REKLAMA
FORUM FINANSÓW BANKIER.PL

WEI: Producenci technologii powinni płacić klientom odszkodowania za cyberprzestępstwa

2021-06-29 13:33
publikacja
2021-06-29 13:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Producenci technologii powinni być odpowiedzialni wobec swoich klientów za szkody powstałe wskutek ataków hakerskich i wycieku danych – wynika z opublikowanego we wtorek raportu Warsaw Enterprise Institute.

WEI: Producenci technologii powinni płacić klientom odszkodowania za cyberprzestępstwa
WEI: Producenci technologii powinni płacić klientom odszkodowania za cyberprzestępstwa
/ Pexels

We wtorek Warsaw Enterprise Institute opublikował raport „Jakie regulacje dla cyberbezpieczeństwa?”, poświęcony sprawie zapewnienia bezpieczeństwu instytucji, firm i konsumentów w sieci. Autorzy raportu - Mikołaj Barczentewicz oraz Maciej Troć - postulują wprowadzenie zmian w prawie.

„W naszym raporcie argumentujemy za rozważeniem odpowiedzialności odszkodowawczej jako potencjalnie lepszego instrumentu niż odpowiedzialność karna lub administracyjna (np. kary pieniężne nakładane przez urzędy). Tak jak w przypadku „analogowych” produktów i usług, producenci technologii powinni być odpowiedzialni wobec swoich klientów za szkody, gdyż to właśnie producentom jest znacznie łatwiej szkodzie zapobiec” – napisano w raporcie.

Jego autorzy zwracają uwagę, że obecnie ciężar ryzyka i szkód ponoszą głównie klienci, zwłaszcza konsumenci, gdyż odpowiedzialność dostawców technologii jest iluzoryczna. Ich zdaniem obecnie łatwo jest udowodnić, że „szkoda powstała w wyniku zdarzeń poza kontrolą danego przedsiębiorcy lub że dochował on należytej staranności (bo standardy rynkowe są wciąż niewystarczające)”.

„Efektywna odpowiedzialność odszkodowawcza na zasadzie ryzyka, zamiast urzędników mogłaby uczynić „regulatorami” firmy ubezpieczeniowe, które miałyby silną motywację ekonomiczną do warunkowania wysokości składek ubezpieczeniowych od stosowania rzeczywiście efektywnych metod zabezpieczenia – niezależnie od tego, czy są one już standardem rynkowym, czy nie. Konkurując między sobą i dbając o swoją rentowność, firmy ubezpieczeniowe musiałyby eksperymentować i ustawicznie analizować sytuację technologiczną” – napisano w raporcie WEI.

Scammingout

Autorzy raportu uważają, że alternatywa w postaci instytucji publicznej, która centralnie sterowałaby metodami zabezpieczeń i karałaby za ich niestosowanie, nie jest adekwatna do współczesnej technologii.

„Nie chodzi tutaj tylko o kwestie sprawiedliwego rozłożenia ciężaru ryzyka pomiędzy przedsiębiorcami a konsumentami, ale o wykorzystanie mechanizmu rynkowego do odkrycia, jakie rozwiązania mogłyby istotnie zmniejszyć ryzyko” – napisano w raporcie.

Autorzy raportu przyznają, że regulacja wprowadzająca odpowiedzialność odszkodowawczą dostawców technologii wiązałaby się z kosztami. Ale zwracają uwagę, że każdy model regulacji spraw cyberbezpieczeństwa oznacza dodatkowe koszty dla firm.

„O ile wszystkie z dyskutowanych modeli powinny być wdrażane, wybór konkretnych rozwiązań w ramach tych modeli uwzględniać musi wielkość tych kosztów i „zwrot na inwestycji”. Taka ocena nie jest przeprowadzana z odpowiednim rygorem w procesie decyzyjnym UE i Polski” – napisano w raporcie.

Obecnie modele regulacji kwestii cyberbezpieczeństwa, realizowane w Polsce i w UE, są co do zasady pozytywne. Zdaniem autorów raportu, do wytwarzania i rozpowszechniania wartościowej wiedzy przyczyni się np. system prawnie regulowanej certyfikacji dostawców, usług i sprzętu.

„Jest jednak ryzyko, że co do zasady słuszne regulacje na rzecz tworzenia i wymiany wartościowej wiedzy zostaną „ozłocone” nieproporcjonalnymi obowiązkami. Na przykład, nie jest oczywiste, że rozszerzanie obowiązku posiadania specjalistycznych wewnętrznych centrów operacyjnych na kolejne kategorie organizacji rzeczywiście przyczyni się do bezpieczeństwa” – napisano w raporcie Warsaw Enterprise Institute. (PAP)

Autor: Marek Siudaj

ms/ je/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (4)

dodaj komentarz
januszbizensu
Odpowiedzialność to powinna być przede wszystkim po stronie producentów, którzy zbierają nadmiar danych o klientach, dane osobowe, profilowanie, tracking. Dalej państw, które zapomniały o konstytucji i zapisach dot. prywatności. Państwa i korporacje zrobiły farmy owiec, które można z łatwością identyfikować, żeby wyciskać na każdym Odpowiedzialność to powinna być przede wszystkim po stronie producentów, którzy zbierają nadmiar danych o klientach, dane osobowe, profilowanie, tracking. Dalej państw, które zapomniały o konstytucji i zapisach dot. prywatności. Państwa i korporacje zrobiły farmy owiec, które można z łatwością identyfikować, żeby wyciskać na każdym więcej kasy i teraz są tego skutki.
michalshk
A co jeśli biblioteka z której się korzysta jest dziurawa? Kto ma płacić odszkodowanie? W którym kraju będzie sprawa?
infinum
Powinien odpowiadać producent tego dziurawego oprogramowania, ew. ten kto jest licencjobiorcą, jeżeli licencja zawiera przeniesienie odpowiedzialności.

Poza tym, produkty które nie są już wspierane przez producenta, bo produkt zakończył swój rynkowy cykl życia, powinny być otwierane dla społeczności i kod/oprogramowanie/schematy
Powinien odpowiadać producent tego dziurawego oprogramowania, ew. ten kto jest licencjobiorcą, jeżeli licencja zawiera przeniesienie odpowiedzialności.

Poza tym, produkty które nie są już wspierane przez producenta, bo produkt zakończył swój rynkowy cykl życia, powinny być otwierane dla społeczności i kod/oprogramowanie/schematy produkcyjne powinny trafiać do społeczności, tak żeby entuzjaści lub inne firmy mogły nadal świadczyć usługi wsparcia.

Podobnie jest przecież z lekami - jest ochrona patentowa przez X lat, często zbyt długa, ale w końcu patent wygasa i całe know-how trafia na rynek i powstają dużo tańsze leki generyczne.

Nie widzę, żadnych przeszkód, aby schemat/oprogramowanie routera/serwera etc. nie miało być dostępne dla wszystkich w analogiczny sposób.
broiniac odpowiada infinum
> Nie widzę, żadnych przeszkód, aby schemat/oprogramowanie routera/serwera etc. nie miało być dostępne dla wszystkich w analogiczny sposób.

Z mojego technicznego punktu widzenia wydaje mi się, że przy tak bogatej palecie nieustandaryzowanych rozwiązań jak np routery lepiej jednak, żeby nie trafiało to do domeny open source.
> Nie widzę, żadnych przeszkód, aby schemat/oprogramowanie routera/serwera etc. nie miało być dostępne dla wszystkich w analogiczny sposób.

Z mojego technicznego punktu widzenia wydaje mi się, że przy tak bogatej palecie nieustandaryzowanych rozwiązań jak np routery lepiej jednak, żeby nie trafiało to do domeny open source.
Nie zawsze znajdzie się ktoś gotów latać stary sprzęt z marginalnym udziałem rynkowym, za to zawsze znajdzie się ktoś gotów wykorzystać wykryte luki.

Ale ogólnie idea bardzo piękna, jeśli tylko udałoby się to wdrożyć w sposób bezpieczny i cywilizowany, to jestem za i masz mój głos :-)

Powiązane: Cyberbezpieczeństwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki