.
To był bardzo długi tydzień i mam
nadzieję, że będę miał dla Was więcej dobrych porad w przyszłym tygodniu jak
już trochę odpocznę. Nie zrujnujcie sobie piątku jakimś głupim zagraniem, bo
dzisiaj będzie bardzo brzydko.
Pozdrawiam i życzę miłego
weekendu,
Ken Veksler
Saxo Bank A/S
www.saxobank.pl
Źródło: