Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że w wyniku zmasowanych ataków Rosji w nocy z wtorku na środę zginęło 17, a ranne zostały 44 osoby i oświadczył, że do takich ofiar i zniszczeń prowadzą opóźnienia w dostawach lub niechęć partnerów do przekazywania środków obrony przeciwrakietowej.


„Jak dotąd wiadomo o 44 osobach rannych w wyniku zmasowanego rosyjskiego ataku na Kijów i obwód kijowski. 17 osób zginęło. Składam wyrazy współczucia ich rodzinom i bliskim” – napisał prezydent w serwisach społecznościowych.
Ujawnił, że głównym celem ataków były magazyny cywilnych przedsiębiorstw, infrastruktura i stacja kolejowa. Rosjanie uderzyli też w browar, składy budowlane i cywilne centra logistyczne.
„Życie osób, które dziś zginęły, mogłyby uratować pociski przechwytujące rakiety balistyczne. Bardzo ważne jest, aby partnerzy zrozumieli, że opóźnienia w ich dostawach lub niechęć do przekazywania środków obrony przeciwrakietowej prowadzą właśnie do takich tragicznych ofiar i zniszczeń” – podkreślił Zełenski.
„Partnerzy, którzy nie są gotowi już teraz zwiększyć dostaw pocisków przechwytujących, mogą pomóc poprzez wprowadzenie nowych sankcji. Znaczna część rosyjskiego przemysłu produkującego pociski balistyczne nadal nie jest objęta sankcjami. Potrzebne są nowe działania ze strony państw G7 i Unii Europejskiej oraz wszystkich, którzy wspierają ochronę ludzkiego życia” – oświadczył prezydent Ukrainy.

UE otrzymała kolejne 1,4 mld euro z zysków z zamrożonych aktywów
Unia Europejska otrzymała kolejne 1,4 mld euro dochodów wygenerowanych przez zamrożone aktywa rosyjskiego banku centralnego. Środki zostaną przeznaczone na wsparcie Ukrainy, głównie na spłatę pożyczek udzielonych Kijowowi przez UE i państwa grupy G7 oraz na potrzeby wojskowe.
Jak poinformowała w środę Komisja Europejska, kwota która została przekazana we wtorek 3 sierpnia, stanowi piątą transzę dochodów pochodzących z odsetek od unieruchomionych aktywów Banku Centralnego Rosji przechowywanych w europejskich centralnych depozytach papierów wartościowych. Obejmuje ona zyski wypracowane w pierwszej połowie 2026 r.
- Po raz kolejny budzimy się z wiadomością o okrucieństwach popełnionych przez Rosję w ramach nalotów na Ukrainę – napisała w środę na X szefowa KE Ursula von der Leyen, komentując nocne ataki Rosji na Kijów i obwód kijowski, podczas których zginęło 14 osób a 27 zostało rannych. Dodała, że Rosja musi zapłacić za zniszczenia, które spowodowała. - Wykorzystujemy zyski pochodzące z zamrożonych rosyjskich aktywów, aby zapewnić, że tak się stanie. Udostępnimy Ukrainie kolejne 1,4 mld euro z tych środków. Pozwoli to wesprzeć jej dalszy opór wobec nielegalnej wojny prowadzonej przez Rosję - oświadczyła polityczka.
95 proc. wpływów zostanie wykorzystanych na wsparcie Ukrainy za pośrednictwem Mechanizmu Współpracy Pożyczkowej dla Ukrainy, który zapewnia Ukrainie bezzwrotnie wsparcie, by pomóc jej w spłacie pożyczek udzielonych przez UE i państwa G7 w ramach inicjatywy Extraordinary Revenue Acceleration (ERA). Pozostałe 5 proc. trafi do Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju (EPF), z którego finansowane jest wsparcie wojskowe dla Ukrainy.
(PAP)






























































