REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

UOKiK kontra Biedronka. Spółka znów mogła naruszać interesy konsumentów

2023-08-02 09:18, akt.2023-08-02 09:54
publikacja
2023-08-02 09:18
aktualizacja
2023-08-02 09:54

UOKiK znów postawił zarzuty Jeronimo Martins Polska, właścicielowi sieci sklepów Biedronka. Tym razem chodzi o promocję „Magia Rabatów Zabawki i Książki – Voucher”. Urząd twierdzi, że konsumenci nie otrzymali rzetelnych informacji na temat jej zasad.

UOKiK kontra Biedronka. Spółka znów mogła naruszać interesy konsumentów
UOKiK kontra Biedronka. Spółka znów mogła naruszać interesy konsumentów
fot. Anatol Chomicz / / FORUM

Może się wydawać, że UOKiK kontra Biedronka to niekończąca się historia. Tylko w tym roku doszło do kilku podobnych sytuacji, a nałożone kary opiewały na miliony złotych. W kwietniu urząd poinformował, że sieć wprowadzała klientów w błąd poprzez nieprawidłowe wskazywanie kraju pochodzenia warzyw i owoców sprzedawanych w sklepach, a SOKiK utrzymał karę 60 mln zł.

W czerwcu prezez Chróstny nałożył na Biedronkę karę w wysokości 160 mln zł. Tym razem na tapet Urząd wziął akcję "Tarcza Biedronki antyinflacyjna", w której spółka wprowadzała konsumentów w błąd m.in. ws. jej warunków.

Kilka dni później UOKiK znów ukarał firmę Jeronimo Martins - 115 mln zł grzywny. Chodziło o to, że cena w kasie była wyższa niż ta umieszczona na półce lub w ogóle o brak informacji o cenie produktu.

Biedronka znów pod lupą UOKiK

Jak poinformował Urząd, konsumenci nie otrzymali rzetelnych informacji na temat zasad promocji "Magia Rabatów Zabawki i Książki – Voucher", a poprzez skomplikowane warunki, sposób ich przedstawiania i niepełne komunikaty o zasadach promocji spółka mogła naruszać zbiorowe interesy konsumentów.

Wakacje na giełdzie

Według UOKiK przekazy reklamowe prezentowane przez spółkę Jeronimo Martins Polska w sklepach sieci Biedronka wskazywały, że przy zakupie trzech produktów – zabawek i książek, z kartą sieci Biedronka lub aplikacją, konsumenci otrzymają zwrot na voucher 50 proc. wartości zakupionych towarów. Oferta obowiązywała od 1 do 3 grudnia 2022 r., a więc - jak podkreślił Urząd - bezpośrednio przed Mikołajkami, obchodzonymi tradycyjnie 6 grudnia, w okresie wzmożonego zainteresowania zakupami prezentów dla dzieci.

"Czas wprowadzenia promocji w sklepach Biedronka obejmował okres przedświąteczny, w którym większość z nas robi wzmożone zakupy, również związane są ze zwyczajem dawania prezentów. Wybór miejsca, sklepu, sieci - często uzależniony jest od dodatkowych bonusów, rabatów, które przy wzmożonych wydatkach są dla konsumentów atrakcyjne. W przypadku akcji zorganizowanej przez Jeronimo Martins Polska komunikowane korzyści mogły wprowadzać w błąd" – oświadczył Prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany w komunikacie Urzędu.

Jak wskazał UOKiK, przy informacjach reklamowych akcji promocyjnej pojawiał się znak "*" oraz doprecyzowanie mniejszym drukiem, że voucher obowiązuje tylko na artykuły przemysłowe i tekstylia. Nigdzie jednak nie było jednoznacznych informacji na temat produktów wchodzących w skład tych kategorii, były natomiast w sposób słabo czytelny, drobną czcionką wskazane liczne towary, których promocja nie dotyczyła oraz informacja, że pełna lista wyłączeń znajduje się w regulaminie dostępnym na stronie internetowej sieci.

Według Urzędu, nigdzie indziej nie można było przed dokonaniem zakupu dowiedzieć się, na co dokładnie będzie można wykorzystać voucher, a na co nie. Dopiero po skorzystaniu z akcji promocyjnej z informacji na voucherze konsumenci dowiadywali się, że wyłączone z promocji są produkty chemii gospodarczej, kosmetyki, środki czyszczące czy odświeżacze powietrza, które w powszechnym rozumieniu mogą należeć do objętych promocją kategorii produktów. Jednocześnie konsumenci nie mogli już zrezygnować z zakupów i zażądać zwrotu pieniędzy.

W ocenie UOKiK materiały reklamowe prezentowane przez spółkę w sklepach Biedronka eksponowały wyłącznie informacje na temat korzyści wynikającej z promocji, czyli zwrotu 50 proc. wartości zabawek i książek na voucher. Inne ważne informacje, takie jak wyłączenia produktów, były pokazane w sposób nieczytelny, małą czcionką lub nie było ich wcale. Co więcej, skomplikowany regulamin oferty nie był dostępny w sklepach, można się było z nim zapoznać wyłącznie na stronie internetowej Biedronki. Konsumenci nie dostawali rzetelnych informacji potrzebnych do podjęcia decyzji o skorzystaniu z oferty - dodano.

"Przedsiębiorca organizując promocje, w szczególności dotyczących prostych czynności jak dokonywanie codziennych zakupów w dyskontach czy supermarketach, powinien tak tworzyć jej zasady, aby były one nieskomplikowane dla konsumentów i by mogli oni w łatwy i przystępny sposób zapoznać się ze wszystkimi jej istotnymi warunkami. Spółka Jeronimo Martins Polska promowała ofertę, która zawierała wiele wyłączeń i ograniczeń względem haseł reklamowych i przekazywała to w sposób utrudniający konsumentom zapoznanie się z nimi. W konsekwencji klienci zachęceni promocją dokonywali zakupów, na które - znając szczegóły akcji - mogliby się nie zdecydować" – podkreślił szef UOKiK.

bpl/pap

Źródło:Bankier24
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (5)

dodaj komentarz
arzab
Kara za mały druk i gwiazdki ? To dlaczego ten nadgorliwy urzędniczyna nie ukarał dotychczas żadnego banku czy telekomu ?
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
A Orlen i Poczta Polska nadal krystaliczne czyste jak łza!
Wymyslili sobie pomysł komuchy na ociosanie duzych firm z $.
Pokażcie mi firmę a znadzie się paragraf!
Nie zebym bronił biedry ale chyba jakaś wielka krzywda się tam raczej nikomu nie działa prawda? Tylko Żymskie i Nardowoe korporacje
A Orlen i Poczta Polska nadal krystaliczne czyste jak łza!
Wymyslili sobie pomysł komuchy na ociosanie duzych firm z $.
Pokażcie mi firmę a znadzie się paragraf!
Nie zebym bronił biedry ale chyba jakaś wielka krzywda się tam raczej nikomu nie działa prawda? Tylko Żymskie i Nardowoe korporacje nietykalne.
forfun
kiedy wezmą się za NETTO ze źle podawanymi cenami na wywieszkach - promocyjne ale po spełnieniu warunków dużo większe od regularnej ceny
karbinadel
Wymyślając tak bzdurne i skomplikowane promocje sami proszę się o kłopoty. Setki urzędasów tylko czekają na okazję, żeby się wykazać.
jop-morgano
Niektóre zarzuty słuszne inne za to pokazują jakie patologiczne mamy państwo.
Utrzymujemy bande urzędników którzy z koszykami zakopowymi robią zakupy w czasie pracy żeby móc stwierdzić te nieprawidłowości.

Chore!

Powiązane: UOKiK karze nieuczciwe firmy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki