REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

13 grudnia - protest Strajku Kobiet i Strajku Przedsiębiorców

2020-12-13 14:48, akt.2020-12-13 16:06
publikacja
2020-12-13 14:48
aktualizacja
2020-12-13 16:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Tłum protestujących z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet i Strajku Przedsiębiorców po godz.14 w niedzielę dotarł na warszawski Żoliborz. Przy ul. Mickiewicza ustawił się kordon policji, który uniemożliwia manifestującym dalsze przejście przed dom wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego.

13 grudnia - protest Strajku Kobiet i Strajku Przedsiębiorców
13 grudnia - protest Strajku Kobiet i Strajku Przedsiębiorców
fot. Mateusz Wlodarczyk / / FORUM

Jak poinformowała na Twitterze stołeczna policja, na skrzyżowaniu ulic Zajączka i Mickiewicza grupa protestujących zaatakowała funkcjonariuszy. "Na miejsce skierowano pododdział zwarty. Sytuacja została opanowana. Trwają czynności w kierunku naruszenia nietykalności cielesnej policjanta" - przekazano.

"Wielokrotnie informowaliśmy, że tego typu zachowania nie będą akceptowane i w takich sytuacjach protestujący muszą się liczyć ze zdecydowanym działaniem policji" - dodał w rozmowie z PAP rzecznik KSP nadkom. Sylwester Marczak.

Uczestnicy protestu skandują: "Je**ać PiS, "Jarek wypad z Unii, my zostajemy". Trzymają też transparenty: "Polska to my" oraz flagi Unii Europejskiej, flagi Polski i tęczowe. Z głośników leci utwór "Mury" Jacka Kaczmarskiego. Niektórzy manifestujący odpalili race.

W proteście uczestniczy m.in. kandydat na prezydenta w ostatnich wyborach, a także lider Strajku Przedsiębiorców Paweł Tanajno.

Wakacje na giełdzie

Protest rozpoczął się w niedzielę po godz. 12 na Rondzie Dmowskiego. Protestujący wyruszyli stamtąd w kierunku Żoliborza. Na różnych odcinkach trasy policja ustawiała blokady, które protestujący omijali bocznymi ulicami. Wcześniej Stołeczna policja przypominała na Twitterze, że zgromadzenie odbywa się nielegalnie. Jak informował Marczak, wylegitymowano już pierwsze osoby. "W związku z naruszeniem prawa kierowane będą wnioski o ukaranie do sądu, jak również nakładane są mandaty karne" - przekazał.

Po komunikacie organizatorów grupy protestujących opuściły Żoliborz

Po komunikacie organizatorów o zakończeniu protestu grupy protestujących związanych ze środowiskiem Strajku Kobiet oraz Strajku Przedsiębiorców opuściły Żoliborz.

Organizatorzy niedzielnego protestu po godz. 15 zaapelowali do protestujących o rozejście się i poinformowali o zakończeniu protestu. Po tym komunikacie grupy protestujących zaczęły opuszczać Żoliborz, gdzie demonstracja dotarła ok. godz. 14. Jak informuje będący na miejscu reporter PAP uczestnicy demonstracji zaczęli się rozchodzić do domów.

Wcześniej protestujący chcieli dotrzeć przed dom wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, ale uniemożliwiła im to policja, która w kordonie ustawiła się przy ul. Mickiewicza.

Organizatorzy zakomunikowali również, że o godz. 18 z jednego z bloków przy ul. Mickiewicza odbędzie się koncert upamiętniający ofiary Stanu Wojennego.

"13. grudnia otworzymy okna i przewietrzymy ten duszny kraj. Przygotujcie się na powiew świeżości ze świata pokoju, miłości i wzajemnego szacunku" - napisali na Facebooku Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. W oknie budynku przy ul. Mickiewicza wystąpić mają m.in. Stanisław Soyka, Tomek Lipiński i Grzegorz Hardej. Natomiast o godz. 17 na PKiN ma zostać wyświetlony symbol Strajku Kobiet.

Po komunikacie o zakończeniu protestu na komunikatorze Telegram poinformowano o akcji solidarnościowej z zatrzymanymi przed Komendą Stołeczną Policji.

Niedzielny protest zorganizowany przez Ogólnopolski Strajk Kobiet i Strajk Przedsiębiorców wyruszył po godz. 12 z Ronda Dmowskiego w kierunku Żoliborza, gdzie mieszka Jarosław Kaczyński.

Protestujący mieli ze sobą transparenty z napisami: "Abo tak", "Precz z władzą panów", "Wyp***lać, kobiet nie ruszać". Niektórzy z nich trzymali biało-czerwone flagi. Widać było też flagi tęczowe, Unii Europejskiej, symbole Strajku Kobiet i plakaty Strajku Przedsiębiorców.

Organizatorzy manifestacji ogłosili, że zamierzają przejść ulicą Marszałkowską w kierunku Żoliborza, przed dom prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, ale w okolicach ul. Świętokrzyskiej manifestację zatrzymała policja. Protestujący omijali jednak blokadę bocznymi ulicami.

Po godz. 14 tłum dotarł na Żoliborz, gdzie słychać było okrzyki: "Je**ać PiS, "Jarek wypad z Unii, my zostajemy". Puszczany był również utwór "Mury" Jacka Kaczmarskiego. Niektórzy manifestujący odpalali race. Ok. godziny 15 zakończono manifestację.

Stołeczna policja podkreślała na Twitterze, że niedzielne zgromadzenie jest nielegalne. Policjanci do uczestników kierowali komunikaty o zachowanie zgodne z prawem. Rzecznik KSP nadkom. Sylwester Marczak zaznaczał również, że na miejscu działają Zespoły Antykonfliktowe Policji.

"Wylegitymowano pierwsze osoby. W związku z naruszeniem prawa kierowane będą wnioski o ukaranie do sądu, jak również nakładane są mandaty karne" - poinformował Marczak

Policja informowała również, że na skrzyżowaniu ulic Zajączka i Mickiewicza grupa protestujących zaatakowała funkcjonariuszy. "Na miejsce skierowano pododdział zwarty. Sytuacja została opanowana. Trwają czynności w kierunku naruszenia nietykalności cielesnej policjanta" - przekazano.

Od 22 października w całym kraju trwają protesty przeciwko zaostrzeniu przepisów dotyczących aborcji. Wywołało je orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r., zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, jest niezgodny z konstytucją.

Protesty przeciwko decyzji TK ws. aborcji, których głównym inicjatorem jest Ogólnopolski Strajk Kobiet, z czasem przerodziły się w wystąpienia antyrządowe. W niektórych akcjach protestacyjnych biorą również udział środowiska związane z innymi grupami społecznymi

(PAP)

autorzy: Karolina Kropiwiec, Bartłomiej Figaj, Wojciech Kamiński

kkr/ bf/ wnk/ pad/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
jezykminimalny
KoronoPARTY, do izolatki z nimi.
open_mind
Aktualizacja chaosu:
Świat pogrążony jest obecnie w globalnym chaosie w zasadzie w każdej dziedzinie włącznie z etycznym, politycznym, ekonomicznym na czele, gdzie prawdziwe wartości zostały odrzucone na korzyść kłamstwa i manipulacji.Chaos ten wszedł w nasze życie wprost niezauważalnie, gdzie przyjęliśmy go jako normalność.
Aktualizacja chaosu:
Świat pogrążony jest obecnie w globalnym chaosie w zasadzie w każdej dziedzinie włącznie z etycznym, politycznym, ekonomicznym na czele, gdzie prawdziwe wartości zostały odrzucone na korzyść kłamstwa i manipulacji.Chaos ten wszedł w nasze życie wprost niezauważalnie, gdzie przyjęliśmy go jako normalność. To jest prawdziwy dylemat nad którym nikt już nie jest wstanie zapanować, i jedynie będzie on się pogłębiał – wydaje się on nawet naturalną koleją losu, która doprowadzi nas w efekcie do powszechnego ubóstwa i biedy. Stan ten będzie trwał dość długo aż do następnej rewolucji technicznej która pomoże nam się przenosić w inne systemy jeśli oczywiście „OBCY” nam na to pozwolą.
jas2
Musk ma rację. Trzeba uciekać na Marsa i tam wprowadzić normalne, naturalne prawo.
and00
Partia kobiet i popierany przez nią kandydat, samozwańczy przewodniczący strajków przedsiębiorców Paweł Tajano uzyskali 0,14% poparcia społeczeństwa w ostatnich wyborach pół roku temu
Szerokie poparcie społeczne...
Wściekłe ***** baby i homoseksualiści
max5000
0,14% poparcia ale lewicowe media piszą o tym jakby mieli 30% poparcia. Tak dzialają wolne i niezależne media w Polsce.
max5000
Wszyscy eksperci mówią że w czasie epidemii trzeba unikać tłumów, nosić maseczki i myć często ręce a oni robią sobie protesty. Brak słów na głupotę tych ludzi. Idą na protesty chyba po to by zarażać innych. Jak mamy takie młode pokolenie to Polska nie ma przyszłości. Stara lesba Lampart poprowadzi ich ale chyba na cmentarz jak zaczną Wszyscy eksperci mówią że w czasie epidemii trzeba unikać tłumów, nosić maseczki i myć często ręce a oni robią sobie protesty. Brak słów na głupotę tych ludzi. Idą na protesty chyba po to by zarażać innych. Jak mamy takie młode pokolenie to Polska nie ma przyszłości. Stara lesba Lampart poprowadzi ich ale chyba na cmentarz jak zaczną umierać na covid.
shadow_xx
Najlepiej przyjmować ze spokojem każdą decyzję władzy. Nawet jakby nakazali wychodzić przez okno i chodzić na rękach to trzeba siedzieć cicho i z pokorą zaakceptować nowe wymysły. Szczególnie teraz, pod pozorem sztucznej pandemii, władza ma okazję wprowadzać niekorzystne dla ludzi przepisy, a w razie protestów zwiększyć ilość zakażonych Najlepiej przyjmować ze spokojem każdą decyzję władzy. Nawet jakby nakazali wychodzić przez okno i chodzić na rękach to trzeba siedzieć cicho i z pokorą zaakceptować nowe wymysły. Szczególnie teraz, pod pozorem sztucznej pandemii, władza ma okazję wprowadzać niekorzystne dla ludzi przepisy, a w razie protestów zwiększyć ilość zakażonych i zrzucić winę na protestujących.

Gratuluję myślenia.

Ludzie walczyli o wolność. Ty byś ją oddał dobrowolnie, bo jak władza nakazuje tak ma być.
dlaczego_nie
A tymczasem Elon Musk był w Polsce....

Powiązane: Strajk Kobiet

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki