Ruchome obchody chińskiego Nowego Roku jak co roku zaburzyły dane gospodarcze płynące zza Muru w pierwszym kwartale. W lutym wartość chińskiego eksportu wzrosła o oszałamiające 44,5 proc., najmocniej od trzech lat. Jest to przede wszystkim efekt bardzo niskiej bazy.


Luty jest tradycyjnie najsłabszym miesiącem dla chińskiego eksportu. Pod koniec stycznia lub w lutym Chińczycy świętują nadejście nowego roku według kalendarza księżycowego. Obchody Chińskiego Nowego Roku trwają przez tydzień i w tym czasie pracownicy mają wolne, a fabryki pozostają zamknięte. Fakt, że święto jest ruchome, poważnie zaburza dane gospodarcze płynące zza Muru na początku każdego roku.
Nie inaczej było tym razem. Eksport wzrósł aż o 44,5 proc. w porównaniu do lutego 2017 r., co było najsilniejszym wzrostem od trzech lat. Zarówno w 2015, jak i 2018 r. Chińczycy wkraczali w nowy rok stosunkowo późno - odpowiednio 19 i 16 lutego, natomiast w roku poprzedzającym było to jeszcze w styczniu - 31 i 28. Sama wartość dóbr sprzedanych za granicę w lutym - 171,6 mld dol - nie oszałamia: jest niższa niż w każdym z 11 poprzednich miesięcy, ale najwyższa w historii lutowych odczytów.
Ale wystrzał eksportu to nie tylko zasługa bardzo niskiej bazy. Pomogła także poprawa globalnej koniunktury - gospodarki partnerów handlowych Pekinu rosną w najszybszym tempie od lat i mają duży apetyt na chińskie wyroby. Przyspieszenie mogły też napędzić obawy przed zbliżającą się wojną handlową, którą zamierza wywołać prezydent USA Donald Trump.
W ubiegłym miesiącu wyraźnie zwolnił za to import towarów za Mur. Jego wartość sięgnęła 137,9 mld dol. i była zaledwie o 6,3 proc. wyższa niż w analogicznym okresie 2017 r. I w tym przypadku nie jest to niespodzianka - import zaskoczył bowiem zdecydowanie na plus w lutym 2017 r. (wzrósł aż o 38,1 proc.), doprowadzając nawet do niespodziewanego deficytu handlowego Chin i budując solidną bazę na ten rok, oraz w styczniu bieżącego roku, gwarantując solidne zapasy do wykorzystania w lutym, bez konieczności gwałtownego zwiększenia dostaw z zagranicy.

W efekcie Chiny odnotowały w ubiegłym miesiącu nadwyżkę handlową w wysokości 33,74 mld dol., z czego za blisko 21 mld dol. odpowiadały Stany Zjednoczone.
Dane handlowe z początku roku są na tyle zaburzone, że aby lepiej zrozumieć procesy zachodzące w chińskiej i światowej gospodarce, zaleca się analizowanie zbiorcze statystyk w pierwszym kwartale. Na razie mamy dostęp do wyliczeń z pierwszych dwóch miesięcy. Obraz, który się z nich wyłania, również jest imponujący - eksport w ujęciu dolarowym zwiększył się aż o 24,4 proc. r/r, a import o 21,7 proc.
Najnowsze wieści zza Muru

Więcej informacji, komentarzy i analiz dotyczących gospodarki Chin znajdziesz w naszej nowej sekcji.
Maciej Kalwasiński





























































