Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w listopadzie o 4,0% rdr i sięgnęło 4329,71 złotych. Liczba zatrudnionych zwiększyła się o 3,1% rdr, do rekordowych 5791,5 tys.


Ekonomiści spodziewali się wzrostu wynagrodzeń o 3,9% rdr, po zwyżce o 3,6% w październiku. Dynamikę zatrudnienia prognozowano na 3,0% wobec 3,1% miesiąc wcześniej.
Od początku roku liczba zatrudnionych w dużych firmach (tj. zatrudniających powyżej 9 osób z wyłączeniem sektora finansowego) zwiększyła się o 165,7 tys. To przeszło dwa razy więcej niż w całym poprzednim roku (76,7 tys.) i niemal trzy razy więcej niż dwa lata temu (58 tys.). Pod tym względem rok 2016 jest najlepszy od 9 lat.
Tzw. średnia krajowa – czyli średnia płaca brutto w dużych firmach niefinansowych – wyniosła 4329,71 złotych i była o 165,70 zł wyższa niż przed rokiem. W ujęciu nominalnym wzrost był dość umiarkowany i wyniósł 4,0% rdr.
Niestety dla pracowników za sprawą wygasającej deflacji cenowej zmalała realna dynamika wzrostu płac. Jeszcze w styczniu wynosiła ona 6,1% rdr, by jesienią spaść w okolice 4%.

Dane zaprezentowane dziś przez GUS dotyczą przedsiębiorstw, w których liczba pracujących przekracza 9 osób. Nie obejmują zatem ani najmniejszych firm, ani sektora publicznego.
Lepiej opisujący realia polskiego rynku pracy raport o medianie wynagrodzeń GUS publikuje tylko co 2 lata. Ostatnie wydanie, dotyczące stanu na październik 2014 r., ukazało się pod koniec 2015 r. Według opracowania "Struktura wynagrodzeń według zawodów w październiku 2014 r.", połowa pracowników otrzymywała wynagrodzenie mniejsze niż 3291 zł brutto, czyli 2359 zł netto.
Krzysztof Kolany

























































