Na GPW znów przewaga spadków, chociaż skala przeceny była niższa, to na WIG20 w czasie sesji (albo dokładniej konferencji) przekraczała 2 procent. Indeks największych spółek był pod wpływem zewnętrznego wzrostu awersji do ryzyka i wewnętrznych czynników związanych ze słabością złotego, których źródłem była konferencja prezesa NBP Adam Glapińskiego, komentującego szokującą decyzję RPP.


Po mocnym tąpnięciu na GPW w środę, czwartek od rana nie zapowiadał się najlepiej ze względu na kontynuację przeceny złotego, słabe dane z Chin, gdzie import i eksport spadły odpowiednio o 6 proc. i 8 proc. rdr. i mocne dane z gospodarki USA, gdzie wskaźnik ISM dla usług w sierpniu wzrósł do 54,5 pkt, co od razu podchwycił rynek i zaczął się zastanawiać, czy Fed jeszcze podwyższy jesienią stopy. Handel w USA po zniżkach ze środy, rozpoczął się od spadków sięgających 1,4 proc. na Nasdaqu i 0,7 proc. na S&P500. W Europie też większość indeksów była pod kreską.
Handel na GPW toczył się pod dyktando słabych zewnętrznych nastrojów, które oczywiście wzmacniały dolara, ale także dalej dyskontując decyzję RPP, osłabiającą złotego i potęgującą jego straty do dolara. Na przebieg sesji miała też wpływ konferencja Adama Glapińskiego. Najpierw niejako dolała ona oliwy do ognia i jeszcze mocniej osłabiła polską walutę oraz zdołowała główne indeksy, ale później polska giełda odrobiła konferencyjne straty i WIG oraz WIG20 skończyły na poziomach sprzed jej rozpoczęcia. Niestety złotemu ta sztuka się nie udała i dalej w stosunku do dolara kosztował w granicach 4,32 zł.
WIG20 stracił 1,57 proc. WIG był niżej o 1,22 proc. mWIG40 spadł o 0,71 proc., a sWIG80 zyskał 0,04 proc. Obroty przekroczyły 1,26 mld zł, z czego 1,04 mld zł dotyczyło WIG20.
W indeksie dużych spółek najwięcej oddał kurs Cyfrowego Polsatu (-4,59 proc.), który jednak na fali obniżenia kosztów kredytu zyskał w środę blisko 9 proc. Presja nie znika z banków, a już pojawiają się pierwsze szacunki ujemnych wpływów z tytułu odsetek po obniżce stóp. Liderem przeceny w WIG20 z sektora banków (-0,95 proc.) był Alior (-4,49 proc.). Ponad 4 proc. oddał jeszcze kurs LPP (-4,29 proc.).

Po informacji, że NABE prawdopodobnie powstanie dopiero w przyszłej kadencji Sejmu dalej spada energetyka (-0,24 proc.), chociaż przecena powoli hamuje. PGE stracił 1,04 proc., a Tauron z mWIG40 spadł 0,19 proc., po tym jak pokazał wyniki, zgodne z wcześniejszymi szacunkami.
Na wyniki reagowali też akcjonariusze JSW (-0,86 proc.), a na ogłoszony skup akcji własnych akcjonariusze Asseco (-0,88 proc.). Adam Góral, prezes Asseco Poland, nie zamierza uczestniczyć w skupie akcji.
Na plusie tylko trzy spółki w WIG20: Dino (0,99 proc.), Kruk (0,57 proc.) i PZU (0,03 proc.).
W niższych segmentach warto zwrócić uwagę na przyspieszenie wzrostów Ten Square Games (11,48 proc.), które pokazało wyniki, a zarząd na konferencji wynikowej pochwalił się wzrostami operacyjnymi w kolejnych miesiącach już trzeciego kwartału.
Ponadto fatalnie zareagował kurs Grupy Pracuj (-16,18 proc.) na ogłoszoną sprzedaż sporego pakietu akcji w procedurze ABB.
Michał Kubicki































































