Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył ponad 434 tys. zł kary na firmę Fellowes Polska za zmowę na rynku sprzętu biurowego, która przez wiele lat narzucała dystrybutorom minimalne ceny odsprzedaży sprzętu w internecie - podał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.


W środowym komunikacie UOKiK wyjaśnił, że firma, decydując się na dobrowolną współpracę z Urzędem, uzyskała złagodzenie kary.
"Ostateczna kara wyniosła ponad 434 tys. zł. Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do sądu. Jednocześnie, zgodnie z przepisami, wniesienie odwołania spowoduje utratę 10 proc. obniżki za dobrowolne poddanie się karze" - poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
"Zebrane dowody jednoznacznie wskazują, że doszło do zawarcia niedozwolonej zmowy, w której spółka Fellowes Polska narzucała dystrybutorom ceny, po jakich mają sprzedawać sprzęt biurowy w internecie" - powiedział cytowany w komunikacie Urzędu Prezes UOKiK Tomasz Chróstny. "W efekcie konsumenci, firmy oraz instytucje przez wiele lat nie mieli możliwości zakupu produktów marki Fellowes po niższych cenach" - dodał.
Z ustaleń UOKiK wynika, że spółka Fellowes Polska w latach 2011-2019 była organizatorem porozumienia ograniczającego konkurencję. "Z posiadanych przez UOKiK dowodów wynika, że dystrybutorzy nie mogli stosować cen odsprzedaży niższych, niż narzucone z góry przez Fellowes Polska. Ustalenia dokonywane były ustnie, e-mailowo, telefonicznie, a także w czasie spotkań indywidualnych czy wyjazdów grupowych" - czytamy w komunikacie UOKiK-u.

Jak poinformowano, spółka monitorowała, czy jej partnerzy handlowi stosują się do uzgodnień. "Dystrybutorzy również obserwowali wzajemnie swoje działania i informowali Fellowes Polska o odstępstwach od zmowy" - podał Urząd.
"Zdarzały się przypadki działań odwetowych wobec podmiotów, które nie chciały stosować niedozwolonych ustaleń - były one pozbawiane przez Fellowes Polska cenników specjalnych, wsparcia marketingowego, szkoleń i dostaw produktów" - napisano.
W trakcie postępowania przedsiębiorca skorzystał z programu łagodzenia kar leniency, dostarczając m.in. elektroniczną korespondencję z dystrybutorami. "Z przekazanych dowodów wynikało, że zmowa trwała dłużej i dotyczyła większej liczby produktów, niż wskazywały wcześniej posiadane przez Urząd materiały" - podał UOKiK.
Prezes Urzędu zdecydował o obniżeniu sankcji o połowę, biorąc pod uwagę wartość tych informacji i współpracę spółki w trakcie postępowania - poinformowano. Jednak, jak zaznaczono, przedsiębiorca nie mógł liczyć na pełne odstąpienie od wymierzenia kary, ponieważ był inicjatorem porozumienia i nakłaniał do udziału w zmowie inne podmioty.
"Ponadto Fellowes Polska uzyskała dodatkowe obniżenie sankcji o 10 proc., ponieważ dobrowolnie poddała się karze" - czytamy w komunikacie UOKiK-u.
mfr/ pad/



























































