Złoty umocnił się po ustawie frankowej

2016-08-02 12:57
publikacja
2016-08-02 12:57
fot. ajn / YAY Foto

Kurs euro spadł o trzy grosze po tym, jak Kancelaria Prezydencka przedstawiła propozycje dotyczące restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych. Cena franka szwajcarskiego spadła poniżej 4 zł.

[Aktualizacja] Ok. 16.30 za euro trzeba było zapłacić 4,32 zł, za dolara 3,85 zł, za franka 3,99 zł, a za funta 5,12 zł

12:30 za euro płacono 4,3248 zł, a więc o prawie trzy grosze mniej niż przed godziną 11:00. Dolar potaniał także o ok. 3 grosze, do 3,8590 zł. Notowania franka szwajcarskiego spadły do 3,9964 zł wobec ponad 4,02 zł przed rozpoczęciem konferencji w sprawie ustawy frankowej.

/ Bankier.pl

Wnioskując z reakcji giełdy, gdzie notowania akcji najbardziej „ufrankowionych” banków poszły w górę o kilkanaście procent, nowa prezydencka propozycja jest dość łaskawa dla sektora finansowego.

I z pewnością znacznie łaskawsza od propozycji przedstawionej w styczniu, którą koszty KNF oszacowała na 67 mld złotych. Teraz bezpośredni koszt dla banków ma się zamknąć w kwocie 4 mld zł.

/ Bankier.pl

Jednakże eksperci przestrzegają przed nadmiernym optymizmem. Warunki restrukturyzacji kredytów walutowych dopiero ustali KNF i Komitet Stabilności Finansowej. Nie wiadomo, jak kosztowne te propozycje okażą się dla banków. Niemniej jednak z punktu widzenia inwestorów – zwłaszcza tych zagranicznych – dzisiejsza propozycja Kancelarii Prezydenta zdejmuje z Polski część ryzyka inwestycyjnego związane ze sprawą

KK

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~Opa
Poczekajmy na budżet i wpływ 500+...
~aaa
pierdu pieirdu pisZ do mnie jak będzie po 2,15. To umocnienie to furtka dla rządzących komuchóow aby zadłużać pracujących i wypracowujących budżet , bo przecież to jasne ,że kasta uprzywilejowana tylko konsumuje i wypoczywa na "zasłużonych emeryturach" które wypracowują o obywatele tyrający do 67 roku życia.pierdu pieirdu pisZ do mnie jak będzie po 2,15. To umocnienie to furtka dla rządzących komuchóow aby zadłużać pracujących i wypracowujących budżet , bo przecież to jasne ,że kasta uprzywilejowana tylko konsumuje i wypoczywa na "zasłużonych emeryturach" które wypracowują o obywatele tyrający do 67 roku życia. Należy zlikwidować wszystkie przywileje emetytalne , stany spoczynku , krusy, oraz wstrzymać zadłużanie państwa.
~malma
teraz frankowcy jestemy wazni nasza krwawica wspiera wszystko w tym kraju gospodarkę ,500 + mieszkanie + szkoda tylko że nas nikt nie wspiera i wyklucza 2 mln Polaków rodzinami z normalnego życia tyle stresu i nadziei , która mieli frankowicze a pan Glapiński chyba kolejny bankster wszystko zniweczył obiecuje dalej gruszki teraz frankowcy jestemy wazni nasza krwawica wspiera wszystko w tym kraju gospodarkę ,500 + mieszkanie + szkoda tylko że nas nikt nie wspiera i wyklucza 2 mln Polaków rodzinami z normalnego życia tyle stresu i nadziei , która mieli frankowicze a pan Glapiński chyba kolejny bankster wszystko zniweczył obiecuje dalej gruszki na wierzbie za rok może się znowu pochyli łaskawie nad frankowiczami a może stwierdzi że frank po 3.90 to nie warto przewalutować co za różnica 2.20 czy 3.90 bagatela panie Glapiński dzisiaj pan naraził na stres i zawał dużo ludzi i dalej zadłużenie 100% większe raty większe od 6 lat od złotowych w czym pan nam pomógł banksterzy spokojni a my?
~cyklotron
1.TAK SIĘ KOŃCZY HAZARD
naiwność + niewiedza = duży zysk (dla banku)
2. jak to nie ma pomocy dla frankowiczów ? a ustawa o upadłości konsumenckiej
~zorro
krwawica to jest klasy robotniczej
~tomo33
jakby franksterzy nie darli ryja frank byłby dawno po 3,5 pln
~niepelnosprawny_org
o prosze, widać co blokowało złotówkę, nie wiedziałem kredyty we frankach maja taki wpływ na gospodarkę....
~MacGawer
Agencje ratingowe jako ryzyko dla Polski wymieniają także frankowiczów. A zatem im glośniej krzycza w mediach tym wyższe raty płacą. Ale ci niedzielni cinkciarze nie potrafią tego zrozumieć podobnie jak wpływu procentu składanego. Jakby taki jeden z drugim policzył RZECZYWISTY koszt kredytu we franku w porownaniu ze zlotowym Agencje ratingowe jako ryzyko dla Polski wymieniają także frankowiczów. A zatem im glośniej krzycza w mediach tym wyższe raty płacą. Ale ci niedzielni cinkciarze nie potrafią tego zrozumieć podobnie jak wpływu procentu składanego. Jakby taki jeden z drugim policzył RZECZYWISTY koszt kredytu we franku w porownaniu ze zlotowym to conajmniej połowa natychmiast zaprzestałaby protestów.

Moim zdaniem złoty ciągle jest mocno niedoszacowany. Duzy wpływ na to, że ten stan utrzymuje się miesiacami wynika z pary EUR/USD. Nasz export idzie do Europy, a podstawowy import rozliczamy w $. Jak długo euro jest mocne wobec dolara nie tracimy zbyt wiele bo większe zyski w EUR rokompensują wyższe wydatki w USD. Jednak nadwyżka handlowa powoli wsącza się w rynek walutowy i nie ma mocnych, w dluższej perspektywie złoty może się tylko i wyłącznie umacniać. IMHO euro powinno poruszać się w zakresie 4.2-4.3, a nie jak ostatnio w okolicy 4.4.
~edi666
Pinokio okazał się sługusem banksterów a nie patriotą.
PIS dobra zmiana kolesi.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki