REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tyle zarobimy za cztery lata. Rząd podał prognozy wynagrodzeń do 2030 roku

2026-04-28 18:33, akt.2026-04-28 19:14
publikacja
2026-04-28 18:33
aktualizacja
2026-04-28 19:14

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,6 proc. a inflacja średnioroczna 2,5 proc. – wynika z przyjętych we wtorek przez Radę Ministrów wieloletnich założeń makroekonomicznych na lata 2026-2030.

Tyle zarobimy za cztery lata. Rząd podał prognozy wynagrodzeń do 2030 roku
Tyle zarobimy za cztery lata. Rząd podał prognozy wynagrodzeń do 2030 roku
fot. RomanR / / Shutterstock

We wtorek Rada Ministrów przyjęła Wieloletnie założenia makroekonomiczne na lata 2026-2030. Dokument zawiera m.in. prognozę makroekonomiczną na rok bieżący.

Zgodnie z założeniami wzrost gospodarczy na bieżący rok rząd prognozuje w wysokości 3,6 proc., co oznacza, że miałby być na tym samym poziomie co w 2025 r. Dynamika PKB w najbliższych latach miałaby spadać; w 2027 r. ma wynieść 3,1 proc., w 2028 - 2,9 proc., w 2029 - 2,6 proc., a w 2030 - 2,2 proc.

Podobnie - zdaniem rządu - ma zachowywać się inflacja. Średnioroczną dynamikę cen towarów i usług konsumpcyjnych w latach 2026 i 2027 prognozuje się na 2,5 proc. W następnych latach inflacja miałaby być niższa i w 2028 r. i 2029 r. wynieść 2,4 proc., a w 2030 - 2,2 proc.

Inflacja w ryzach, pensje w górę. Nowe dane rządu

Niemal 11,6 tys. zł to z kolei prognozowane przez rząd przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2030 r. W ocenie rządu płace miałyby stopniowo rosnąć; z 9441 zł w 2026 r. do 9971 zł w 2027 r. Następnie w 2028 r. przeciętne wynagrodzenie przekroczyłoby 10,5 tys. zł, a w 2029 r. wyniosłoby ponad 11 tys. zł.

Wakacje na giełdzie

Zmianie miałaby ulec liczba pracujących w gospodarce narodowej. Prognozowany jest spadek przeciętnego zatrudnienia z 11 mln 28 tys. etatów w 2026 r. do 11 mln 7 tys. etatów w 2030 r. Dodatkowo stopa bezrobocia rejestrowanego w 2026 r. i 2027 r. miałaby wynieść 5,6 proc., a w 2028 i 2029 r. wzrosnąć do 5,8 proc. W ostatnim prognozowanym roku, tj. 2030 wyniosłaby 5,9 proc.

Głównymi czynnikami napędzającymi gospodarkę w bieżącym roku będą znacząco wyższe inwestycje publiczne i prywatne. Istotną rolę odegra napływ środków finansowych w ramach KPO. Dodatkowo, obniżający się koszt kapitału będzie stymulował inwestycje sektora prywatnego. Ważnym czynnikiem wzrostu pozostanie też spożycie prywatne, które osiągnie zbliżoną dynamikę do tej z poprzedniego roku – czytamy w komunikacie Ministerstwa Finansów.

Rewizja założeń możliwa w lipcu

Resort podkreślił, że zawarty w założeniach scenariusz nie uwzględnia konsekwencji wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie.

„Wieloletnie założenia makroekonomiczne będą wykorzystywane do przygotowania ustawy budżetowej na rok 2027, a uwzględnienie szoku o trudnym do przewidzenia czasie trwania mogłoby nadmiernie obciążyć prognozę na rok budżetowy oraz kolejne” – czytamy w komunikacie.

Resort podał, że ewentualne uwzględnienie szoku energetycznego w scenariuszu bazowym będzie możliwe w lipcu. Wówczas będzie możliwa rewizja założeń „przed opracowaniem projektu ustawy budżetowej na 2027 rok”.

„Średnioroczna dynamika cen towarów i usług konsumpcyjnych wyniesie 2,5 proc. Głównymi czynnikami, które będą wpływały na spadek inflacji, będzie stabilizacja inflacji bazowej oraz ograniczony wzrost cen importu. Założenia egzogeniczne dotyczące cen surowców oraz cen regulowanych wpływających na inflację i obowiązujących stawek VAT pochodzą w scenariuszu bazowym sprzed wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie” – czytamy w komunikacie.

Rynek pracy 2026-2030. Stopa bezrobocia lekko w górę

Z założeń wynika także, że stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec roku wyniesie 5,6 proc. Tym samym spadnie w stosunku do poziomu zanotowanego na koniec 2025 r. o 0,1 pkt. proc.

„Wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w bieżącym roku wyniesie 6 proc. W ujęciu realnym, przeciętne wynagrodzenia wzrosną o 3,4 proc. Głównymi czynnikami sprzyjającymi wzrostom wynagrodzeń są ożywienie gospodarcze oraz korzystna sytuacja na rynku pracy” – czytamy w komunikacie.

Rada Ministrów przyjęła także sprawozdanie z wdrażania Średniookresowego planu budżetowo-strukturalnego na lata 2025-2028. Takie sprawozdania państwa członkowskie UE muszą złożyć co roku do 30 kwietnia. Na podstawie sprawozdań Rada UE dokonuje oceny przestrzegania zaleconej ścieżki wydatków.

„Prognozuje się, że deficyt sektora w roku 2026 zostanie zredukowany o 0,5 pkt. proc. i wyniesie 6,8 proc. PKB. Wpływ na redukcję deficytu będą miały wyższe dochody z podatków bezpośrednich (m.in. efekt braku zmian parametrów skali podatkowej w PIT) i dalsze ograniczanie kosztów dotacji w relacji do PKB” – czytamy w komunikacie.

Podano w nim, że tempo wzrostu wydatków netto sektora instytucji rządowych i samorządowych w latach 2024-2026 „będzie wyższe od tempa zaleconego przez Radę”. Mimo to ze względu na przyznaną Polsce klauzulę wyjścia (związaną z wydatkami na Obronność) „brak odchylenia od zaleconego tempa wzrostu wydatków na rachunku kontrolnym (…) w latach 2024-2026”. (PAP)

ms/ drag/ jls/ mmu/ js/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Women on Boards na ostatniej prostej. Firmy czekają na decyzję prezydenta
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
miketheripper
...Time will only tell if the prophecies true
Has the devil got the beat or has the beat got you..
qazxsw
Czyli statystycznie polowa Polakow wpadnie w najwyzszy podatek……?
peluquero
a kupic bedzie można 2x mniej xD
bha
Naprawdę bardzo ładnie to wygląda i brzmi w prognozoo liczboo statystykoo.
bha
A Ciekawe ile w tym czasie Wzrośnie Nam zadłużenie ogólne kraju już przecież ponad 2 Bilionowe na liczniku!?. Ciekawe
wizytator
Łaaał jakie wielkie liczby. Średnia krajowa ponad 11tysi! Inflacja jakieś grosze, bezrobocie w dół.
No nie ma bata! Zbliżają się wybory.

Bua ha ha!!!!!

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki