REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Turcja zagroziła, że będzie przepuszczać uchodźców z Syrii do Europy

2020-02-28 01:15
publikacja
2020-02-28 01:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Ankara nie będzie zatrzymywać na swym terytorium uchodźców z Syrii, którzy podejmą próbę, by drogą morską lub lądową dostać się do Europy - podały źródła w tureckich władzach. Decyzja w tej sprawie już zapadła - zaznaczył rozmówca agencji Reutera.

fot. Bernadett Szabo / / Reuters

W oświadczeniu rzecznika prezydenta Turcji, jakie opublikowano w piątek, zaznaczono z kolei, że Turcja oczekuje od społeczności międzynarodowej wzięcia pełnej odpowiedzialności za sytuację w Idlibie, gdzie trwa zmasowana ofensywa armii syryjskiej przeciwko rebeliantom.

Swą własną interwencję wojskową prowadzi w Idlibie także Turcja. W czwartek samoloty syryjskie wspomagane przez Rosjan ostrzelały oddziały tureckie zaangażowane w tamtej części Syrii. Zginęło 29 żołnierzy tureckich.

"Turecka artyleria od kilku godzin prowadzi ostrzał celów w Idlibie, o których wiadomo, że są związane z reżymem Baszara el-Asada - oświadczył w nocy z czwartku na piątek dyrektor ds. komunikacji społecznej w tureckim ministerstwie obrony Fahrettin Altun.

Ocenia się, że ok. miliona osób opuściło swe domy w muhafazie Idlibu i prawdopodobnie podejmie starania o azyl w innych krajach.

Wakacje na giełdzie

Turcja nie będzie zatrzymywać na swym terytorium uchodźców z Syrii - powiedział w rozmowie z agencją Reutera wysoko postawiony urzędnik w Ankarze. Decyzja w tej sprawie już zapadła, a turecka straż graniczna, jednostki straży przybrzeżnej, a także policja otrzymały już instrukcję, by nie czynić żadnych przeszkód w przemieszczaniu się uchodźców z syryjskiej prowincji Idlib do Europy.

Wśród uciekinierów, którzy podejmą próbę dostania się do Europy, mogą być b. bojownicy i sympatycy Państwa Islamskiego - ostrzegają eksperci.

Bardziej niż ze stratami poniesionymi w Idlibie, groźba otwarcia granic i wywołania nowego kryzysu migracyjnego w Europie wiąże sie ze stanowiskiem państw europejskich wobec tureckich prób wzmocnienia obecności we wschodniej części Morza Śródziemnego - sugerują media.

W czwartek Rada Unii Europejskiej poinformowała o objęciu dwóch osób sankcjami w związku z tureckimi wierceniami wokół Cypru. Restrykcje to zakaz podróżowania do UE i zamrożenie aktywów, a także odcięcie od finansowania od podmiotów z "27".

Osoby objęte sankcjami odpowiadają za planowanie i prowadzenie działalności poszukiwawczej związanej z eksploatacją podmorskich złóż węglowodorów we wschodniej części Morza Śródziemnego bez zezwolenia Republiki Cypryjskiej oraz kierowanie tą działalnością lub uczestniczą w takich działaniach.

UE jeszcze w listopadzie 2019 r. przyjęła ramy prawne umożliwiające wprowadzenie sankcji w związku z tureckimi wierceniami wokół Cypru, ale do tej pory nikt nie był objęty restrykcjami. Od tamtego czasu sytuacja się pogorszyła. Turcja i Libia zawarły porozumienie o granicy między nimi na Morzu Śródziemnym, które ignoruje prawa Cypru. Zdaniem prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana jego kraj i Libia mogą prowadzić odwierty w poszukiwaniu złóż ropy i gazu na spornych obszarach Morza Śródziemnego, a nawet rozszerzyć je na Morze Czarne i wody międzynarodowe.

Turcja prowadzi odwierty w poszukiwaniu podmorskich złóż u wschodnich i zachodnich wybrzeży Cypru w imieniu Republiki Tureckiej Cypru Północnego. Uznawane na arenie międzynarodowej władze cypryjskie, które również zgłaszają roszczenia do tych akwenów, uważają te prace za nielegalne.

Zgodnie z ustaleniami umowy Unii Europejskiej z Turcją zawartej w 2016 r., kraj ten zobowiązał się do umieszczania

mars/ arch/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
spaceavenger
To się skończy deportacjami wszystkich nachodźcow, głównie z resztą tureckich.
marcin321
I takim sposobem rozniosą wirusa na całą Europę. Przecież ich nie upilnują
karbinadel
Złota myśl godna samego Kaczyńskiego. Po pierwsze, wirus w Europie już jest, po drugie, akurat ci nie chorują. Ale w sumie to wygodne, bo będzie na kogo zwalić
marcin321 odpowiada karbinadel
Może źle się wyraziłem, chodziło mi o to, że jeśli dojdzie do zarażenia choćby jednej osoby z tej całej ekipy, to wirus momentalnie roziesie się po reszcie. A nie wiadomo gdzie docelowo trafią. Myślisz, że zatrzyma ich gorączka i kaszel? Oni są zdeterminowani, chcą uciec od wojny do dobrobytu.
ajwaj
""Turecka artyleria od kilku godzin prowadzi ostrzał celów w Idlibie, o których wiadomo, że są związane z reżymem Baszara el-Asada"" - polskojezycznych rezimu retoryka.

Na marginesie:
- Turcy sa na trerenie SYRII jak i NATO z PL agresorem,
- Syryjscy przyjaciele zaprosili gl. Rosjan
- IDLIB to
""Turecka artyleria od kilku godzin prowadzi ostrzał celów w Idlibie, o których wiadomo, że są związane z reżymem Baszara el-Asada"" - polskojezycznych rezimu retoryka.

Na marginesie:
- Turcy sa na trerenie SYRII jak i NATO z PL agresorem,
- Syryjscy przyjaciele zaprosili gl. Rosjan
- IDLIB to ostatnie gniazdo "demokratycznych obcinaczy glów" (tego PL Arabski Swiat nie zapomni)
- Sultan jak teraz USA kradna przy okazji nafte, leja zreszta Kurdów - do niedawna "sojuszników" NATO gl. USA
ajwaj
A ze Sultan Erdogan kroi UE na miliardy €, to ma racje
tak tepej MSZ UE swiat nie widzial
Byc przy rozpetaniu Wiosny Arabskiej za € i placic "uchodzcom" w UE i idacym obled
skaurus
Naprawdę? Co to za chochlik w ostatnim zdaniu, sam mam sobie dopisać resztę?
artur17
Do problemów z wirusem dojdą uchodźcy.
artur17
Dziki Bogu, że nie ma PO i lewicy przy władzy.

Powiązane: Wojna w Syrii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki