Po wczorajszych, napędzanych paliwem z RPP wzrostach, polska giełda nie zwalnia tempa i drugą sesję z rzędu kończy na przyzwoitym plusie. Zieleń dominowała także w Europie, która poznała najnowsze prognozy i plany EBC.


Wzrosty na warszawskiej giełdzie przeważały dzisiaj w zasadzie od samego początku notowań, a kolejne godziny przynosiły jedynie niewielkie, aczkolwiek sukcesywne ruchy w górę. Ostatecznie przy całkiem niezłych obrotach WIG zakończył sesję na 0,72% plusie. Podobne poziomy wzrostów wykazały WIG20 (+0,76%) oraz mWIG40 (+0,80%). Nieco słabiej wypadł sWIG80 (+0,41%), który najwyraźniej odpoczywał po ostatnim rajdzie w górę.

Warta uwagi jest przede wszystkim dobra postawa blue chipów, które w ostatnich dniach dla rynku stanowiły raczej ciężar, niż wsparcie. W skałdzie indeksu WIG20 wyróżniało się dzisiaj m.in. PGNiG, które po ogłoszeniu zaskakująco dobrych wyników finansowych - wzrost zysku netto rdr o 47% - zakończyło dzień 3% powyżej kreski.
Rynek pozytywnie zareagował także na zmiany w ponadnarodowych indeksach. Na zapowiedzi roszad w FTSE Emerging zareagowały przede wszystkim Lotos (+3,6%) i Asseco Poland (+6,0%). Wśród mniejszych spółek dzięki wspomnianej informacji najwięcej zyskała Grupa Azoty, której notowania wzrosły o 7%. Stracił z kolei ING BSK (-4,2%)
Wśród blue chipów istotnie umacniało się również PKO BP (+3,1%). Dla największego polskiego banku była to druga z rzędu sesja solidnych wzrostów. Notowaniom PKO pomagała przede wszystkim wczorajsza decyzja RPP o obniżeniu stóp procentowych.
Po przeciwnej stronie rynku znalazły się z kolei tracące ponad 2% JSW oraz Peako. Na szerokim rynku z kolei znacząco pod kreską znalazła się Fortuna (-11%), która podała dzisiaj prognozy wyników i poinformowała o możliwych cięciach w strategii dywidendowej spółki.
DAX ponownie z rekordem, Ameryka odbija
Zieleń dominowała nie tylko w Polsce, ale również i w znaczącej części Europy. Pod koniec dnia o ponad 1% rosły francuski CAC40, brytyjski FTSE250, włoski FTSE MIB oraz niemiecki DAX, który ponownie wyznaczył swoje historyczne maksima. Dzisiaj miało miejsce posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego, który wprawdzie zgodnie z oczekiwaniami nie ruszył stóp procentowych, szef EBC, Mario Draghi, zapowiedział jednak, że start QE będzie miał miejsce już za 4 dni, a więc 9 marca 2015 roku.
Zieleń dominowała także za oceanem, gdzie amerykańskie indeksy odbijały po dwóch spadkowych sesjach. Po godzinie handlu Nasdaq umacniał się o 0,5%, a S&P500 o 0,3%.
Adam Torchała































































