Słabe nastroje na zachodzie odbiły się na notowaniach dużych polskich spółek, w efekcie czego WIG20 pociągnął w środę polską giełdę w dół.


WIG20 od początku dnia wyglądał słabo, około 13 spadki sięgały jednak jeszcze okolic procenta. Wyprzedaż ponownie nabrała na sile, gdy do handlu dołączyli Amerykanie. Tamtejsze indeksy słabo weszły w sesję, a przed 18 S&P500 tracił już 1,3 proc. Jeszcze słabiej prezentował się Nasdaq, na którym przecena sięgała aż 1,9 proc. Mocniejsze spadki obserwowano jednak w Paryżu, Frankfurcie, czy właśnie Warszawie. Warto zauważyć, że WIG20 dzisiejszymi spadkami znalazł się znów poniżej 2200 punktów. Po raz ostatni był on notowany z "21" z przodu 20 lipca.
Przez ostatnie 5 sesji indeks spadł zaś o 4,4 proc., co daje mu miejsce w środkowej części europejskiej stawki. Ostatnie dni to przede wszystkim obawy inwestorów o sytuację we Włoszech, za oceanem z niepokojem patrzono zaś na Chiny oraz rentowność amerykańskich 10-latek. Wszystko to psuło inwestycyjny klimat i zaowocowało sporą przeceną giełdowych aktywów w ostatnich dniach.
Czerwień nie ograniczyła się jednak tylko do dużych spółek. Ich słaba postawa wpłynęła także na nastroje na całym rynku, gdzie WIG, tylko dziś stracił 1,9 proc. Pod kreską dzień kończyły także sWIG (-0,4 proc.) i mWIG (-0,7 proc.). Obroty na rynku wyniosły 785 mln zł, z czego aż 670 mln zł wygenerowały blue chipy.
Najchętniej handlowano akcjami PKO BP, które spadły o 4,1 proc. i stanowiły spory ciężar zarówno dla WIG20, jak i WIG-u. Aż o 5,1 proc. potaniał CD Projekt, dla którego jest to kolejna sesja mocnych spadków. Po starcie handlu w Ameryce przecena producenta "Wiedźmina" sięgała momentami nawet 9 proc., co dosyć łatwo powiązać z dzisiejszą słabością spółek technologicznych za oceanem.

Wśród blue chipów najmocniej zwyżkowała wycena JSW (+1,8 proc.). JSW podała, że będzie kontynuowała rozmowy z Prairie Mining w sprawie potencjalnej współpracy lub transakcji dotyczących projektów węglowych Prairie w Polsce. Spółka zastrzegła, że nie ma pewności, iż rozmowy doprowadzą do zawarcia jakiejkolwiek umowy. Kurs Prairie na zamknięciu nie zanotował zmian.
Na szerokim rynku o 3 proc. wzrosła wycena Skarbca. Walne zgromadzenie Skarbiec Holding zdecydowało, aby z zysku za rok obrotowy 2017/2018 spółka wypłaciła 4,45 zł dywidendy na akcję. Łącznie na ten cel trafi 30,4 mln zł. O 3,3 proc. wzrosła wycena akcji Kruka. Windykator poinformował, iż wydał w trzecim kwartale 2018 roku na zakup portfeli wierzytelności 647 mln zł wobec 261 mln zł przed rokiem.
Jeden z większych wzrostów na całym rynku głównym zanotował kurs Qumaka (+23,2 proc.), który we wtorek wieczorem poinformował, iż PKO Parasolowy FIO zadeklarował udział w realizowanym, z udziałem inwestorów finansowych, procesie dokapitalizowania spółki do łącznej kwoty 35 mln zł (w przypadku pozyskania przez spółkę nowego inwestora strategicznego oraz w związku z podjęciem przez spółkę działań restrukturyzacyjnych). Warto jednak dodać, że licząc od początku roku, Qumak wciąż znajduje się przeszło 40 proc. pod kreską.
Zarząd British Automotive Holding (BAH) poinformował we wtorek, że zdecydował o rozpoczęciu przeglądu opcji strategicznych w zakresie modelu i obszaru prowadzonej przez grupę działalności. W środę na zamknięciu kurs spółki spadł o 6,3 proc.
Adam Torchała/PAP Biznes


























































