REKLAMA
Dzień domów w Bankier.pl

Zmowa na rynku sprzętu biurowego. UOKiK ukarał firmę

2021-04-28 09:12
publikacja
2021-04-28 09:12
Zmowa na rynku sprzętu biurowego. UOKiK ukarał firmę
Zmowa na rynku sprzętu biurowego. UOKiK ukarał firmę
fot. Mateusz Szymański / / Bankier.pl

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył ponad 434 tys. zł kary na firmę Fellowes Polska za zmowę na rynku sprzętu biurowego, która przez wiele lat narzucała dystrybutorom minimalne ceny odsprzedaży sprzętu w internecie - podał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W środowym komunikacie UOKiK wyjaśnił, że firma, decydując się na dobrowolną współpracę z Urzędem, uzyskała złagodzenie kary.

"Ostateczna kara wyniosła ponad 434 tys. zł. Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do sądu. Jednocześnie, zgodnie z przepisami, wniesienie odwołania spowoduje utratę 10 proc. obniżki za dobrowolne poddanie się karze" - poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

"Zebrane dowody jednoznacznie wskazują, że doszło do zawarcia niedozwolonej zmowy, w której spółka Fellowes Polska narzucała dystrybutorom ceny, po jakich mają sprzedawać sprzęt biurowy w internecie" - powiedział cytowany w komunikacie Urzędu Prezes UOKiK Tomasz Chróstny. "W efekcie konsumenci, firmy oraz instytucje przez wiele lat nie mieli możliwości zakupu produktów marki Fellowes po niższych cenach" - dodał.

Z ustaleń UOKiK wynika, że spółka Fellowes Polska w latach 2011-2019 była organizatorem porozumienia ograniczającego konkurencję. "Z posiadanych przez UOKiK dowodów wynika, że dystrybutorzy nie mogli stosować cen odsprzedaży niższych, niż narzucone z góry przez Fellowes Polska. Ustalenia dokonywane były ustnie, e-mailowo, telefonicznie, a także w czasie spotkań indywidualnych czy wyjazdów grupowych" - czytamy w komunikacie UOKiK-u.

Jak poinformowano, spółka monitorowała, czy jej partnerzy handlowi stosują się do uzgodnień. "Dystrybutorzy również obserwowali wzajemnie swoje działania i informowali Fellowes Polska o odstępstwach od zmowy" - podał Urząd.

"Zdarzały się przypadki działań odwetowych wobec podmiotów, które nie chciały stosować niedozwolonych ustaleń - były one pozbawiane przez Fellowes Polska cenników specjalnych, wsparcia marketingowego, szkoleń i dostaw produktów" - napisano.

W trakcie postępowania przedsiębiorca skorzystał z programu łagodzenia kar leniency, dostarczając m.in. elektroniczną korespondencję z dystrybutorami. "Z przekazanych dowodów wynikało, że zmowa trwała dłużej i dotyczyła większej liczby produktów, niż wskazywały wcześniej posiadane przez Urząd materiały" - podał UOKiK.

Prezes Urzędu zdecydował o obniżeniu sankcji o połowę, biorąc pod uwagę wartość tych informacji i współpracę spółki w trakcie postępowania - poinformowano. Jednak, jak zaznaczono, przedsiębiorca nie mógł liczyć na pełne odstąpienie od wymierzenia kary, ponieważ był inicjatorem porozumienia i nakłaniał do udziału w zmowie inne podmioty.

"Ponadto Fellowes Polska uzyskała dodatkowe obniżenie sankcji o 10 proc., ponieważ dobrowolnie poddała się karze" - czytamy w komunikacie UOKiK-u.

mfr/ pad/

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1600 zł premii!

Komentarze (4)

dodaj komentarz
loool
Gdzie mogę złożyć zawiadomienie o zmowie cenowej notariuszy ? Wszyscy stosują takie same maksymalne stawki za usługi , w dodatku absurdalnie wysokie. Kiedy można spodziewać się kontroli ?
mul_roboczy
Jako handlowiec uważam, że w obecnych czasach karanie za to, że ktoś dba o uczciwą konkurencję na rynku (w tym wypadku Fellowes) jest zwyczajnie chore.
Każde dziecko chyba wie, że obecnie kupuje się w internecie i tam gdzie jest najtaniej. Nieuczciwy zazwyczaj duży sprzedawca będzie walczył ceną niszcząc cały rynek
Jako handlowiec uważam, że w obecnych czasach karanie za to, że ktoś dba o uczciwą konkurencję na rynku (w tym wypadku Fellowes) jest zwyczajnie chore.
Każde dziecko chyba wie, że obecnie kupuje się w internecie i tam gdzie jest najtaniej. Nieuczciwy zazwyczaj duży sprzedawca będzie walczył ceną niszcząc cały rynek a mniejsi konkurenci, którzy nie mają rabatów posprzedażowych uwzględniających obrót nie będą mieli z nim szans. Konsument zyskuje tylko do momentu gdy ten większy sprzedawca nie wybije konkurencji i sam nie zacznie dyktować cen a wtedy konsument będzie musiał zapłacić spoooro więcej niż obecnie.
Ale nie pierwszy i nie ostatni chory wymysł w tym kraju
zenon_czosnek
Słusznie prawisz. Dodatkowo, ta wybita konkurencja nie zniknie - zajmie się produktami innych firm, na których da się zarabiać (z których da się utrzymać). Natomiast jeden czy dwóch silnych, jedynych, dystrybutorów może doprowadzić dostawcę do niezłych tarapatów finansowych...

Powiązane: UOKiK karze nieuczciwe firmy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki