REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Unijny pat ws. weta Węgier. Budapeszt wstrzymuje zwrot Polsce pieniędzy za broń

2024-11-29 16:52, akt.2024-11-29 19:04
publikacja
2024-11-29 16:52
aktualizacja
2024-11-29 19:04
Dodaj Bankier.pl w Google

W Brukseli z uwagi na stanowisko Węgier nadal panuje pat w sprawie zwrotów pieniędzy dla państw UE za broń przekazaną Ukrainie. Choć odchodzący szef dyplomacji UE Josep Borrrell ogłosił propozycję omijającą weto Budapesztu, państwa UE są wobec niej niechętne - poinformowały PAP źródła unijne.

Unijny pat ws. weta Węgier. Budapeszt wstrzymuje zwrot Polsce pieniędzy za broń
Unijny pat ws. weta Węgier. Budapeszt wstrzymuje zwrot Polsce pieniędzy za broń
fot. Claudia Greco / /  Reuters / Forum

Chodzi o tzw. Europejski Instrument na rzecz Pokoju (EPF). To unijny, ale funkcjonujący poza budżetem UE fundusz, który zakłada finansowanie działań wspierających utrzymanie pokoju i bezpieczeństwa międzynarodowego. Działa w ten sposób, że określone państwo dostarcza Ukrainie sprzęt wojskowy i amunicję, a potem występuje do Brukseli o zwrot poniesionych kosztów.

Kolejne transze, zatwierdzane przez kraje członkowskie jednomyślnie, są od miesięcy blokowane przez Węgry. Zamrożonych pozostaje około 6,6 mld euro, z czego około 450 mln dla Polski.

"Borrell zapowiedział, że wprowadzone zostanie w życie rozwiązanie prawne polegające na ominięciu weta Węgier poprzez rezygnację z zasady jednomyślności. Uczestnictwo w mechanizmie byłoby w takiej sytuacji dobrowolne, a - co za tym idzie - wpłaty na rzecz funduszu zwrotów pieniędzy za dostawy broni dla Ukrainy - też" - przekazało PAP źródło unijne.

Wiele krajów nie chce jednak tego rozwiązania. "Francja podniosła, że jest przeciw, bo to tworzenie precedensu, (polegającego na) odchodzeniu od jednomyślności. Niemcy nie mieli, jak zwykle, konkretnego stanowiska, ale powiedzieli, że jeśli będzie dobrowolność, to będzie to też wyzwaniem dla niemieckiego ministerstwa finansów. Wiele innych państw UE stwierdziło, że propozycja Borrella jest kontrowersyjna, ale rozważana do akceptacji w obecnej sytuacji" – przekazał informator PAP.

Wakacje na giełdzie

W rezultacie sprawa już od wielu miesięcy pozostaje nierozwiązana. "Zbyt wiele wątpliwości wśród zbyt wielu krajów jest przeszkodą dla tego, aby decyzja została podjęta szybko. Wielu w Brukseli żywi nadzieję, że sprawę pomoże rozwiązać nowa Komisja Europejska. Jest nowa Komisja, a więc i nowy mandat do rozmowy z (premierem Węgier Viktorem) Orbanem" – dodało źródło.

Dyplomaci państw UE przyznają, że trudno ocenić, jakie są przyczyny blokowania decyzji przez Węgry. "Są spekulacje, że Węgrom nie chodzi o Europejski Mechanizm na rzecz Pokoju, a także Ukrainę, ale utrzymują weto, aby mieć argument przy negocjowaniu innych spraw z Komisją Europejską" – ocenił informator.

Polskie źródło dyplomatyczne przekazało z kolei PAP, że Polska będzie chciała podjąć próbę odblokowania tej kwestii podczas prezydencji Warszawy w UE, rozpoczynającej się 1 stycznia 2025 r. Nie zdradziło jednak szczegółów.

Jednym z potencjalnych rozwiązań jest przesunięcie blokowanych przez Budapeszt środków do Funduszu Pomocy Ukrainie (UAF). Funkcjonuje on w ramach EPF, ale w związku z tym, że zasilany jest dochodami z zamrożonych rosyjskich aktywów, decyzje dotyczące jego użycia podejmowane są większością kwalifikowaną (w praktyce oznacza to 15 spośród 27 krajów członkowskich). Unijni prawnicy uważają bowiem, że skoro Budapeszt nie chciał, by UE wykorzystała zamrożone rosyjskie aktywa, to nie ma też prawa decydować o tym, co się z nimi dalej dzieje. Jak dowiedziała się PAP, część państw jest jednak sceptyczna także wobec tego rozwiązania.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/ szm/ wus/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
antyoni
Orban wykopał z Węgier pachołków sorosa, a w polín kandydują na prezydenta.
polonu
UE wisi na włosku , kwestia czasu jak się to rozleci . wystarczy jeden ruch z Niemiec i koniec
samsza
Dyplomaci państw UE przyznają, że trudno ocenić, jakie są przyczyny blokowania decyzji przez Węgry.

Na 100% pisaliście media polskie, że weto się pojawiło, po zrealizowanej groźbie zagłodzenia Węgier, po wstrzymaniu przez KE przekazywania im europejskich funduszy. Pamięć złotej rybki, czy że wstrzymanie KE było europejskie
Dyplomaci państw UE przyznają, że trudno ocenić, jakie są przyczyny blokowania decyzji przez Węgry.

Na 100% pisaliście media polskie, że weto się pojawiło, po zrealizowanej groźbie zagłodzenia Węgier, po wstrzymaniu przez KE przekazywania im europejskich funduszy. Pamięć złotej rybki, czy że wstrzymanie KE było europejskie i demokratyczne, a Węgier jest nieeuropejskie, niezrozumiałe?

Powiązane: Węgry kontra Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki