Handel w internecie prędzej czy później przejmie sztuczna inteligencja. Dla e-sklepów to rewolucja, która zmieni zasady gry - czytamy w piątkowym „Pulsie Biznesu".


Już dzisiaj handel internetowy coraz częściej odbywa się nie tylko ze wsparciem maszyn, ale całkowicie pomiędzy nimi — z jednej strony jest oprogramowanie działające w imieniu kupującego, a z drugiej zautomatyzowana platforma sprzedawcy - wskazuje gazeta.
AI przejmie 15 proc. codziennych zakupów gospodarstw domowych w krajach rozwiniętych już w 2027 r. — wynika z raportu firmy analityczno-badawczej Gartner na temat technologicznych trendów. Według firmy Signifyd transakcje między maszynami w amerykańskim segmencie elektroniki i FMCG rosną o 42 proc. rocznie.
Cytowane przez „PB” badanie Deloitte’a, przeprowadzone na grupie 13,5 tys. konsumentów w Europie wskazuje, że Polska należy do najbardziej zaawansowanych europejskich rynków pod względem wykorzystywania AI podczas zakupów. Aż 63 proc. badanych Polaków deklaruje korzystanie ze sztucznej inteligencji w tym celu. Dla porównania, w Niemczech jest to 52, a w Wielkiej Brytanii 48 proc.
Jednocześnie gotowość do oddania AI pełnej kontroli nad zakupem jest zdecydowanie mniejsza. Znaczenie AI przy dostarczaniu informacji zakupowych konsumenci ocenili w badaniu na 5,3 w siedmiostopniowej skali, natomiast gotowość do tego, żeby podejmowała decyzje zakupowe w ich imieniu, oceniono tylko na 2,3. Około 37 proc. badanych byłoby gotowych delegować agentowi wyszukanie najlepszej ceny, ale tylko około 8 proc. finalizację zakupu wraz z płatnością - pisze „Puls Biznesu”. (PAP)

lm/ zm/



























































