Poniedziałek na rynku walutowym jest dobrym dniem dla złotego. Umocnienie polskiej waluty sprawiło, że euro po raz pierwszy od czasu cięcia ratingu spadło poniżej poziomu 4,4 zł.


Słaby w ostatnim czasie złoty, w którego notowania dodatkowo uderzyła obniżka ratingu przez S&P, odzyskuje powoli siły. Euro tylko na chwilę zaczepiło się o granicę 4,5 zł i w kolejnych dniach zaczęło tracić do polskiej waluty. Dziś po raz pierwszy od momentu obniżenia ratingu (15 stycznia) za euro płacono mniej niż 4,40 zł. Chwilę po 12:30 kurs EUR/PLN spadał o 0,5%, czyli o ponad 2 grosze.
Jeszcze mocniej taniał dziś dolar. Wczesnym popołudniem za "zielone" należało zapłacić 4,048, czyli 0,8% mniej niż wczoraj. Dolara poniżej poziomu 4,05 nie widziano również od 15 stycznia. Jeszcze głębsze minima wyznaczył notowany po 3,962 zł (-0,6%) frank szwajcarski. Był on dziś najtańszy od 4 stycznia.
W najbliższym czasie kluczowym wydarzeniem dla notowań złotego może być środowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej. Eksperci wprawdzie przewidują, że polskie stopy pozostaną na niezmienionym poziomie, warto jednak pamiętać, że będzie to pierwsze posiedzenie RPP w nowym składzie. Zwiększa to niepewność, szczególnie że władze, które nominowały nowych członków, otwarcie mówiły o potrzebie poluzowania rodzimej polityki pieniężnej.
Adam Torchała




























































