Urzędujący prezydent Luiz Inacio Lula da Silva ma nieznaczną przewagę nad senatorem Flavio Bolsonaro przed zaplanowanymi na październik wyborami prezydenckimi w Brazylii - wynika z opublikowanego w czwartek sondażu ośrodka badawczego Datafolha.


W razie prawdopodobnej drugiej tury wyborów za Lulą, którego popierają ugrupowania lewicowe, opowiada się 46 proc. ankietowanych. Jego rywal, syn byłego prezydenta Jaira Bolsonaro, może liczyć na 44 proc. głosów.
Komentatorzy telewizji Globo podkreślili, że poparcie dla obu polityków nie uległo zmianie w ciągu minionego tygodnia. Zgodnie z sondażem ośrodka Datafolha zaplanowaną na 4 października pierwszą turę wyborów wygra Lula z poparciem na poziomie 39 proc. Bolsonaro powinien otrzymać 36 proc. głosów. Oznacza to, że ostateczne rozstrzygnięcie przyniesie głosowanie 25 października.
Lula da Silva doszedł do władzy po wyborczym zwycięstwie pod koniec 2022 roku. Pokonał wtedy ówczesnego prezydenta Jaira Bolsonaro. Wkrótce potem, 8 stycznia 2023 r., niezadowoleni z wyniku zwolennicy konserwatysty Bolsonaro przypuścili szturm na główne urzędy państwowe w stolicy kraju, Brazylii.
We wrześniu ub.r. Sąd Najwyższy Brazylii uznał zamieszki za nieudaną próbę zamachu stanu i orzekł, że Jair Bolsonaro miał stać na jego czele. Polityk został skazany na 27 lat i trzy miesiące więzienia. Karę odbywa obecnie w formie aresztu domowego.(PAP)

zat/ piu/























































