Sytuacja finansowa Ukrainy jest coraz gorsza. Bez międzynarodowej pomocy krajowi temu w oczy ponownie zajrzy widmo bankructwa.


Międzynarodowy Fundusz Walutowy ustalił, że dotychczasowa pomoc finansowa nie wystarczy i pogrążona w wojnie Ukraina potrzebuje dodatkowych 15 mld dolarów, aby uniknąć finansowego załamania. Dziura w ukraińskich finansach zwiększyła się ze względu na szacowany spadek PKB przynajmniej o 8%, spadek eksportu do Rosji (głównego partnera handlowego) oraz odpływ kapitału z kraju.
Z publikowanych przez dzisiejszy „Financial Times” wypowiedzi jednego z wysoko postawionych zachodnich polityków wynika jednak, że nie ma zbyt szerokiego poparcia dla udzielenie rządowi w Kijowie tak dużej pomocy. Mało tego – informator dziennika twierdzi, że podczas jednego ze spotkań europejskich ministrów finansów Wolfgang Schauble przyznał, że dzwonił do swojego rosyjskiego odpowiednika Antona Siłanowa i zwrócił się o zrolowanie opiewającej na 3 mld dolarów pożyczki, której Kreml rok temu udzielił Ukrainie. Termin jej spłaty nadejdzie wiosną przyszłego roku.
Przypomnijmy – już w kwietniu MFW uzgodnił z Ukrainą przekazanie do 2016 r. 17 mld dolarów. Z puli tej Kijów otrzymał już 8,2 mld dolarów. 2 miliardy dorzuciła Komisja Europejska, jednak Ukraina wciąż prosi Brukselę o jeszcze raz tyle. Jeżeli pomoc nie nadejdzie na czas, ukraiński rząd będzie musiał drastycznie obciąć wydatki, a także zbankrutować na wyemitowanych przez siebie obligacjach.
Zwracając się do instytucji międzynarodowych o pomoc finansową, nowe władze Ukrainy zobowiązały się do przeprowadzenia głębokich reform w kraju. Do obietnicy cięcia wydatków publicznych doszło także przyrzeczenie deregulacji gospodarki, uporządkowania systemu bankowego, przygotowania do uwolnienia rynku ziemi etc. Postępy tych prac obserwują wysłannicy MFW, którzy obecnie przebywają w Kijowie. Od wyniku ich ustaleń zależy czy Fundusz odblokuje przed końcem roku kolejne 2,7 mld dolarów pomocy.

Pogarszającą się sytuacje finansową Ukrainy dobrze widać na danych o rezerwach walutowych banku centralnego. W listopadzie ich poziom (9,97 mld dolarów) spadł najniżej od blisko 10 lat. Dla porównania Polska dysponuje dziesięciokrotnie większymi rezerwami.































































