W środę na GPW dominowała zieleń. Tak dobrej sesji przy Książęcej nie obserwowano od końca listopada 2011 roku.


WIG20 dobrze rozpoczął dzień, a w kolejnych godzinach systematycznie powiększał skalę wzrostów. Na koniec sesji zatrzymał się na poziomie 1847 punktów, a więc 3,6% wyższym niż na wtorkowym zamknięciu. To największy wzrost indeksu rodzimych blue chipów od 30 listopada 2011 roku, kiedy to WIG20 umocnił się o 4,8%. Inwestorzy przy Książęcej byli więc świadkami najlepszej sesji od przeszło czterech lat.
Niewiele słabszy wynik osiągnął mWIG (+2,9%) oraz WIG (+3,1%). Wagę sesji podkreślają obroty, które przekroczyły dziś miliard złotych. To rzadkość w ostatnich miesiącach.
Dzisiejsza sesja jeszcze bardziej oddaliła WIG20 od styczniowych minimów. Wprawdzie o końcu bessy mówić jeszcze nie można, to warto mieć świadomość, że od tegorocznego dna blue chipy oddaliły się już o 11,5%. WIG20 dzięki dzisiejszym wzrostom wspiął się także na najwyższe poziomy w cały 2016 roku. GPW odrobiła sporą część dystansu, jaką straciła do Zachodu w 2015 roku, choć wciąż w ujęciu dwunastomiesięcznym nasz rynek pozostaje w europejskim ogonie.
Rajd banków, energetyka stanęła w blokach
Wśród blue chipów najlepiej spisywały się banki. BZ WBK zyskał ponad 7%, Alior i mBank ponad 5%, a PKO 3,5%. Dziś rano wicepremier Morawiecki zasugerował, że prezydencki projekt ustawy frankowej powstał, ponieważ go obiecano, nie oznacza to jednak wcale, że "będzie on forsowany".

Powody do radości mają także akcjonariusze Orlenu i KGHM-u. Obaj państwowi giganci urośli o ponad 6%. Ponad czteroprocentowe wzrosty zanotowały papiery Synthosa i CCC. Pod kreską znalazły się ledwie dwie spółki, Energa (-0,4%) oraz Tauron (-0,8%), który przedwczoraj poinformował o znaczących odpisach.
Blado na tle rynku wypadł także inny przedstawiciel sektora energetycznego, PGE (+1,8%), który w 2015 roku zaraportował 3,03 mld zł straty wobec 3,64 mld zł zysku rok wcześniej. Spółka raport przedstawiła wczoraj po sesji, jednak wstępne dane były już na rynku znane.
Na Zachodzie też zielono
Na szerokim rynku świetnie spisywał się Kopex (+13%). Spółka może być jednym z podmiotów, który najbardziej skorzysta na ogłoszonym wczoraj planie Morawieckiego, o ile ten wejdzie w życie. Plan zapewne wspomagał również dwucyfrowe wyniki Brastera i Bumechu czy 7% wzrost Mabionu.
Dzisiejszy wyskok na GPW wspierał pozytywny sentyment w Europie. DAX, CAC czy MIB wprawdzie nie zyskały tyle co WIG20, jednak ich notowania podskoczyły o ponad 2%. Zieleń przeważała także za oceanem, indeksy na Wall Street po dwóch godzinach handlu zyskiwały 1,5%. Pomagała m.in. drożejąca o blisko 6% ropa, która ostatnio mocno skorelowana jest z rynkami akcji. Wieczorem inwestorów czeka publikacja minutek ze styczniowego posiedzenia Fed.
Dobre praktyki na GPW – nowe zasady

Szczęśliwie dwa dni temu doczekaliśmy się uwolnienia „Podręcznika Dobrych Praktyk Spółek Notowanych na GPW 2016”*. Piszę „uwolnienia” bo, powstanie podręcznika było anonsowane dużo wcześniej. Data jego publikacji na stronach GPW zbiegła się z datą wydania przez KNF zgody na objęcie przez Małgorzatę Zaleską stanowiska prezesa GPW, co przyjąć warto jako dobrą wróżbę - pisze Mariusz Kanicki.


























































