Dziś Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska ogłosi, czy daje zielone światło dla budowy kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Złoczew - informuje piątkowa "Gazeta Wyborcza".
W gazecie czytamy, że trzy tysiące mieszkańców z 33 wsi pod Złoczewem od lat żyje w strachu. "To właśnie tu rząd i państwowa PGE, idąc całkowicie na przekór trendom ekologicznym i ekonomicznym, planują wybudowanie odkrywkowej kopalni węgla, długa na kilkanaście kilometrów i szeroką na trzy. Złoże znajduje się aż 350 metrów pod ziemią: aby się do niego dostać, trzeba będzie użyć nie tylko koparek, ale także materiałów wybuchowych" - pisze dziennik.
Jak podano, budowa kopalni ma potrwać dziesięć lat i kosztować ok. 17 mld zł. "PGE liczy na to, że dzięki niej będzie można przedłużyć działanie elektrowni Bełchatów, która znajduje się 50 km od Złoczewa" - wyjaśnia "Gazeta Wyborcza".
"Realizacja projektu będzie zależeć od otoczenia regulacyjnego w kraju i Unii Europejskiej" - wyjaśnia PGE cytowane w artykule.
Autor: Marcin Musiał
































































