Wojna na tajne nagrania w dolnośląskiej Platformie Obywatelskiej. Paweł Frost, związany z obozem Grzegorza Schetyny ujawnił film ze spotkania z dwoma partyjnymi sympatykami Jacka Protasiewicza.
Zdaniem Frosta, w zamian za poparcie dla obecnego szefa dolnośląskich struktur PO miał otrzymać stanowisko w Radzie Nadzorczej w jednej ze spółek należących do Skarbu Państwa.
Europoseł Piotr Borys, jeden z najbliższych współpracowników Schetyny nie dziwi się, że nagranie dopiero dziś zostało ujawnione przez Frosta. Zdaniem europosła Borysa, Paweł Frost "chciał pokazać pewien mechanizm".
Piotr Borys złożył dziś w legnickiej prokuraturze wniosek o wszczęcie śledztwa w sprawie poprzedniego nagrania, jakie ujawnił inny członek PO z regionu Zagłębia Miedziowego. W zamian za głos podczas wyborów na przewodniczącego dolnośląskich struktur partii poseł Norbert Wojnarowski obiecywał mu lukratywną posadę w koncernie KGHM "Polska Miedź".

IAR/Legnica, Andrzej Andrzejewski Radio Wrocław/dw/buch
































































