REKLAMA

Włoskie i hiszpańskie giełdy skorzystały na pogłoskach

2011-08-05 14:45
publikacja
2011-08-05 14:45
Dodaj Bankier.pl w Google
Europejskie giełdy skuszone pogłoskami o możliwym skupie włoskich i hiszpańskich obligacji, próbują wytracać tempo porannych spadków. Dobre odczyty z amerykańskiego rynku pracy pomogły indeksom.

Otwarcie na europejskich parkietach nie wyglądało najlepiej. Od tego momentu inwestorzy na Starym Kontynencie próbują odbudowywać wartości indeksów. Jedynie hiszpańska giełda zdołała umocnić się na tyle, żeby o godzinie 14:05 rosnąć o 1,7 proc. Lepiej radziła sobie również giełda w Mediolanie, na której przed 13:00 także pojawił się zielony kolor.

Lepsza kondycja tych dwóch rynków nie była przypadkowa. Około godziny 10 na giełdach pojawiły się pogłoski jakoby Europejski Bank Centralny zamierzał dokonać dodatkowego skupu włoskich i hiszpańskich obligacji. Gospodarki tych dwóch krajów są istnym ogniskiem zapalnym, które także przyczyniły się do bieżącej paniki na rynkach.



Relatywnie dobre nastroje panowały również na giełdzie paryskiej. Francuski CAC 40 około godziny 14:00 nieznacznie zwyżkował. Tuż po odczytach z amerykańskiego rynku pracy, wystrzelił o ponad 1,5 proc.

Lepsze od oczekiwań dane z amerykańskiego rynku pracy okazały się niezwykle korzystne dla większości giełd. Pomimo tego gorsza od oczekiwań produkcja przemysłowa gospodarki niemiec, która spadła o 1,1 proc. (prognoza +0,2 proc.) powodowała, że niemiecki DAX około godziny 14:30 tracił ponad 1,5 proc.

K.G.
Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Święty
Teraz kupujcie, bo Ameryka zaczęła kupować, na początku realizowała zlecenia sprzed raportów o zatrudnieniu, dlatego dołowała. Oczywiście franka sprzedajcie ....
~Święty
Fuu ..., ale można pospekulować. Istny raj dla krótkodystansowców.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki