Specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa Steve Witkoff ma w piątek spotkać się w Stambule z szefem MSZ Iranu Abbasem Aragczim na rozmowy o potencjalnym porozumieniu nuklearnym - donosi w poniedziałek portal Axios. Byłoby to pierwsze spotkanie przedstawicieli dwóch krajów od ataku USA na Iran w 2025 roku.


Jak podaje portal, powołując się na źródła wtajemniczone w sprawę, planowane spotkanie ma być rezultatem starań Turcji, Egiptu i Kataru, by uniknąć uderzenia USA na Iran i możliwej wojny w regionie.
Jedno ze źródeł portalu przestrzegło jednak, że perspektywa spotkania jest „najlepszym scenariuszem” i nie zostało ono ostatecznie potwierdzone. Informacje o spotkaniu podała też agencja Reutera, powołując się na irańskiego urzędnika.
Jeśli plany się potwierdzą, będą to pierwsze bezpośrednie rozmowy obydwu przedstawicieli od czasu czerwcowego uderzenia USA na irańskie instalacje jądrowe i wojny izraelsko-irańskiej. Przed atakiem Witkoff i Aragczi kilkakrotnie spotkali się w Omanie, lecz negocjacje nie przyniosły żadnego rezultatu.
Aragczi w poniedziałek powiedział, że Iran jest gotowy na dyplomację, lecz przestrzegł, że „dyplomacja jest niekompatybilna z presją, zastraszaniem i siłą”. W minionym tygodniu prezydent USA Donald Trump wielokrotnie mówił o trwających rozmowach z Iranem, ostrzegając jednak, że fiasko rozmów będzie oznaczać atak na Iran „dużo gorszy” od tego z czerwca.

Axios twierdzi, że różnice między Waszyngtonem i Teheranem mogą być nie do zasypania, bo o ile administracja Trumpa domaga się, by ewentualne porozumienie dotyczyło nie tylko programu atomowego Iranu, ale też programu rakiet balistycznych i kontrolowanych przez Iran bojówek na Bliskim Wschodzie, to Teheran zgadza się tylko na rozmowy nuklearne.
Jeszcze w poniedziałek Witkoff uda się do Izraela na spotkanie z premierem Benjaminem Netanjahu. Spotkanie ma odbyć się na prośbę Netanjahu.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ mal/


























































