Uber sprzedał kalifornijskiemu start-upowi biznes latających taksówek. Ta gałąź biznesu przynosiła firmy straty, a gigant chce osiągnąć zysk w przyszłym roku, podaje "The Guardian".


Start-up Joby Aviation, który opracowuje całkowicie elektryczne samoloty, przejmuje Uber Elevate, jeden z oddziałów giganta. Dzięki temu Joby Aviation będzie mógł używać aplikacji Ubera do oferowania przejazdów taksówką powietrzną do momentu, kiedy ich własna flota nie będzie gotowa, co może nastąpić dopiero w 2023 roku.
Joby, wyceniany na 2,6 mld dolarów na początku tego roku, poinformował, że jego „zeroemisyjny” samolot byłby w stanie przewozić czterech pasażerów i pilota. Firma podała, że samolot, który przechodzi testy, miałby zasięg do 241 km i osiągałby prędkość maksymalną 321 km/h.
Warunki transakcji nie zostały ujawnione, wiadomo jednak, że Uber zgodził się zainwestować 75 mln dolarów w Joby Aviation, Sprzedaż Uber Elevate nastąpiła po tym, jak Uber porzucił ambicje stworzenia własnego autonomicznego samochodu,
„Byliśmy dumni, że mogliśmy współpracować z Uber Elevate w zeszłym roku, a teraz jesteśmy jeszcze bardziej dumni, że możemy powitać ich dzisiaj w zespole Joby” - powiedział JoeBen Bevirt, założyciel i dyrektor generalny Joby Aviation w komunikacie informującym o zawarciu umowy.

WS































































