REKLAMA

Polska i trzy kraje UE chcą sięgnąć po zamrożone aktywa Rosji. "90 mld euro nie wystarczy"

2026-08-27 16:52, akt.2026-08-27 19:47
publikacja
2026-08-27 16:52
aktualizacja
2026-08-27 19:47
Dodaj Bankier.pl w Google

Ministrowie spraw zagranicznych Polski, Hiszpanii, Holandii i Szwecji zaapelowali w czwartek, by Unia Europejska powróciła do kwestii użycia zamrożonych aktywów rosyjskich na rzecz dalszego wsparcia Ukrainy. W ich ocenie unijna pożyczka w wysokości 90 mld euro nie wystarczy.

Polska i trzy kraje UE chcą sięgnąć po zamrożone aktywa Rosji. "90 mld euro nie wystarczy"
Polska i trzy kraje UE chcą sięgnąć po zamrożone aktywa Rosji. "90 mld euro nie wystarczy"
fot. TAM99PH / / Shutterstock

- To agresor musi zapłacić za konsekwencje swojej agresji - zaznaczył wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski w udostępnionym mediom komentarzu. - I tak Rosja nie odzyska tych pieniędzy, dopóki nie wypłaci Ukrainie reparacji, więc lepiej przeznaczyć je na powstrzymanie napaści - czyli na obronę Ukrainy - niż czekać na koniec rosyjskiej agresji, aby wydać je na odbudowę - dodał.

„Nic nie wskazuje na to, że Rosja jest gotowa zakończyć agresję, a jej konsekwencje coraz bardziej dotykają państwa członkowskie UE. Ukraina potrzebuje większego wsparcia finansowego zarówno w perspektywie krótkoterminowej, jak i długoterminowej” - napisali ministrowie w liście skierowanym do szefowej unijnej dyplomacji Kai Kallas oraz ministry spraw zagranicznych Irlandii Helen McEntee; Irlandia sprawuje prezydencję w Radzie UE.

UE, w dialogu ze swoimi partnerami, powinna nadal zapewniać Ukrainie kompleksowe, przewidywalne i ustrukturyzowane wsparcie finansowe, zgodnie z jej potrzebami. Uważamy, że nadszedł czas, aby powrócić do kwestii dalszego wykorzystania unieruchomionych zasobów Rosji z korzyścią dla Ukrainy - podkreślili.

Pożyczka w wysokości 90 mld euro, gwarantowana budżetem UE, została uzgodniona przez przywódców państw UE w grudniu 2025 r. jako plan B w związku z przedłużającym się impasem wokół użycia zamrożonych aktywów rosyjskiego banku centralnego. Wartość tych aktywów w UE wynosi 210 mld euro, z czego większość - 185 mld euro - przechowuje mieszcząca się w Belgii izba rozliczeniowa Euroclear. Pożyczka jest z kolei zaciągana na rynkach kapitałowych i ma wesprzeć Ukrainę w 2026 i 2027 r. Pokrywane są z niej bieżące wydatki państwa oraz zakupy zbrojeniowe.

Pożyczka na wsparcie Ukrainy przynosi znaczące efekty, ale wszyscy zdajemy sobie sprawę, że to nie wystarczy” - czytamy w liście szefów MSZ Polski, Hiszpanii, Holandii i Szwecji. Ministrowie podkreślili, że Unia Europejska nie może „spoczywać na laurach”, ponieważ każdego dnia koszty wojny wzrastają.

Scammingout

„Wykorzystując unieruchomione aktywa, UE może zagwarantować, że Rosja bezzwłocznie zapłaci za zniszczenia, jakie wyrządziła na Ukrainie, jednocześnie zmniejszając obciążenie naszych podatników. Wykorzystanie tych aktywów jest nie tylko ważnym instrumentem utrzymania naszego wsparcia dla Ukrainy, ale także skutecznym narzędziem zwiększania presji na Rosję” - przekonywali szefowie MSZ.

W ich ocenie Komisja Europejska powinna poszukać nowych możliwości wykorzystania aktywów, które zapewnią, że ryzyko spocznie na wszystkich państwach członkowskich UE i żadne z nich nie poniesie nieproporcjonalnego obciążenia.

Ministrowie chcą, by dyskusja na ten temat odbyła się na najbliższym nieformalnym posiedzeniu szefów MSZ 1-2 września.

Rzecznik KE Balazs Ujvari powiedział dziennikarzom, że kwestia ta pozostaje aktualna od szczytu z grudnia zeszłego roku, na którym przywódcy państw UE wezwali Parlament Europejski oraz prezydencję do dalszego badania prawnych i technicznych aspektów potencjalnej pożyczki reparacyjnej opartej na rosyjskich aktywach. - Takie jest stanowisko od tego czasu. Kwestia ta pozostaje na tapecie i oczywiście Komisja jest gotowa udzielić wszelkiej niezbędnej pomocy w tym zakresie - podkreślił Ujvari.

Największym hamulcowym w dyskusjach o wykorzystaniu zamrożonych aktywów do tej pory była Belgia, która obawia się reperkusji ze strony Rosji. Na szczycie w grudniu 2025 r. chciała, by inne państwa członkowskie udzieliły jej nielimitowanych gwarancji finansowych w razie konieczności wypłacenia odszkodowań Rosji. Żądanie to zostało odrzucone jako zbyt wygórowane.

Podczas wizyty 18 sierpnia w Kijowie szef MSZ Belgii Maxime Prevot powiedział, że zagrożenia, na które wcześniej Belgia wskazywała, „nie zniknęły w cudowny sposób”. - Nie mamy jednak zasadniczych zastrzeżeń do wykorzystania tych pieniędzy na wsparcie sprawy ukraińskiej - dodał.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w poniedziałek poinformował o deficycie w wysokości 27 mld euro, jaki ma resort obrony Ukrainy. Jako rozwiązanie zasugerował wykorzystanie pieniędzy z unijnej pożyczki przeznaczonych na 2027 r. To by jednak oznaczało trudności w kolejnym roku.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (34)

dodaj komentarz
f_kruggeri
A to jak dzielą to i ja poproszę - dej, dej, dej!!! xD
platfusoptymista
Nie wiem, co myśleć, bo Darius19 się nie wypowiedział
dasbot
Albo rządzi państwo albo oligarchia. Wybieraj. Aby się wydarzyło to co piszesz, musiałbyś zacząć od reformy edukacji (STEM kosztem nauk społecznych), poprzez rewitalizację przemysłu (komercjalizacja myśli naukowej pod egidą państwa), stworzenie konkurencyjnych dóbr cywilnych, idealnie pożądanych na świecie (eksport i nadwyżki finansowe),Albo rządzi państwo albo oligarchia. Wybieraj. Aby się wydarzyło to co piszesz, musiałbyś zacząć od reformy edukacji (STEM kosztem nauk społecznych), poprzez rewitalizację przemysłu (komercjalizacja myśli naukowej pod egidą państwa), stworzenie konkurencyjnych dóbr cywilnych, idealnie pożądanych na świecie (eksport i nadwyżki finansowe), a potem częściowa ich reinwestycja i równolegle poprawa dobrostanu obywateli. Z czasem technologie cywilne można by rozwijać na polu militarnym. Wtedy dopiero, z silną gospodarką opartą o własny przemysł i technologie, może ranga Polski w świecie byłaby godna naszych aspiracji. Marzenie do realizacji na 1-2 pokolenia. Tymczasem jesteśmy gospodarczym i militarnym chihuahua. Zgadza się tylko jedno - głośno krzyczymy, jacy to jesteśmy ważni i wielcy, a świat (realny, a nie medialny) nawet już się nie śmieje. Patrzy tylko z politowaniem i zastanawia się, gdzie jest ta dawna Polska, z którą każdy musiał się liczyć.......Clown world.
to_i_owo
"...Belgia, która obawia się reperkusji ze strony Rosji. Na szczycie ... chciała, by inne państwa członkowskie udzieliły jej nielimitowanych gwarancji finansowych w razie konieczności wypłacenia odszkodowań Rosji. Żądanie to zostało odrzucone jako zbyt wygórowane"

Cała UE
Ryzykować ale nie swoim
eobywatel
ale się zagotowało... może trzeba było majątek trzymać w rosji a nie na zachodzie. taka ta Europa be, ale kasę tu trzymaliście co?
klimaciarz
to nie Polska chcę, gdyż nie odbywało się żadne referendum, w tym zakresie, lecz polskojęzyczne czosnki i usłużne im polskie sz@bes g0je
toporski
Jest coś moralnie odrażającego w ludziach, którzy chcą, żeby Ukraińcy nadal umierali.
Obrzydliwe, bo z domowych łóżek wysyłają pieniądze, które wspierają totalitarny reżim nazistowski, który zmusza Ukraińców do umierania, zmusza ich do wojny, w której nie chcą walczyć.
Na tym zdjęciu Ukrainka błaga rekrutera, aby nie zmuszał
Jest coś moralnie odrażającego w ludziach, którzy chcą, żeby Ukraińcy nadal umierali.
Obrzydliwe, bo z domowych łóżek wysyłają pieniądze, które wspierają totalitarny reżim nazistowski, który zmusza Ukraińców do umierania, zmusza ich do wojny, w której nie chcą walczyć.
Na tym zdjęciu Ukrainka błaga rekrutera, aby nie zmuszał jej męża do bycia mięsem armatnim.
Tym rekruterem jest każdy, kto chce, aby wojna trwała dalej, każdy, kto wysyła pieniądze skradzione ze szpitali i szkół, aby prowadzić wojnę do ostatniego Ukraińca.
Ukraińcy nie chcą walczyć i umierać. Takie sceny są normą; ludzie giną, próbując przeprawić się przez rzeki, by uciec przed rekrutami, wskaźniki dezercji są niezwykle wysokie, a Ukraińcy za granicą nigdy nie chcą wracać.
Zniszczyliśmy kraj, zmuszając go do wojny zastępczej. Ukraina już nie istnieje, nie ma już suwerenności, bo jest zadłużona na tysiąc pokoleń. Wykorzystaliśmy to, prezydent Mattarella, von der Leyen, Macron. Każdy z nich dla ograniczonych celów i interesów skrywanych pod płaszczykiem „praw ludu”.
to_i_owo
A co nas niby to ma obchodzić???

W naszym interesie jest żeby ta wojna trwała jak najdłużej i powodowała straty obu wrogich nam państw
mekm odpowiada to_i_owo
tak ci się tylko wydaje prostaku !
endes
Ohooo… teraz z podjudzaczy w złodziei się będą bawić!

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki