Mało jest krajów na świecie, gdzie inflacja stale przekracza 100 proc. rdr. Jednym z nich jest Wenezuela, która zaraportowała 1,7 proc. inflacji mdm - o najniższy odczyt od marca 2022 roku.


Inflacja w Wenezueli w styczniu 2024 roku spowolniła do 1,7 proc. mdm w porównaniu z 2,4 proc. miesiąc wcześniej - wynika z danych Banku Centralnego Wenezueli. Styczniowy wskaźnik jest najniższy od marca 2022 roku, oczywiście jeśli mowa o oficjalnych statystykach.
Nie zmienia to faktu, że w ujęciu rocznym inflacja wciąż przekracza 100 proc. - dane za styczeń 2024 pokazują, że wyniosła ona 107,3 proc. rdr.
Kategoriami, które odnotowały największy wzrost inflacji w styczniu (mdm), była telekomunikacja - ceny wzrosły o 3,7 proc., a następnie napoje alkoholowe, które według oficjalnych danych zdrożały o 3,3 proc.
Inflacja wciąż nieakceptowalnie wysoka, Maduro pozostaje optymistą
Niemniej w danych BCV widać stopniową, ale jednak poprawę - w 2023 roku inflacja wyniosła ok. 189,8 proc. - informował Reuters. To lepszy wynik niż w 2022 roku, kiedy to inflacja wyniosła 234 proc. oraz mniej niż w 2021 roku, kiedy informowano o 686 proc. inflacji.

Przez ostatnie dwa lata rząd prezydenta Nicolasa Maduro próbował obniżyć inflację poprzez cięcia wydatków publicznych, ograniczanie kredytów i czy też poprzez "zastrzyk" obcej waluty w celu stabilizacji kursu walutowego.
Maduro optymistycznie spogląda na najnowsze dane o inflacji. Przyznał, że spodziewa się, że w tym roku inflacja [w skali roku - red.] będzie dwucyfrowa.
Dla Wenezueli stawia się dobre prognozy wzrostu gospodarczego w 2024 roku, m.in. dzięki wyższym wpływom podatkowym w związku ze zniesieniem lub złagodzeniem części sankcji przez Stany Zjednoczone. Francisco Rodríguez, pracownik naukowy Uniwersytetu w Denver, szacuje, że wzrost PKB może mieścić się w przedziale od 2 proc. do 6 proc. - podaje El Pais.
Wenezuela nie jest już liderem inflacji w regionie
Warto także przypomnieć, że Wenezuela nie jest już liderem inflacji w Ameryce Łacińskiej. W Argentynie inflacja w 2023 roku przekroczyła 211 proc. (danych za styczeń '24 jeszcze nie opublikowano). Był to jeden z najwyższych wskaźników na świecie i najwyższy pośród wszystkich krajów Ameryki Łacińskiej. Rosnąca inflacja w Argentynie to wynik m.in. reform gospodarczych Javiera Milei, które nie idą jednak po jego myśli.
Terapia szokowa Milei ma wyciągnąć argentyńską gospodarkę z kryzysu. Jego administracja pozwoliła wcześniej m.in. na gwałtowny spadek oficjalnego kursu peso, co pociągnęło za sobą podwyżki cen w sklepach i na stacjach benzynowych.
Javier Milei chce zlikwidować bank centralny i wprowadzić dolara. To ostatnia nadzieja Argentyny?
Argentyńczycy otrzymali rzadką okazję gruntownej zmiany ustroju gospodarczego. . Postawili na Javiera Millei, zwolennika austriackiej szkoły ekonomii, „Austriacy” opowiadają się za wolnym rynkiem, minimalną ingerencją państwa (czytaj: polityków i urzędników) w gospodarkę, a źródeł współczesnych kryzysów gospodarczych na ogół upatrują w działalności banków centralnych.






























































