REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wyrok przeciwko Mecie. 375 mln dolarów kary za brak ochrony przed pedofilami

2026-03-25 07:22
publikacja
2026-03-25 07:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Ława przysięgłych sądu w Nowym Meksyku uznała, że dzieci korzystające z platform koncernu Meta nie były dostatecznie chronione przed wykorzystaniem seksualnym. Ławnicy zasądzili 375 mln dolarów kary. To przełomowy wyrok, który może wpłynąć na wyniki innych procesów przeciwko cyfrowym gigantom.

Wyrok przeciwko Mecie. 375 mln dolarów kary za brak ochrony przed pedofilami
Wyrok przeciwko Mecie. 375 mln dolarów kary za brak ochrony przed pedofilami
fot. Skorzewiak / / Shutterstock

Sprawę, w której we wtorek ogłoszono wyrok, w 2023 r. wniósł prokurator generalny Nowego Meksyku Raul Torrez. Oskarżył on Metę o stworzenie „siedliska” dla pedofilów polujących na dzieci na Facebooku i Instagramie.

Ława przysięgłych uznała, że koncern naruszył stanową ustawę o nieuczciwych praktykach handlowych i stwierdziła, że firma składała fałszywe lub wprowadzające w błąd oświadczenia oraz stosowała „karygodne” praktyki handlowe, wykorzystujące podatność i niedoświadczenie dzieci.

„Werdykt ławy przysięgłych to historyczne zwycięstwo dla każdego dziecka i każdej rodziny, które zapłaciły cenę za decyzję Mety o stawianiu zysków ponad bezpieczeństwo dzieci” – powiedział Torrez komentując wyrok. Władze Nowego Meksyku domagały się kary w wysokości ponad 2 mld dolarów.

Proces trwał niemal siedem tygodni. Wśród około 40 świadków zeznawali m.in. byli pracownicy Mety występujący w roli sygnalistów, eksperci psychiatryczni, śledczy stanowi oraz najwyżsi rangą menedżerowie firmy.

Wakacje na giełdzie

Jeden z byłych wiceprezesów Mety Brian Boland zeznał, że odchodząc z firmy w 2020 r. „absolutnie nie wierzył, że bezpieczeństwo jest priorytetem” dla dyrektora generalnego spółki Marka Zuckerberga.

Prokuratura przedstawiła również wyniki tajnej operacji, w której śledczy tworzyli fałszywe konta dziecięce i w ten sposób dokumentowali napływające propozycje seksualne. W efekcie tej operacji aresztowano trzy osoby.

Rzecznik Mety zapowiedział odwołanie od wyroku i stwierdził, że koncern „przykłada wielką wagę do bezpieczeństwa dzieci”.

Wtorkowy wyrok jest jednym z pierwszych w sprawach dotyczących bezpieczeństwa dzieci na platformach społecznościowych i może mieć przełomowe znaczenie dla setek podobnych pozwów w całych Stanach Zjednoczonych.

Blisko finału jest inny proces, który toczy się w Los Angeles, a w którym powodowie zarzucają Mecie i YouTube dążenie do celowego uzależniania dzieci od ich platform i w konsekwencji o wyrządzenie szkód na zdrowiu psychicznym nieletnich. Ławnicy od piątku obradują nad werdyktem.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ piu/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Powiązane: Media społecznościowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki