Po trzech wzrostowych sesjach z rzędu, WIG20 czwartkowe przedpołudnie spędził pod kreską. Indeks spadł jednocześnie poniżej poziomu 2100 punktów.


Problem dla tracącego 0,6% indeksu WIG20 stanowią jednak nie pojedyncze spółki, a raczej ogólne nastrój, o godzinie 11 ponad kreską znajdowały się bowiem ledwie dwie spółki: PKO BP (+0,6%) i WBK (+1,2%).
Reszta notowała straty, jednak nawet wśród najsłabszych spółek spadki nie przekraczały 2%. Na dnie znajdował się KGHM, który tracił ledwie 1,8%. Warto dodać, że spółka wczoraj była liderem wzrostów.
Na szerokim rynku panowała ukraińska ofensywa. Trzy najmocniej rosnące spółki należały do indeksu gromadzącego spółki właśnie z tego kraju. Łączył je także sektor - agro. Najlepiej prezentował się Milkiland (+24%), najsłabiej KSGAgro (-14%). Stawkę uzupełnił Agroton (+20%).
Z polskich spółek warto było zwrócić uwagę na CD Projekt. Po wczorajszej słabej sesji, dziś studio odrabiało straty. "Puls Biznesu" informował dzisiaj o planach spółki dotyczącej zatrudniania nowych pracowników i stworzenia czterech zespołów. Spółka liczy również na dobrą sprzedaż dodatków do "Wiedźmina 3". Więcej

Po drugiej stronie rynku znajdował się m.in. Ursus. Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy spółki podjęło uchwałę o podwyższeniu kapitału zakładowego spółki w drodze emisji prywatnej 4,1 mln akcji serii P bez prawa poboru. Środki z emisji spółka chce przeznaczyć na rozwój w kraju i za granicą. Więcej
Adam Torchała


























































