W rządzie jednak warto być. Swoją rezygnację z funkcji wicepremiera Jarosław Kaczyński odczuje finansowo i to mocno. Ile kosztowało nas wicepremierostwo prezesa PiS?


Nie jestem już w rządzie; premier Mateusz Morawiecki oraz - z tego co wiem - prezydent Andrzej Duda przyjęli moją rezygnację - oświadczył w rozmowie z PAP 21 czerwca prezes PiS Jarosław Kaczyński. Moim następcą w randze wicepremiera będzie szef MON Mariusz Błaszczak - dodał.
Ile zarobił Jarosław Kaczyński w rządzie?
Wicepremierem Jarosław Kaczyński został w październiku 2020 r. Do grudnia ’20 r. z tytułu wynagrodzenia z KPRM otrzymał 42,4 tys. zł, co średnio daje ponad 14 tys. zł miesięcznie.
Jak wynika z oświadczenia majątkowego prezesa PiS, w 2021 r. roku zarobił w KPRM kolejne 208 438 zł, co daje średnio 17 369 zł miesięcznie. Można pozazdrościć takiej pensji, a doszło do tego jeszcze ponad 90 tys. zł z tytułu emerytury oraz nieopodatkowane 5 tys. zł z tytułu diety parlamentarnej.
Jeśli przyjąć, że w tym roku wicepremier Kaczyński dostaje zbliżone wynagrodzenie, to od października 2020 r. do momentu swojej rezygnacji na wynagrodzenie wicepremiera poszło przynajmniej 354 tys. zł z kieszeni podatników.

"Już mówiłem, że powinno się pracować dla idei. Ja pracowałem dla idei, pracuję dla idei i będę pracował dla idei” – pouczał swego czasu ówczesny marszałek Senatu, Stanisław Karczewski. Miał wówczas dochody na poziomie ok. 19,7 tys. miesięcznie. To znacznie więcej niż zarabia się w Polsce.
Przypomnijmy, że w kwietniu 2022 r. średnie wynagrodzenie w gospodarce wyniosło 6626,95 zł brutto. W rządzie zarabia się więc znacznie lepiej niż w sektorze prywatnym (jeśli pod uwagę brać tylko średnie wynagrodzenie).
Przeczytaj także
JM




























































