Wczorajsze spadki na Wall Street przełożyły się na otwarcie dzisiejszego handlu w Europie. Traci także WIG20.


Nawet przeszło 2 proc. tracił tuż po otwarciu WIG20. Był to reakcja inwestorów na wczorajsze wydarzenia na Wall Street. Na zamknięciu średnia przemysłowa Dow Jonesa straciła przeszło 830 punktów, czyli 3,15 proc. S&P 500 zanotował spadek o 3,29 proc., zaliczając najdłuższą (trwającą pięć sesji) spadkową serię od listopada 2016 roku – czyli od wyboru Donalda Trumpa na prezydenta USA. Tak silną przecenę ostatni raz widzieliśmy w lutym. Nasdaq Composite zaliczył tąpnięcie o 4,08 proc., co było najsilniejszym dziennym spadkiem od brexitu. Szczególnie mocno wyprzedawanymi sektorami rynku były akcje spółek technologicznych oraz motoryzacyjnych.
Dziś spadki "Made in America" rozlały się najpierw na giełdy azjatyckie, później zaś europejskie. Po godzinie 15.00 WIG20 ograniczył skalę strat z 2% do 1,24%. Spadki w granicach 1,5% notowały także mWIG40 oraz sWIG80. Ten ostatni znalazł się na najniższym poziomie od 5 lat. Główne indeksy w Europie traciły od 0,45% (DAX) przez 0,6% w Mediolanie i Madrycie po przeszło -1,1% w Londynie.

Ograniczenie spadków na Starym Kontynencie zawdzięczamy poprawie nastrojów na amerykańskim rynku terminowym. Po 15:00 notowania kontraktów na indeksy nowojorskie wyszły ponad kreskę, choć jeszcze rano zniżkowały po ok. 1%.
Reakcja europejskich inwestorów była nieco spokojniejsza niż azjatyckich, spadki na Starym Kontynencie są także niższe od tych, które obserwowaliśmy wczoraj na Wall Street. Wszystko to wynika z faktu, że wczoraj, gdy w Ameryce miała miejsce pierwsza fala spadków, handel w Europie jeszcze trwał. Już wczoraj DAX, CAC czy WIG20 straciły przeszło 2 proc., dzisiaj więc wyceniają już tylko wieczorną część sesji w Stanach.
Najmocniej wśród polskich blue chipów spadały po południu notowania CCC, Lotosu i JSW. Cała trójka traciła po niespełna 3 proc. Mocno w dół idą także notowania CD Projektu (-2,4 proc.), który kontynuuje swoją czerwoną passę. Więcej na temat spadków spółki pisaliśmy w artykule "Trwają gwałtowne spadki CD Projektu. Wycena poniżej 15 mld zł". Żadna ze spółek z WIG20 nie notowała zaś wzrostów. Jedynie walory Orange i PKN Orlen potrafiły utrzymywać się na poziomie z wczorajszego zamknięcia.
Adam Torchała




























































