REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wenezuela: opozycja poprosi Watykan o mediację w sprawie referendum

2016-05-14 19:35
publikacja
2016-05-14 19:35

Henrique Capriles, lider wenezuelskiej opozycji, oświadczył w sobotę, że jeśli wysłannik Watykanu odwiedzi wkrótce jego kraj, zwróci się do niego o mediację w sprawie wyznaczenia terminu referendum celem odwołania prezydenta Nicolasa Maduro.

fot. Miguel Gutierrez / / FORUM

W wywiadzie dla prywatnej rozgłośni wenezuelskiej Union Radio Capriles, dwukrotny kandydat opozycji w wyborach prezydenckich, zapowiedział, że zamierza wystąpić o mediację w sprawie odwołania Maduro do watykańskiego sekretarza ds. stosunków z państwami Paula Richarda Gallaghera.

W poniedziałek watykański sekretarz stanu kardynał Pietro Parolin - który świetnie orientuje się w wenezuelskich realiach, ponieważ był tam w latach 2009-2013 nuncjuszem apostolskim - potwierdził, że abp Gallagher złoży w Wenezueli wizytę w związku z uroczystością ordynowania nowego biskupa. Oczekuje się, że nastąpi to wkrótce.

Wysłannik Watykanu zamierza przy tej okazji spotkać się z przedstawicielami miejscowych władz kościelnych i świeckich.

Capriles zaprosił abp Gallaghera na demonstrację, która odbędzie się w Caracas. Jej celem będzie wywarcie presji na Krajową Radę Wyborczą, aby przyspieszyła wdrażanie procedury odwoływania prezydenta.

Capriles, który jest gubernatorem stanu Miranda, przypomniał, że upłynęło już przeszło 10 dni od przekazania list, na których Wenezuelczycy złożyli 1,8 miliona podpisów pod żądaniem pozbawienia prezydenta Maduro urzędu. Podkreślił, że władza wykonawcza powinna już rozpocząć procedurę weryfikacji tych podpisów, aby przejść do kolejnego etapu prób złożenia Maduro z urzędu, to jest decydującego referendum.

Capriles zwrócił się również do tych pracowników administracji państwowej, którzy opowiedzieli się za referendum odwoławczym, aby nie obawiali się konsekwencji tej decyzji mimo, że prezydent zapowiedział zwalnianie ze stanowisk tych spośród nich, którzy opowiedzieli się za jego usunięciem z urzędu.

"Urzędnicy instytucji publicznych mogą być spokojni (...), ponieważ nastąpi zmiana rządu i skoro tak, to nie będzie żadnej listy proskrypcyjnej" - uspokajał Capriles przeciwników Maduro w administracji.

Tymczasem gubernator stanu Nueva Esparta (Nowa Sparta) we wschodniej Wenezueli, Carlos Mata Figueroa, w swym programie radiowo-telewizyjnym zatytułowanym "Zwyciężamy razem z gubernatorem" oznajmił: "mam już gotową listę nazwisk tych (urzędników), którzy opowiedzieli się za referendum w celu odwołania prezydenta i powinni liczyć się z konsekwencjami". (PAP)

ik/ mal/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~Zadzior
Tak sobie myślę, że podbrzusze USA przestaje być socjalistyczne. Kuba kruszeje a Wenezuela biednieje.
~Jasko
Okazuje się, że i Wenezuela też ma swoją targowicę.
~życzliwy
pierwsze co zrobi emisariusz z watykanu, to upomni się o zwrot majątku za ewentualną pomoc
~p23
Myślałem, że u nich jest socjalizm i ogolnie raj na ziemi i za sam pomysł utworzenia takiej listy można się znaleźć w więzieniu.
~dz
jest taki socjalizm jak u nas w latach 80tych. czyli powoli wszystko sie wali.
od chyba 3-4 lat gdzies tak
~Eltor odpowiada ~dz
Tak właśnie działa socjalizm.
A ponieważ socjalista zawsze chce ratować świat za pieniądze z cudzej kieszeni, to socjalizm działa dopóki "czyjeś" pieniądze się nie skończą.

Powiązane: Wenezuela

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki