REKLAMA

Tyle kosztował nas wicepremier Kaczyński. Odejście z rządu poczuje w portfelu

2022-06-14 10:30, akt.2022-06-23 11:34
publikacja
2022-06-14 10:30
aktualizacja
2022-06-23 11:34
Tyle kosztował nas wicepremier Kaczyński. Odejście z rządu poczuje w portfelu
Tyle kosztował nas wicepremier Kaczyński. Odejście z rządu poczuje w portfelu
/ PiS

W rządzie jednak warto być. Swoją rezygnację z funkcji wicepremiera Jarosław Kaczyński odczuje finansowo i to mocno. Ile kosztowało nas wicepremierostwo prezesa PiS?

Nie jestem już w rządzie; premier Mateusz Morawiecki oraz - z tego co wiem - prezydent Andrzej Duda przyjęli moją rezygnację - oświadczył w rozmowie z PAP 21 czerwca prezes PiS Jarosław Kaczyński. Moim następcą w randze wicepremiera będzie szef MON Mariusz Błaszczak - dodał.

Ile zarobił Jarosław Kaczyński w rządzie?

Wicepremierem Jarosław Kaczyński został w październiku 2020 r. Do grudnia ’20 r. z tytułu wynagrodzenia z KPRM otrzymał 42,4 tys. zł, co średnio daje ponad 14 tys. zł miesięcznie.

Jak wynika z oświadczenia majątkowego prezesa PiS, w 2021 r. roku zarobił w KPRM kolejne 208 438 zł, co daje średnio 17 369 zł miesięcznie. Można pozazdrościć takiej pensji, a doszło do tego jeszcze ponad 90 tys. zł z tytułu emerytury oraz nieopodatkowane 5 tys. zł z tytułu diety parlamentarnej.

Jeśli przyjąć, że w tym roku wicepremier Kaczyński dostaje zbliżone wynagrodzenie, to od października 2020 r. do momentu swojej rezygnacji na wynagrodzenie wicepremiera poszło przynajmniej 354 tys. zł z kieszeni podatników. 

"Już mówiłem, że powinno się pracować dla idei. Ja pracowałem dla idei, pracuję dla idei i będę pracował dla idei” – pouczał swego czasu ówczesny marszałek Senatu, Stanisław Karczewski. Miał wówczas dochody na poziomie ok. 19,7 tys. miesięcznie. To znacznie więcej niż zarabia się w Polsce.

Przypomnijmy, że w kwietniu 2022 r. średnie wynagrodzenie w gospodarce wyniosło 6626,95 zł brutto. W rządzie zarabia się więc znacznie lepiej niż w sektorze prywatnym (jeśli pod uwagę brać tylko średnie wynagrodzenie).

JM

Źródło:
Tematy

Komentarze (43)

dodaj komentarz
polityka_to_nie_ekonomia
Ludzie uczciwą pracą lata muszą harować by zarobić takie pieniądze, a on dzieleniem Polaków w rok tyle dostaje, o innych przywilejach typu limuzyny, ochrony oraz innych biznesach nie wspominając. To się nazywa sprawiedliwość, którą tak chętnie sobie gębę wycierają politycy.
-zbyszek1
A to wszystko dlatego, że plebejski naród, potomkowie chłopków pańszczyźnianych mający poddaństwo w genach wybierają szaleńca bo lubią być krótko trzymani za mordy, poniewierani, okradani, okłamywani, wyszydzani.
-zbyszek1
Nie jestem specjalistą od spiskowych teori, nie wyrywam się do insynuacji i fałszywych oskarżeń ale kiedy myślę co szaleniec z Żoliborza robi polskim społeczeństwem i państwem, kiedy przyglądam się kampanii nienawiści jaką organizuje wobec kolejnych grup społecznych to zawsze w tyle głowy mam pytanie - jak to się stało, że 13 grudnia Nie jestem specjalistą od spiskowych teori, nie wyrywam się do insynuacji i fałszywych oskarżeń ale kiedy myślę co szaleniec z Żoliborza robi polskim społeczeństwem i państwem, kiedy przyglądam się kampanii nienawiści jaką organizuje wobec kolejnych grup społecznych to zawsze w tyle głowy mam pytanie - jak to się stało, że 13 grudnia 1981r. kiedy internowali wszystkich którzy choćby otarli się o opozycję a jego nie tknęli? Czy na pewno dlatego, że spał i nie mieli sumienia go budzić?
jarunia
szczęśliwy kot milionera, opływa w luksusy
-zbyszek1
No to akurat dobrze świadczy o szaleńcu z Żoliborza. Może nawet świadczy o tym, że w tym marnym ciele kołaczą się jakieś ślady serca.
-zbyszek1
Trudno w ogóle określić koszt jakie poniesie Polska w wyniku działań watażki z Żoliborza. Siedmioletnia demolka instytucjonalna państwa za którą przyjdzie zapłacić w przyszłości słony rachunek, awersja do inwestycji jaka panuje pod okupacją dyktatury chamów kosztuje setki miliardów. A tak na prawdę ponieważ dyktatura chamów przejęła Trudno w ogóle określić koszt jakie poniesie Polska w wyniku działań watażki z Żoliborza. Siedmioletnia demolka instytucjonalna państwa za którą przyjdzie zapłacić w przyszłości słony rachunek, awersja do inwestycji jaka panuje pod okupacją dyktatury chamów kosztuje setki miliardów. A tak na prawdę ponieważ dyktatura chamów przejęła państwo na własność i tylko dla siebie generuje prawdziwe informacje to my wszystkiego nie wiemy. Jednakże jedno jest pewnie najpilniej strzeże się to co najgorsze.
sloneczkodzg
Czy ja czytam wyborczą czy TVN 24 ?
interstellar
Jeśli Ci nie pasuje tematyka to sobie włącz TVPis.
I zanim zapytasz: gdy rządzili inni to media też podawały zarobki.
henk54
Myślę że stąd ma takie poronione pomysły gospodarcze, bo nigdy uczciwie nie pracował. Nawet nie wie co to znaczy normalnie zarabiać pieniądze, pracować i coś robić pożytecznego dla innych. Całe życie tylko się zajmuje wygadywaniem bełkotu i nie szanuje tych, którzy po prostu żyją z uczciwej pracy własnych rąk i świadczenia usług ludziom.
demeryt_69
W latach 1971-1976 zatrudniony był jako pracownik naukowy w Instytucie Polityki Naukowej i Szkolnictwa Wyższego. Później, do 1981, pracował jako adiunkt w białostockiej filii Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 1982–1983 był zatrudniony w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie na etacie starszego bibliotekarza.

Powiązane: Zarobki i majątki polityków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki