REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Złotemu zabrakło paliwa. Kurs euro nie sforsował 4,30 zł

2024-02-28 09:47
publikacja
2024-02-28 09:47
Dodaj Bankier.pl w Google

Niepowodzeniem zakończyła się kolejna już w tym miesiącu próba przełamania przez kurs euro poziomu 4,30 zł. Zdaniem analityków rynek złotego zdyskontował już większość pozytywnych dla naszej waluty informacji.

Złotemu zabrakło paliwa. Kurs euro nie sforsował 4,30 zł
Złotemu zabrakło paliwa. Kurs euro nie sforsował 4,30 zł
fot. Virrage Images / / Shutterstock

W środę o 9:44 kurs euro wynosił 4,3069 zł i był o niespełna grosz wyższy od stanu z zakończenia wtorkowych notowań. W ten oto sposób eurozłotemu po raz czwarty w tym roku nie powiodła się próba zejścia poniżej poziomu 4,30 zł.

Oznacza to, że na parze euro-złoty w dalszym ciągu obowiązuje średnioterminowy trend boczny. Będzie tak się działo tak długo, aż kurs EUR/PLN nie zejdzie poniżej blisko 4-letniego minimum z grudnia (4,2881 zł).  Na gruncie analizy technicznej dopiero taki ruch byłby potwierdzeniem powrotu do trendu spadkowego rozpoczętego niemal równo rok temu.

- Wtorkowe notowania nie zmieniły pozytywnego obrazu krajowej waluty, jednak z technicznego punktu widzenia wyraźne wybicie dołem z trendu bocznego na EUR/PLN, a następnie cofnięcie kursu do poprzedniego zakresu zmienności może wskazywać, że wiele pozytywnych dla złotego czynników zostało już w krótkim terminie zdyskontowanych - ocenili ekonomiści PKO BP.

Złoty powinien się teraz znaleźć przede wszystkim pod wpływem wydarzeń z tzw. rynków bazowych – czyli Stanów Zjednoczonych i strefy euro. W tym tygodniu czeka nas publikacja ważnych danych makro z USA, mogących rzucić więcej światła na przyszłą ścieżkę stóp procentowych w Rezerwie Federalnej. Złotemu pomogłyby informacje o spadku inflacji PCE w Ameryce lub o wciąż silnej presji płacowej w eurolandzie.

Wakacje na giełdzie

Odnotujmy przy tym środową zmianę kierunku na najważniejszej parze walutowej świata. Po kilku dniach wzrostów kurs EUR/USD ponownie skierował się w dół. A umocnienie dolara zwykle negatywnie przekłada się na sentyment do walut z rynków wschodzących, do jakich zalicza się m.in. polski złoty. W środę rano dolar kosztował 3,9832 zł i był o 1,7 grosza droższy niż dzień wcześniej. Od początku roku kurs USD/PLN pozostaje w trendzie bocznym, poruszając się w zakresie 3,94-4,06 zł.

Frank szwajcarski wyceniany był na 4,5222 zł, a więc o prawie grosz wyżej niż we wtorek wieczorem. Helwecka waluta zyskuje drugi dzień z rzędu po tym, jak w poniedziałek była najtańsza od listopada. Funt brytyjski notowany był bez większych zmian po 5,032 zł.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
hesus777
Przecież zbliża się termin spłaty rat kredytowych więc co się podniecać.
Zł zawsze traci na przełomie miesięcy
225577
Po co komu bitcoiny? Kupujcie złotego. Najsilniejszą waluta na świecie.
simonsoft8
NBP musieć na drugo strona

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki