REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zakończył się dramat porwanego w Alabamie 5-letniego chłopca

2013-02-05 06:31
publikacja
2013-02-05 06:31
Dodaj Bankier.pl w Google
Zakończył się dramat 5-letniego dziecka w amerykańskim stanie Alabama. Chłopiec, który był przetrzymywany jako zakładnik, został uwolniony przez policję. Porywacz nie żyje.

W ubiegły wtorek 65-letni Jim Dykes wsiadł do szkolnego autobusu, 4 strzałami z pistoletu zabił jego kierowcę i porwał 5 letniego, chorego na autyzm chłopca. Dykes, który był weteranem wojny wietnamskiej, schronił się wraz z zakładnikiem w podziemnym bunkrze. Policja przez kilka dni prowadziła z nim negocjacje. Ostatecznie zdecydowano się na akcję odbicia zakładnika. W ciągu ostatnich 24 godzin negocjacje były bliskie załamania a Dykes był widziany z pistoletem. W tym, momencie agenci FBI, wobec bezpośredniego zagrożenia dziecka, wkroczyli do bunkra i uwolnili chłopca. Nie doniósł on obrażeń. Porywacz nie żyje - mówił agent FBI Steve Richardson. Po uwolnieniu chłopiec na wszelki wypadek został przewieziony do szpitala. Tam spotkał się z rodziną. Szczegóły operacji FBI nie są na razie znane.

Informacyjna Agencja Radiowa / IAR / Marek Wałkuski / Waszyngton/sk

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki