International Banknote Society, stowarzyszenie skupiające notafilów z całego świata, ogłosiło wyniki konkursu na banknot 2017 r. Po raz drugi z rzędu wygrał papier wyemitowany przez Szwajcarski Bank Narodowy.
Za najpiękniejszy banknot 2017 r. uznano 10 franków szwajcarskich. Tym samym Helweci po raz drugi z rzędu stanęli na najwyższym stopniu podium. W rankingu za ubiegły rok - jak twierdzą organizatorzy, różnice były najmniejsze w historii - dalsze miejsca przypadły 10-funtowemu banknotowi Banku Szkocji, 10 dolarom z Banku Kanady, 7-dolarom z Fidżi (upamiętniającym złoty medal olimpijski w Rugby-7) oraz 100 koronom norweskim.
Na liście nominowanych znalazły się także banknoty z Malediwów, Wysp Salomona, Angoli, Kirgistanu, Dżibuti, Gruzji, Izraela, Rosji, Argentyny, Anglii, Indii, Madagaskaru, Gibraltaru i Australii. Niestety, w gronie tym nie znalazł się banknot o nominale 500 zł, który również wszedł do obiegu w ubiegłym roku.
Banknot o nominale 10 franków trafił do obiegu w październiku 2017 r. Zamieszczone na nim wizerunki związane z pojęciem czasu mają podkreślać szwajcarski talent organizacyjny.
Jest to już trzeci banknot ze zmodernizowanej, dziewiątej serii szwajcarskich franków. Wcześniej na rynek trafiły dwudziestka i pięćdziesiątka. To właśnie banknotowi o nominale 50 franków przypadła nagroda za 2016 r. W 2015 roku zwyciężył nowozelandzki banknot 5-dolarowy, a rok wcześniej - 50 dolarów z Trynidadu i Tobago.
MŻ





























































