REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec z medykami na trzech etatach. Rząd szykuje drakońskie kary dla dyrektorów szpitali

2026-07-24 06:01, akt.2026-07-24 07:46
publikacja
2026-07-24 06:01
aktualizacja
2026-07-24 07:46
Dodaj Bankier.pl w Google

Ministerstwo Zdrowia chce, by kierownicy szpitali byli karani grzywnami, jeśli medycy będą przekraczali nowe limity godzin pracy. - Proponujemy do 30 tys. zł grzywny – powiedziała w wywiadzie dla PAP szefowa resortu zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

Koniec z medykami na trzech etatach. Rząd szykuje drakońskie kary dla dyrektorów szpitali
Koniec z medykami na trzech etatach. Rząd szykuje drakońskie kary dla dyrektorów szpitali
fot. Fotokon / / Shutterstock

Zapis o karaniu grzywnami kierowników podmiotów medycznych resort umieścił w założeniach do projektu noweli ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw. Miałoby to dotyczyć sytuacji, w których nie będą respektowane w danej placówce nowe obostrzenia dotyczące wymiaru pracy i maksymalnych stawek wynagrodzenia medyków.

Limity godzin, 240 zł za godzinę i nowe kary. Szefowa MZ tłumaczy zmiany w ochronie zdrowia

Premier kilkukrotnie podkreślał nasze ustalenia z pierwszej rozmowy. Czyli, że chcę, żeby to było apolityczne ministerstwo, a także mieć możliwość rozmawiania o rozwiązaniach dla pacjentów również z otoczeniem prezydenta. To nam się udaje – powiedziała PAP minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

Nawet 30 tys. zł kary dla dyrektorów szpitali. MZ wprowadza limity pracy medyków

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda w wywiadzie dla PAP powiedziała, że w propozycjach resortu będą sankcje.

Proponujemy do 30 tys. zł grzywny, która miałaby ciążyć na pracodawcy, który będzie przekraczał przepisy – wskazała minister.

Chodzi o przepisy zawarte w tym samym dokumencie. W projektowanej regulacji napisano, że personel medyczny miałby pracować nie dłużej niż równowartość dwóch etatów, a maksymalna stawka wynagrodzenia za godzinę pracy miałaby nie przekraczać jednej dwudziestej płacy minimalnej. Teraz to ok. 240 zł brutto. W regulacji określono także maksymalne miesięczne wynagrodzenie, które nie będzie mogło przekroczyć 16-krotności minimalnego wynagrodzenia, czyli – przy obecnej wysokości płacy minimalnej – do 76 800 zł brutto.

Te regulacje miałyby dotyczyć zarówno osób zatrudnionych na podstawie umów o pracę, jak i kontraktów.

Wakacje na giełdzie

Nowy plan rządu na szpitale

Szefowa resortu zdrowia powiedziała, że przepis, żeby był skuteczny, musi być obwarowany sankcją.

– Teraz [po kontrolach - PAP] kontrolerzy NIK-u, kontrolerzy NFZ-u wpisywali tylko uwagę, że jest zbyt duża liczba godzin. Jeżeli nie mieliśmy określonego limitu, nie można było oczekiwać, że ktoś będzie wyciągał sankcje. Gdybyśmy dzisiaj określili limity bez sankcji, to przekraczanie tych limitów pozostawałoby w sferze dowolnej. (...) Dzięki temu będzie bezpieczniej pacjentowi, który będzie miał przekonanie co do tego, że w szpitalach pracuje wypoczęty personel – zaznaczyła Sobierańska-Grenda.

Projektowana regulacja jest częścią pakietu zmian zapowiedzianych przez minister zdrowia 8 lipca w reakcji na ujawniane nieprawidłowości w ochronie zdrowia i w odpowiedzi na oczekiwanie premiera Donalda Tuska.

W konsultacjach publicznych są projekty rozporządzeń dotyczące godzinowego ewidencjonowania czasu pracy medyków, centralnego monitorowania przez NFZ kolejek do zabiegów szpitalnych, raportowania przez szpitale, ile pieniędzy przekazują na wynagrodzenia i szybszego, pełnego wdrożenia e-rejestracji. Do konsultacji skierowano także projekt ustawy o jawności umów.

Czarzasty w „SE”: Jeśli nie rozwiążemy problemu ochrony zdrowia, to przegramy wybory

Jeśli problemy związane z ochroną zdrowia nie zostaną rozwiązane przez półtora roku, to będzie to spory przyczynek do przegranej w wyborach - stwierdził w rozmowie z „Super Expressem” marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Lider Nowej Lewicy został zapytany o to, na czym opiera swój optymizm związany z tym, że Koalicja 15 października może rządzić także po wyborach w 2027 r., skoro z badań CBOS wynika, że kolejny miesiąc z rzędu poparcie dla rządu spada i wynosi teraz 29 proc.

„Po pierwsze badania są różne. Po drugie mamy do wyborów jeszcze półtora roku, a polityka jest bardzo zmienna. Po trzecie patrzę optymistycznie, bo powinniśmy wystrzegać się liderów, którzy nie wierzą w zwycięstwo i w przyszłość. Wiele rzeczy zapisanych teraz w formie ustaw zacznie realnie działać i sądzę, że ludzie to odczują” - odpowiedział.

Poproszony o podanie przykładów wymienił politykę mieszkaniową. „W tej chwili jest zakontraktowanych ponad 30 tys. mieszkań, ludzie widzą, że to jest realizowane. Wprowadzamy duże programy, jak renta wdowia, która zresztą będzie podlegać ewaluacji w przyszłym roku. Obejmuje w tej chwili 1,2 mln osób i ta grupa się zwiększa. Średnia wypłata to poziom 373 zł, w przyszłym roku będzie to około 600 zł. Ludzie to odczują. Bardzo duże pieniądze idą w tej chwili w inwestycje, sam program SAFE to jest 180 mld zł, a w ciągu trzech lat planujemy zwiększenie liczby miejsc pracy o 250 tys.” - podkreślił.

Odnosząc się do pytania, że „te 29 proc. poparcia to może nie jest czerwona, ale jednak żółta kartka dla rządu?”, odparł: „ależ oczywiście, że jest żółta kartka i tylko nieracjonalny człowiek by tego nie widział”.

„Mamy sytuację związaną z ochroną zdrowia i uważam, że jeśli jej problemy nie zostaną rozwiązane przez półtora roku, to będzie to spory przyczynek do przegranej w wyborach. Kilka spraw musimy jeszcze poprawić. Ja właściwie w tej chwili nie wychodzę z samochodu, jeżdżąc po kraju, spotykam się z ludźmi i bardzo wielu z nich ma pretensje do koalicji o brak realnych rozliczeń. Uważają, i mają rację, że wszyscy ci, którzy mają postawione zarzuty, bo np. kradli, powinni już siedzieć w więzieniach” - powiedział Czarzasty.

„Jeśli łamalibyśmy prawo po to, żeby je naprawić, to ta zasada weszłaby na stałe do polskiej polityki. Była już stosowana przez kilka lat i ja nie chcę pełnić funkcji marszałka w kraju, w którym się łamie prawo, bo to się skończy Węgrami Orbana. A ja jestem za demokratyczną Polską w Unii Europejskiej. Są ograniczenia, ale ludzie mają prawo mówić, że nie zrealizowaliśmy wszystkiego co obiecaliśmy. Mają rację. Zachowując się z pokorą przepraszam za wszystkie rzeczy, które nie zostały »dowiezione«. Uważam jednak, że sporo nadrobimy przez te półtora roku. Wierzę w zwycięstwo, my te wybory wygramy” - powiedział.

kra/ akar/ joz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
samsza
Rząd uczy ludzi, nie porównuj swoich zarobków z lekarzem bo tamten robi ponad 2 etaty, ok.
Powiedzcie jeszcze, że podajecie zarobki lekarzy brutto dla firm, czasem w tym są koszty pracy pielęgniarki i inne.
Tak straszycie ludzi.
tomitomi
Jeden lekarz - jeden etat - max .200 h w miesiącu i max. 45k netto na etacie z nfz*u .
albo prywatna praktyka albo państwowy w szpitalu - do wyboru !
proste zasady , z korzyścią dla wszystkich ,
po co tworzyć ''trójki ludowe'' do kontroli szpitali ?? ?? ?? i p-o nosić dodatkowe koszty nfz ??
prawnuk
45k netto?

Budzet NFZ i wydatki panstwa na zdrowie można dziś PROSTO zwiększyć TYLKO w jeden sposób: opodatkować pracowników zdrowia na podobnym poziomie jak na świecie.
Mnie nie bulwersuje kwota 100.000 zł pensji miesięcznie, ale od takiej kwoty opłaty i składki powinny być wyższe niż 66 tys zł i raczej zbliżać sie do
45k netto?

Budzet NFZ i wydatki panstwa na zdrowie można dziś PROSTO zwiększyć TYLKO w jeden sposób: opodatkować pracowników zdrowia na podobnym poziomie jak na świecie.
Mnie nie bulwersuje kwota 100.000 zł pensji miesięcznie, ale od takiej kwoty opłaty i składki powinny być wyższe niż 66 tys zł i raczej zbliżać sie do 75.000 zł.
Nie mam nic przeciwko kontraktom w sektorze prywatnym. Ale uważam, że zaden kontrakt w zdrowiu, oświacie, wojsku i policji nie powinien być inny niż z 9% składki na NFZ
tomitomi odpowiada prawnuk
45k pln = 10k w E ,
kwota zbliżona do Berlina , Wiednia czy Sztokholmu , blokująca odpływ kadry .
Ludzie na poziomie , muszą dobrze zarabiać - bez patologii .
tak myślę ,
;-))

klimaciarz
"maksymalne wynagrodzenie lekarzy, nie bedzie mogło przekraczać 16- krotności płacy minimalnej"

tak wyglądają "reformy" NFZ z politykami POPIS...bądź zdrów, Polaku! xD
carlito1
Hahahahah 30 000pln przy milionowych zarobkach hahahaha, a co z lekarzami którzy zarabiali robiąc 70 h/dobę? kasa zalegalizowana i szytsko gra :) Przecież są bardzo zmęczeni po takiej orce. W kraju z kupki i patyczków znając życi enic nikomu się nie ztanie ale szary człowiek to już w w pudle siedział z zajętym majątkiem, ale nie Hahahahah 30 000pln przy milionowych zarobkach hahahaha, a co z lekarzami którzy zarabiali robiąc 70 h/dobę? kasa zalegalizowana i szytsko gra :) Przecież są bardzo zmęczeni po takiej orce. W kraju z kupki i patyczków znając życi enic nikomu się nie ztanie ale szary człowiek to już w w pudle siedział z zajętym majątkiem, ale nie lekarze ! przecież wyrobić 900 godzin w miesiącu to naprawdę ciężka praca.

Powiązane: Gigantyczne pensje lekarzy - afera w ochronie zdrowia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki