REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Volkswagen od lat wiedział o manipulacjach

2015-09-27 11:32
publikacja
2015-09-27 11:32
Volkswagen od lat wiedział o manipulacjach
Volkswagen od lat wiedział o manipulacjach
fot. ASSOCIATED PRESS/FOTOLINK / / EastNews

Władze Volkswagena od lat musiały wiedzieć o manipulowaniu danymi o emisji spalin w samochodach tego koncernu. Tak wynika z informacji do których dotarła niemiecka prasa.

Dziennikarze "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung" ustalili, że dział techniczny Volkswagena już w 2011 roku ostrzegał władze firmy przed manipulowaniem emisją spalin. Gazeta powołuje się na źródła zbliżone do rady nadzorczej koncernu. Z kolei gazeta "Bild am Sonntag" podaje, że już w 2007 roku firma Bosch informowała Volkswagena, że korzystanie z oprogramowania do zaniżania emisji spalin jest nielegalne. To właśnie Bosch dostarczył Volkswagenowi odpowiedni osprzęt. Firma zapewnia jednak, że był on przeznaczony tylko do badań, a nie do seryjnego montażu.

Tak zwana afera spalinowa wpędziła Volkswagena w poważny kryzys, nie tylko wizerunkowy. Firmie grożą kary liczone w dziesiątkach miliardów euro.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Wojciech Szymański/Berlin/magos

Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (28)

dodaj komentarz
~exw5edw29
http://pieniadzeniesmierdza.pl/2015/06/04/downsizing-zrodlo-wszelkiego-zla/

Musiało się to w końcu wyp******ić :)
~-zbyszek1
Dziwny ten świat. Od zawsze trwa gra polegająca na tym, że producent kłamie, podaje inną wartość zużycia paliwa a kupujący zdaje sobie sprawę z tego że to ściema, że kupiony przez nich samochód będzie palił znacznie więcej i wszyscy się na to godzą. To samo dotyczy parametrów spalin. I to niezależnie od tego czy to ropniak czy benzyniak.Dziwny ten świat. Od zawsze trwa gra polegająca na tym, że producent kłamie, podaje inną wartość zużycia paliwa a kupujący zdaje sobie sprawę z tego że to ściema, że kupiony przez nich samochód będzie palił znacznie więcej i wszyscy się na to godzą. To samo dotyczy parametrów spalin. I to niezależnie od tego czy to ropniak czy benzyniak. Ale wiara w to, że ropniak może mieć przyzwoite parametry spalin jest wyrazem naiwności, niewiedzy. Jeśli decydujemy się na zakup diesla albo dopuszczamy diesle do ruchu to zapomnijmy o ekologi, nie wygłupiajmy się.
~sdgsd
dziwne żeby nie wiedzieli...hahaha...kto tu jest naiwny ? przecież sami zamówili u Bosha to oprogramowanie...myślicie że zarząd tylko siedzi i co ? kawke pije a reszta robi wałki za ich plecami ? :D nawet Amerykanie o tym wiedzili od dawna...szkoda że w TV prawdy nie mówia
~logik
Wiedzieli, tym podlejsze jest to oszustwo. Nie wiedzieli jak to o nich świadczy? Nie wiedzą co sprzedają?
Niemiecka jakość buhaha... da da da da!
~CoKomuBoIdęDoDomu
Niemcy Gazpromowi robią koło pióra, to Ruscy Volkswagenowi. Tak się teraz robi politykę, dociska czułe punkty żeby osiągnąć cele.
-zbyszek1 odpowiada ~UFO
A skąd ten biedak ma to wiedzieć?
~sdasda
po wojnie też mówili że nic nie wiedzieli o obozach zagłady.
~VW
A w Polsce na przeglądzie technicznym nie mierzy się pozom spalin.Co drugi samochód ma wycięty katalizator.Zaślepiony EGR. Wprogramowany DPF. Po co to robią?
Ano po to by auto w ogóle jeździło .

Powiązane: Dieselgate - afera w Volkswagenie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki