Chwila oddechu na rynku akcji trwa. Oczekiwania mocniejszej podwyżki stóp procentowych przez EBC wymusiły w ostatnich dniach korektę na dolarze i większy apetyt na ryzyko wśród inwestorów, którzy jednak ciągle muszą brać pod uwagę wojenne czynniki wpływające na sentyment.


Indeksy na GPW utrzymały się ponad punktem wtorkowego zamknięcia mimo gwałtownego obsunięcia na rynkach z uwagi na słowa rosyjskiego ministra Ławrowa, który powiedział, że cele wojskowe Kremla w Ukrainie nie będą się koncentrować już tylko na wschodzie tego kraju w związku z dostarczaniem przez Zachód broni dalekiego zasięgu.
W grze był też wątek polityczny związany z przywództwem Włoch, a na lokalnym podwórku wysyp danych makroekonomicznych, wyższe prognozy stóp procentowych, decyzja akcjonariuszy Lotosu i duża umowa Biomedu Lublin.
WIG20 zyskał 0,91 proc. i była to czwarta z rzędu wzrostowa sesja. WIG był wyżej o 0,93 proc., rosnąc do 53 733,48 pkt. Więcej zyskał mWIG40 (1,06 proc.), a o 1,04 proc. wzrósł sWIG80. Obroty przekroczyły 837 mln zł, z czego 649 mln dotyczyło dużych spółek.
Start sesji był po myśli giełdowych byków w ślad za silną sesją na Wall Street. Szeroki indeks otwarł się blisko 1 proc. wyżej., ale takie rozegranie początku z reguły przynosi problemy z utrzymaniem popytu w dalszej części handlu. Tak też było w środę, gdy indeksy zaczęły oddawać poranną zwyżkę. W dodatku na rynku pojawiły się medialne doniesienia, jakoby Rosja chciała chciała anektować kolejne ukraińskie tereny. Dzień wcześniej taki scenariusz sygnalizował Biały Dom.

Rozgrywającym w ostatnich dniach jest jednak kurs EUR/USD, a korekta słabości euro została wsparta przez informację, że premier Włoch Mario Draghi jest gotów odbudować swoją koalicję rządową. Kluczowe będzie jednak czwartkowe posiedzenie EBC i wyceniana przez rynki na wyższą niż 25 pb podwyżka stóp procentowych.
Dla polskich inwestorów ważne były dane o mniejszym wzroście płac i hamowaniu rynku pracy. Pozwala to sądzić, że rynek ma szansę na schłodzenie popytu m.in. napędzającego inflację. W dodatku jasny sygnał płynie z przemysłu, który trzeci miesiąc z rzędu uległ skurczeniu. Ale analitycy Goldman Sachs widzą docelową stopę procentową na poziomie 8 proc., podobnie jak w Czechach czy Rumunii.
Sektorowo najwięcej na GPW zyskali producenci leków (4,81 proc.) oraz spółki chemiczne (4,22 proc.) Zyskały także paliwa i górnictwo oraz nieznacznie banki, a więc "najcięższe" sektory w WIG20. Spośród 14 branżowych indeksów niżej były tylko spółki spożywcze (-2,39 proc.), odzież (-0,37 proc.) i energetyka (-0,2 proc.).
W WIG20 liderem wzrostów było Allegro (6,3 proc.), którego kurs akcji poszedł w górę czwartą sesję z rzędu i zbliżył się do lipcowych maksimów.
Ponad 3-proc. wzrosty zanotowały Cyfrowy Polsat (3,18 proc.), a 2-proc. CCC (2,43 proc.) oraz KGHM (2,97 proc.), któremu pomogły rosnące ceny miedzi. Spółka zaraportowała czerwcowe wyniki sprzedażowo-produkcyjne i spadki w kluczowych pozycjach.
Wzrosły spółki paliwowe: PKN Orlen (1,79 proc.) i Lotos (1,45 proc.). Jak podała PAP, analityk Wood & Company Jonathan Lamb podniósł rekomendację dla Grupy Lotos do "kupuj" z "trzymaj", wyznaczając cenę docelową akcji spółki na poziomie 93,9 zł. W dodatku NWZA Lotosu zgodziło się na fuzję z Orlenem, którego akcjonariusze w sprawie połączenia będą głosować w czwartek.
Spadkami sesję skończyło siedem spółek z portfela WIG20. Najwięcej oddały kursy Santandera (-1,03 proc.), LPP (-1,01 proc.) i PGNiG (-1,1 proc.). Poniżej 1 proc. zniżkowały PGE, Pepco i PKO BP.
W drugiej linii największymi spadkami sesję zakończył kurs Mercatora (-5,06 proc.), po tym jak spółka zaraportowała stratę w II kwartale. Na plus wyróżnił się kurs Ciechu (6,59 proc.).
W gronie małych, skupionych w sWIG80 spółek liderem wzrostów był Biomed Lublin, który wzrósł o 32,02 proc. przy bardzo dużych, sięgających 23,1 mln zł obrotach. Biomed zawarł z holenderską firmą farmaceutyczną BModesto umowę o wartości ponad 10 mln eurow pierwszych pięciu latach obowiązywania.
Mocno wzrosły także akcje Bumechu (11,34 proc.), którego kurs jest notowany najwyżej od ponad ośmiu lat i pobił maksima obecnie trwającej węglowej hossy.
Na NewConnect wyróżnił się kurs DB Energy (41 proc.), którego notowania zostały zawieszone ze względu na popyt. Spółka nie podała nowych informacji w systemie ESPI. Wrosły o 16,04 proc. akcje Columbusa, który jest notowany na dwóch fixingach.
MKu































































