Zarząd i rada nadzorcza PKN Orlen wyraziły zgodę na budowę instalacji Visbreakingu w formule „pod klucz” w Zakładzie Produkcyjnym w Płocku. Koszt inwestycji ma wynieść ok. 1 mld zł - podał koncern w komunikatach.


"Jesteśmy globalną marką, która optymalizuje produkcję we wszystkich swoich rafineriach, także poza granicami kraju, wzmacniając tym samym pozycję na międzynarodowym rynku. Teraz wchodzimy w kolejny, bardzo ważny etap realizacji jednej z kluczowych dla nas inwestycji, jaką jest budowa instalacji Visbreakingu w Płocku. Umożliwi ona jeszcze efektywniejszy przerób ropy, a w konsekwencji wpłynie na wzrost zysków i zwiększy ich stabilność" – powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, prezes Orlenu Daniel Obajtek.
W komunikacie podano, że celem inwestycji, będącej częścią zaktualizowanej strategii Orlenu na lata 2019-22, jest podniesienie konwersji rafinerii, a tym samym wzrost generowanej marży.
Jak podała spółka proces Visbreakingu jest technologią sprawdzoną i stosowaną już w rafineriach Orlenu w Czechach oraz na Litwie. Instalacje Visbreakingu cechują najniższe nakłady inwestycyjne (CAPEX) spośród wszystkich dostępnych technologii zagospodarowania pozostałości próżniowej.
W styczniu 2017 r. PKN Orlen podpisał umowę na zakup licencji i projektu bazowego w ramach budowy instalacji Visbreakingu. Uruchomienie instalacji planowano w 2020 r.

Instalacja w rafineriach charakteryzujących się głębokim przerobem ropy służy do m.in. uzysku dodatkowej ilości produktów lekkich z procesu termicznego krakingu (rozkładu) gudronu, czyli oleju ciężkiego będącego pozostałością procesu destylacji próżniowej ropy naftowej. (PAP Biznes)
doa/ ana/





























































