Minister infrastruktury Dariusz Klimczak i minister finansów Andrzej Domański mają spotkać się w środę ws. prac nad reformą Funduszu Kolejowego; tego samego dnia możliwa jest decyzja w tej sprawie - przekazał w poniedziałek szef MI. Dodał, że spornym elementem jest termin wejścia zmian w życie.


Ministrowie spotkają się w sprawie reformy
- Mam SMS-a od pana ministra Andrzeja Domańskiego. Widzimy się w środę o godzinie 17 i będziemy na ten temat rozmawiać. Pan minister Domański jest wielkim zwolennikiem kolei - powiedział Klimczak w Polsat News. Pytany, kiedy zapadnie decyzja ws. reformy Funduszu Kolejowego, odpowiedział: „mam nadzieję, że wtedy”.
Jeden punkt wciąż dzieli Klimczaka i Domańskiego
- Fundusz kolejowy to jest mój pomysł na stabilne inwestycje na kolei. Ustawa jest gotowa, czeka na uzgodnienie ministra finansów, tak naprawdę w jednym obszarze - kiedy wchodzi to w życie. (...) Jeden punkt (jest) sporny, który dotyczy terminu wejścia w życie. Mam nadzieję, że on będzie dotyczył stycznia roku najbliższego, bądź pierwszych miesięcy roku najbliższego - wskazał Klimczak.
Fundusz ma stać się głównym krajowym źródłem finansowania
Fundusz Kolejowy został utworzony w Banku Gospodarstwa Krajowego w 2006 r. Celem FK jest gromadzenie środków m.in. na potrzeby finansowania zadań z zakresu przygotowania, budowy i przebudowy linii kolejowych, remontów i utrzymania linii kolejowych, czy wydatków bieżących PKP Polskich Linii Kolejowych związanych z zadaniami zarządcy infrastruktury kolejowej. Obecnie trwają prace nad reformą Funduszu, która miałaby zapewnić większe wpływy na inwestycje kolejowe.
Klimczak odniósł się również do planowanego zaostrzenia kar za przejazd przez przejazdy kolejowo-drogowe na czerwonym świetle. Propozycją ma we wtorek zająć się rząd. Szef MI wskazał, że będzie to jeden z kilku pakietów zmian.

Będą surowsze kary za przejazd na czerwonym świetle
- Pierwsze wejdą na Radę Ministrów już teraz, natomiast pracujemy nad wsparciem Straży Ochrony Kolei, aby ona miała także dodatkowe uprawnienia. Pracujemy także nad współpracą między Polskimi Liniami Kolejowymi, Strażą Ochrony Kolei, nad współgraniem systemu kamer, których jest 2,5 tysiąca na przejazdach drogowo-kolejowych, z systemem CANARD - wskazał Klimczak.
Dodał, że obecnie w Polsce działa 10 urządzeń Red Light, które w automatyczny sposób na przejazdach kolejowo-drogowych rejestrują kierowców, którzy wjechali na czerwonym świetle. Jak zaznaczył, chce, aby tych urządzeń było więcej. Dodał, że PKP Polskie Linie Kolejowe obecnie sprawdzają, na które przejazdy kierowcy najczęściej wjeżdżają na czerwonym świetle. Podał też przykład, że na jednej z ulic w Warszawie od stycznia do końca sierpnia odnotowano 1,3 tys. takich przypadków.
Projekt nowelizacji ustawy o Funduszu Kolejowym trafił do wykazu prac rządu w lutym br. Projektowane przepisy zakładają przede wszystkim zwiększenie udziału Funduszu w opłacie paliwowej z 19,45 proc. do 50 proc. W efekcie roczne wpływy na inwestycje kolejowe miałyby wzrosnąć z obecnych około 2 mld zł do 10 mld zł rocznie na początku działania programu.
Po zwiększeniu wpływów do FK fundusz ma stać się głównym krajowym źródłem finansowania inwestycji ujętych w Krajowym Programie Kolejowym do 2030 roku. W obecnej perspektywie 2021–2027 program wart jest ok. 82,8 mld zł, z czego 42,4 proc. stanowią środki UE, 43,9 proc. budżet państwa, a jedynie 1,3 proc. stanowi FK. Reforma ma odwrócić tę proporcję w kolejnych latach.
W najnowszej wersji projektu zapisano, że większość przepisów zawartych w ustawie ma wejść w życie 1 stycznia 2027 r., jednak projekt ten dalej znajduje się na etapie uzgodnień i nie został do przyjęty przez rząd. Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak, który odpowiada za przygotowanie projektu, wskazywał w czerwcu, że projekt miał być złożony do podpisu prezydenta na przełomie września i października. (PAP)
bpk/ drag/


























































