REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ogromna kara dla właściciela Biedronki od UOKiK. "Jesteśmy zdeterminowani bronić się przed sądem"

2023-06-13 11:38, akt.2023-06-13 12:55
publikacja
2023-06-13 11:38
aktualizacja
2023-06-13 12:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył ponad 160 mln zł kary na Jeronimo Martins Polska, gdyż spółka wprowadzała konsumentów w błąd m.in. ws. warunków akcji „Tarcza Biedronki antyinflacyjna” - poinformował we wtorek Urząd.

Ogromna kara dla właściciela Biedronki od UOKiK. "Jesteśmy zdeterminowani bronić się przed sądem"
Ogromna kara dla właściciela Biedronki od UOKiK. "Jesteśmy zdeterminowani bronić się przed sądem"
/ Shutterstock

"Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wydał decyzję w sprawie Jeronimo Martins Polska. Spółka wprowadzała konsumentów w błąd odnośnie warunków, korzyści i dostępności regulaminu akcji +Tarcza Biedronki antyinflacyjna+" - podał UOKiK.

Dodano, że UOKiK nałożył ponad 160 mln zł kary. "Prezes UOKiK nałożył także na Jeronimo Martins Polska obowiązek opublikowania oświadczenia o decyzji Prezesa UOKiK na stronie internetowej spółki, na profilu Biedronki na Facebooku, we wskazanych stacjach telewizyjnych oraz w sklepach sieci. Decyzja jest nieprawomocna" - wskazano.

Oświadczenie Biedronki

"Tarcza Biedronki Antyinflacyjna" to wyjątkowa i prekursorska na polskim rynku akcja, która pomogła chronić miliony polskich rodzin przez skutkami rosnącej inflacji" - przekazało we wtorkowym stanowisku biuro prasowe sieci Biedronka/Jeronimo Martins Polska S.A.

Jak dodano, sieć "ubolewa", że "urzędy państwowe zamiast wspierać przedsiębiorców i miliony polskich rodzin w walce z inflacją, wikłają się w długotrwałe spory prawne, bezprecedensowo kwestionując zasady komunikacji z klientami dotychczas powszechnie przyjęte i niekwestionowane".

"Jesteśmy zdeterminowani do obrony swoich racji przed niezawisłym sądem" - zapowiedziała sieć.

Spółka podkreśliła, że w trakcie 79 dni trwania akcji ceny ponad 200 produktów oferowanych w jej ramach w sklepach sieci Biedronka nie wzrosły. "Tym samym zrealizowaliśmy publiczne zobowiązanie do niepodnoszenia cen w okresie, kiedy wskaźnik cen i usług konsumpcyjnych (inflacja CPI) wzrósł z poziomu 7,7 proc. w kwietniu, do 15,5 proc. w czerwcu 2022 r." - zaznaczono.

UOKiK przypomniał, że akcja „Tarcza Biedronki antyinflacyjna” była prowadzona w sklepach sieci od kwietnia do czerwca 2022 r. "Była ona reklamowana na duża skalę hasłem +Jeśli na naszej liście 150 najczęściej kupowanych produktów znajdziecie produkt w niższej cenie regularnej w innym sklepie, zwrócimy wam różnicę+. Miała stanowić odpowiedź przedsiębiorcy na wzrost wskaźnika inflacji" - podał Urząd.

Zdaniem UOKiK przekazy reklamowe były tak sformułowane, aby przyciągnąć uwagę konsumentów, którym zależy na niskich cenach produktów, oraz wytworzyć u nich przeświadczenie, że oferowane produkty są najtańsze na rynku.

Wakacje na giełdzie

"Po przeprowadzonym postępowaniu Prezes UOKiK wydał decyzję stwierdzającą naruszenie przez Jeronimo Martins Polska zbiorowych interesów konsumentów" - poinformował Urząd.

"Skomplikowane zasady, niewspółmierne korzyści i ograniczona dostępność regulaminu – tak można podsumować udowodnione przez Prezesa UOKiK praktyki Jeronimo Martins Polska w zakresie prowadzonej w sklepach sieci od kwietnia do czerwca 2022 r. ogólnopolskiej akcji +Tarcza Biedronki antyinflacyjna+" - podał Urząd. Zwrócił uwagę, że nie wystarczyło znaleźć artykuł atrakcyjniejszy cenowo – należało go kupić w obu sklepach oraz spełnić dodatkowe liczne i nieoczywiste warunki wskazane w regulaminie.

Biedronka deklarowała, że zwróci różnicę w cenie. Według Urzędu mogło to sugerować, że zwrot nastąpi w formie pieniężnej do dowolnego wykorzystania.

Jak dodał Urząd, konsumenci "mieli dostać ważny tylko 7 dni e-kod o wartości różnicy (czyli na przykład kilkunastu lub kilkudziesięciu groszy) na zakupy w sklepach sieci". Inna zakwestionowana praktyka dotyczyła dostępności regulaminu, który opisywał wszystkie zasady akcji. "Miał się on znajdować – zgodnie z informacjami zamieszczonymi w materiałach reklamowych – w sklepach, jednak nie był nigdzie wywieszony. Pracownicy Biedronki mogli go wydrukować i udostępnić wyłącznie na życzenie zainteresowanych klientów, co w praktyce czyniło zapoznanie się z regulaminem w sklepie niemożliwym" - wskazał UOKiK.

Jeronimo Martins Polska nie zarejestrowało żadnego zgłoszenia, które spełniałoby wymogi regulaminu "Tarczy Biedronki antyinflacyjnej"; do spółki zgłaszali się konsumenci, którzy znaleźli produkty tańsze niż w Biedronce, mimo to nie zdecydowali się na dokonanie formalności wskazanych w regulaminie - podano.

"Jeronimo Martins Polska promowało akcję, która w materiałach reklamowych naruszała zbiorowe interesy konsumentów. Wprowadzający w błąd klientów sieci Biedronka przekaz marketingowy, mający przyciągnąć do sklepów rzesze konsumentów, dotyczył podstawowych warunków oferty – tego co powinni zrobić, co mogą zyskać i gdzie znajdą zasady akcji" - poinformowano.

Urząd podkreślił, że reklama nie może być fałszywym wabikiem na konsumentów. "Swój negatywny odbiór akcji konsumenci wyrażali w mediach społecznościowych, m.in. na profilu spółki na portalu Facebook. Ich głosy zostały uwzględnione w wydanej decyzji" – wskazał Chróstny, cytowany w komunikacie.

UOKiK przypomniał, że to nie jest pierwsza nałożona kara wobec Jeronimo Martins Polska. Prezes UOKiK kwestionował wcześniej m.in. takie praktyki, jak rozbieżności w cenach przy kasie i na półce czy błędne oznakowanie pochodzenia warzyw i owoców. Obie decyzje potwierdził sąd pierwszej instancji.

pad/ amac/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
adam.1983
Jeżeli faktycznie nikt nie otrzymał takiego zwrotu to samo to świadczy o cwaniactwie Biedronki, bo żeby w całej polsce nie znalazł się żaden zapalony janusz biznesu który by spełnił warunki żeby dostać zwrot 50groszy to na prawdę musi być to karkołomne przedsięwzięcie.
forfun
Czas na zajęcie się Netto z oszustwami cenowymi oraz niezgodnymi z przepisami wywieszkami cenowymi
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
daniel_1
Kto normalny kupuje 2+1 jeżeli potrzebuje tylko jeden?
PS
Pytanie retoryczne
inwestor.pl
Tarcza antyinflacyjna nie zadziałała w socjalizmie? Szok! :-)))
wizytator
" Urząd. Zwrócił uwagę, że nie wystarczyło znaleźć artykuł atrakcyjniejszy cenowo – należało go kupić w obu sklepach oraz spełnić dodatkowe liczne i nieoczywiste warunki wskazane w regulaminie."
No za takie cwaniactwo się należy.

Powiązane: UOKiK karze nieuczciwe firmy

Ważne linki