REKLAMA

W salonach zostało już niewiele aut z możliwością odliczenia 100% VAT

Marcin Lekki2014-03-27 06:00
publikacja
2014-03-27 06:00

Przedsiębiorcom chcącym odliczyć cały VAT od nowego samochodu z kratką zostało zaledwie kilka dni na zakup. Klienci są żywo zainteresowani możliwością oszczędności, dlatego w wielu salonach zostały już ostatnie sztuki modeli pozwalających na odliczenie podatku. Sprawdzamy, jakie auta z homologacją N1 pozostały w ofercie dealerów.

Krótki okres powrotu aut „z kratką” w dużym stopniu ożywił rynek sprzedaży nowych samochodów w Polsce. Według danych instytutu Samar, od początku roku zarejestrowano ponad 17 tys. nowych samochodów z homologacją N1, a tylko w marcu liczba przekroczyła 6 tys. sztuk. Najpopularniejsze wśród kupujących były modele Volkswagena (passat i tiguan), Skody (octavia i superb) oraz Toyoty (auris i avensis).

Niestety, liczba modeli bez VAT u dealerów była ograniczona i wiele z nich zostało już wyprzedanych. Z powodu wysokiego popytu dealerzy starają się o dodatkowe dostawy modeli z innych krajów. Sprawdzamy więc, jakie auto z kratką mogą sobie sprawić spóźnialscy przedsiębiorcy. Oczywiście sytuacja zmienia się bardzo szybko, więc zainteresowani konkretnym modelem powinni kontaktować się bezpośrednio z dealerami.

Volkswagentiguan

Modele Volkswagena cieszyły się największym zainteresowaniem spośród wszystkich modeli z homologacją N1. Do połowy marca sprzedano prawie 1600 sztuk passata kombi oraz ponad 1400 tiguanów. Oba modele są wciąż dostępne u dealerów, choć u niektórych liczba egzemplarzy jest ograniczona. U jednego z wrocławskich dealerów, passat był dostępny w każdej wersji wyposażenia, natomiast został ostatni egzemplarz tiguana. Bogato wyposażony model w specyfikacji R-Style z dwulitrowym silnikiem diesla producent wycenił na ok. 130 tys. brutto - dzięki odliczeniu VAT możemy zaoszczędzić prawie 25 tys. zł.

Skodaoctavia

Modele Skody były kolejne po Volkswagenie, jeśli chodzi o popularność wśród przedsiębiorców chcących odliczyć VAT. Chętnym na auto z homologacją N1 dealerzy czeskiej marki mówią jasno - kto pierwszy, ten lepszy. U jednego z dealerów w Poznaniu zostały już ostatnie sztuki zarówno octavii, jak i superba. Dla spóźnialskich zostały modele z nieco uboższym wyposażeniem, jednak wciąż na stanie są zarówno wersje benzynowe, jak i z silnikiem wysokoprężnym.

Volvoxc60

Część dealerów Volvo ma już problem z dostępnością modeli z homologacją N1. Niektórzy są w stanie sprzedać nam samochód już teraz, jednak będzie on możliwy do odebrania dopiero w kwietniu. W takiej sytuacji, według jednego z dealerów, zachowamy prawo do odliczenia VAT, o ile uiścimy opłatę jeszcze w marcu. Niektórzy kupujący być może zdecydują się na takie rozwiązanie, ponieważ bardzo popularny do tej pory był model XC60 z homologacją N1, którego sprzedano ponad 800 sztuk. Więcej egzemplarzy poszczególnych modeli sprzedali tylko dealerzy Volkswagena i Skody.

Toyotaavensis

Jeśli chcemy zaoszczędzić na kupnie jednego z modeli Toyoty, musimy się pospieszyć, ponieważ w ofercie dealerów pozostały już ostatnie egzemplarze samochodów z homologacją N1. Dla przykładu, u jednego z dużych dealerów na Dolnym Śląsku zostało tylko kilka egzemplarzy avensis (z dwulitrowym silnikiem diesla i pośrednią wersją wyposażenia), pozostałe modele zostały wyprzedane. Avensisy, które zostały na stanie, dealer wycenia na 107 900 zł brutto - odliczając VAT, zaoszczędzimy około 20 tys. zł.

Ford

kuga

Jednym z bardziej popularnych kompaktów wśród aut z homologacją N1 był Ford Focus. Dealerzy Forda nie mają gotowych samochodów „z kratką” i deklarują, że w tym momencie nie zdążą przygotować samochodu, aby możliwa była jego rejestracja w marcu. Może się zdarzyć sytuacja, że klient wycofa się z transakcji, a u dealera zostanie przygotowane auto z homologacją ciężarową – w środę do kupienia w ten sposób był dostępny jeden Ford Kuga, za cenę ok. 120 tys. zł. Więc jeśli komuś bardzo zależy na modelu tej marki, musi liczyć na wielkie szczęście.

BMW

x3

BMW było jednym z leaderów „kratkowego boomu” wśród marek segmentu premium. Do połowy marca zarejestrowano ponad 1000 sztuk modeli z homologacją N1. U jednego z wrocławskich dealerów dostępne są wyłącznie modele serii X, od których do końca miesiąca można odliczać pełen VAT. Wszystkie dostępne egzemplarze są wyposażone w silnik diesla, a ich ceny zaczynają się od 160 tys. zł brutto (najtańsze dostępne X1). Ceny modelu X3 z homologacją N1 zaczynają się od 210 tys. brutto, a za X5 z możliwością odliczenia VAT zapłacimy co najmniej 360 tys. zł brutto – kupując flagowego SUV-a marki możemy odliczyć ponad 65 tys. zł podatku VAT.

Marcin Lekki
Bankier.pl

m.lekki@bankier.pl

*Wszystkie zdjęcia pochodzą ze stron internetowych producentów

Źródło:
Tematy

Jak odzyskać pieniądze. Sposoby na dłużników.

Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~swimm
Gul skacze za nie mozna skorzystac z odliczenia ktore posiada cala UE... typowo polski tekst.
~szcz
Kto miał kupić kupił, zamówił. Niebawem będzie miał wątpliwą przyjemność kontaktu z Urzędem Skarbowym gdzie udowodni, że nie jest wielbłądem.
Czyżby leżaki parkingowe nie schodziły, że taki artykuł na koniec okresu?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki