Łącznie w ramach Krajowego Planu Odbudowy w Polsce pracuje już 145 mld zł. Z części grantowej spłynęło dotąd 61 mld zł, natomiast z części pożyczkowej – 84 mld zł - poinformował w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko.


Wiceminister przypomniał, że tym roku Polska złoży do Komisji Europejskiej dwa ostatnie wnioski o płatność z KPO na kwotę 87 mld zł. - Połowa tych pieniędzy to będą bezzwrotne granty - dodał.
Szyszko podkreślił w rozmowie z dziennikiem, że Krajowy Plan Odbudowy nie kończy się 31 sierpnia 2026 roku. - Ten dzień to termin, w którym inwestycje muszą być na tyle zaawansowane, na ile umówiliśmy się z Komisją Europejską. Po tej dacie tracimy możliwość rewizji programu, ostatnią z nich właśnie negocjujemy - dodał.
Wiceminister zaznaczył, że „większość dużych infrastrukturalnych projektów finansowanych z KPO wciąż jest na etapie realizacyjnym”. Przypomniał, że wśród nich jest m.in. morski terminal instalacyjny do obsługi farm wiatrowych, który otworzy się na przełomie 2026 i 2027 r. oraz projekt kolejowy Podłęże – Piekiełko.
- Uspokajam: 1 września place budowy nie opustoszeją. Natomiast w przypadku zasilanego z KPO Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności pierwsze nabory ruszyły w połowie lipca, a kolejne ogłosimy w przyszłym roku - stwierdził w wywiadzie dla „DGP". (PAP)

mbed/





























































