- W naszej strategii, którą opublikowaliśmy na przełomie roku, oczekiwaliśmy ujemnych stóp z rynku akcji w tym roku. Pod koniec stycznia ten scenariusz dość szybko się zrealizował - mówi Robert Brzoza, dyrektor ds. analiz rynków zagranicznych i strategii rynkowej DM PKO Banku Polskiego.


Teraz rynki mogłyby się poruszać w trendzie horyzontalnym, więc w kolejnej strategii kwartalnej oczekiwaliśmy niewielkiego odbicia lub ustabilizowania się nastrojów, co na szczęście nastąpiło. Pytanie co dalej? Przed nami w marcu decyzja Fedu. Najlepiej dla rynku, gdyby Fed zmienił politykę pieniężną, na razie na to nie liczymy. Z zagrożeń lokalnych, w połowie roku czeka nas przegląd systemu emerytalnego, a pod koniec roku znowu kwestie złożenia budżetu i pytanie, jaki będzie deficyt na rok 2017. Wydaje nam się, że ten deficyt może urosnąć, co rynki przyjmą negatywnie.
W co warto zainwestować w 2016 roku? Przede wszystkim w wybrane, w miarę defensywne spółki z wysokimi stopami wypłaty dywidendy. Po drugie koniunktura gospodarcza wciąż jest dobra, złotówka jest słaba, co powinno sprzyjać spółkom, które mają ekspozycję eksportową, czyli spółkom eksportującym z sektora wytwórczego.
Jeżeli chodzi o sektor bankowy, to wyceny są drogie, trochę wspierają je dywidendy. Natomiast nie wiadomo, jak zakończy się sprawa konwersji kredytów frankowych, mamy też kryzys w bankowości europejskiej. Dopóki te kwestie się nie wyjaśnią, nasze portfele rekomendowane pozostaną w stylu defensywnym. Ze względu na te ryzyka, do momentu aż się nie ujawnią, co najwyżej czeka nas trend boczny i brak hossy na GPW - mówi Robert Brzoza, dyrektor ds. analiz rynków zagranicznych i strategii rynkowej DM PKO Banku Polskiego.
Zobacz także
Rozmawiała Anna Drozd






























































