REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Traktory rozjeżdżają Pola Elizejskie. Przeciwnicy umowy z Mercosurem: Niech nas aresztują

2026-01-08 07:28, akt.2026-01-08 07:46
publikacja
2026-01-08 07:28
aktualizacja
2026-01-08 07:46
Dodaj Bankier.pl w Google

Rolnicy z południowej Francji w czwartek rano wjechali kilkudziesięcioma traktorami na ulice Paryża, aby zaprotestować przeciw planowanemu zawarciu umowy handlowej między Unią Europejską a południowoamerykańskim blokiem Mercosur - podała agencja AFP. Część pojazdów zaparkowała pod Wieżą Eiffla.

Traktory rozjeżdżają Pola Elizejskie. Przeciwnicy umowy z Mercosurem: Niech nas aresztują
Traktory rozjeżdżają Pola Elizejskie. Przeciwnicy umowy z Mercosurem: Niech nas aresztują
fot. Gorloff-KV / / Shutterstock

Jeżdżą po Paryżu, a zwłaszcza przejeżdżają przez Pola Elizejskie - powiedział AFP rzecznik związku zawodowego Koordynacja Obszarów Wiejskich (CR).

Związkowcy chcą w ten sposób zaprotestować w szczególności przeciwko umowie z krajami Mercosuru, ale też przeciw grudniowym działaniom rządu w sprawie epidemii choroby guzowatej skóry bydła (LSD).

Prezes CR w Oksytanii Bertrand Venteau zapowiedział, że zamierza „w sposób pokojowy” przedstawić żądania francuskim parlamentarzystom i w symbolicznych miejscach Paryża, nawet jeśli oznaczałoby to, że połowa uczestników protestu „trafi w ręce policji”.

Zarządzenie paryskiej prefektury zabrania ciągnikom wjazdu do niektórych newralgicznych obszarów stolicy obejmujących teren Pałacu Elizejskiego oraz siedzib rządu, parlamentu i ministerstwa rolnictwa - podała AFP.

Umowa o wolnym handlu między Unią Europejską a Mercosurem ma wprowadzić preferencje handlowe dla wybranych produktów rolnych z Brazylii, Argentyny, Paragwaju i Urugwaju. W zamian Mercosur ma otworzyć się na unijny przemysł. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen chciała oficjalnie podpisać umowę w Brazylii pod koniec grudnia, ale nie uzyskała niezbędnego poparcia ze strony państw członkowskich UE.

Umowa jest postrzegana przez KE i część państw Unii jako szansa na zróżnicowanie partnerów handlowych wobec coraz bardziej asertywnej postawy Stanów Zjednoczonych i Chin. Porozumieniu sprzeciwiają się Polska i Francja, sceptyczne wobec umowy są też Włochy.

Wakacje na giełdzie

Rzeczniczka rządu: Akcje rolników są nielegalne

Rzeczniczka rządu Francji Maud Bregeon powiedziała w czwartek, że akcje protestu podjęte przez rolników, w tym blokowanie autostrad i próba przedostania się pod parlament, są nielegalne. Zapewniła, że resort spraw wewnętrznych nie pozwoli na takie działania.

- Częściowa blokada autostrady A13, jak to było dziś rano, czy próba podjechania pod Zgromadzenie Narodowe (...) jest nielegalne, a więc minister spraw wewnętrznych (Laurent Nunez) na to nie pozwoli - oświadczyła rzeczniczka w radiu France Info.

Rolnicy mimo zakazów zebrali się w Paryżu wczesnym rankiem w symbolicznych miejscach - pod wieżą Eiffla i Łukiem Triumfalnym. Autostrada A13 jest częściowo zablokowana. Farmerzy protestują m.in. przeciwko planowanemu porozumieniu o wolnym handlu UE-Mercosur, żądają też ułatwień administracyjnych.

Bertrand Venteau, szef związku rolniczego Koordynacja Obszarów Wiejskich (CRP), powiedział, że rolnicy biorący udział w proteście chcą pozostać w stolicy jak najdłużej. Zapewnił, że nie przyjechali po to, aby „niszczyć”.

- To, czego chcielibyśmy przede wszystkim, to zobaczyć się z przewodniczącymi Zgromadzenia Narodowego (niższej izby parlamentu) i Senatu - dodał Venteau. Skrytykował „zbyt wielką liczbę przepisów”; mówił też o parlamentarzystach, którzy od 30 lat „zabijają francuskie rolnictwo”.

Rolnicy chcą dotrzeć przed Zgromadzenie Narodowe o godz. 12.30.

MSW Francji zapewniło ze swej strony, że „bardzo uważnie śledzi sytuację” i przyznało, że blokady policyjne zostały w nocy „ominięte i sforsowane”. W środę władze wydały rozporządzenie mające zakazać wjazdu traktorów do newralgicznych miejsc w stolicy, a także na teren podparyskiej giełdy spożywczej w Rungis.

Powodem najnowszych akcji protestu rolników we Francji jest nie tylko umowa UE z krajami Mercosuru, ale też grudniowe działania rządu w sprawie epidemii choroby guzowatej skóry bydła (LSD). Farmerzy argumentują też, że władze robią za mało, by pomóc ich branży, która staje się coraz mniej opłacalna i coraz bardziej krępowana przepisami.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

awl/ ap/

os/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
wnr
UE rozjeżdża rolników - może taki tytuł?
pink_panthera

Ciekawe ze dopiero teraz o tym piszecie, kiedy to strajki rolnikow paralizuja glowne miasta EU od polowy grudnia. Bruksela plonie a wladza nie moze sobie poradzic ze strajkujacymi rolnikami. W Paryzu nie lepiej. Strajkuja nawet w Grecji.
Oczywiscie tresci niewygodne wladzy nie sa publikowane, nawet w bunkierze.

https:

Ciekawe ze dopiero teraz o tym piszecie, kiedy to strajki rolnikow paralizuja glowne miasta EU od polowy grudnia. Bruksela plonie a wladza nie moze sobie poradzic ze strajkujacymi rolnikami. W Paryzu nie lepiej. Strajkuja nawet w Grecji.
Oczywiscie tresci niewygodne wladzy nie sa publikowane, nawet w bunkierze.

https://www.euronews.com/2025/12/18/farmers-block-roads-in-brussels-to-protest-eu-mercosur-free-trade-deal

https://www.trtworld.com/article/4d3786139ea1
bankier2000
Nie ogladaj duzo Tik Toka z animacjami AI .
miketheripper
Skutek - zużyją paliwo z zakupu którego zapewne zapłacili VAT. I tylko się liczy.

Powiązane: UE-Mercosur - umowa o wolnym handlu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki