REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ten kraj będzie zwalczać "strefy wolne od dzieci". Wskaźnik dzietności jest najniższy na świecie

2023-12-30 12:00
publikacja
2023-12-30 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Rząd Korei Południowej będzie zwalczać "strefy wolne od dzieci" - zapowiedział resort zdrowia w Seulu. W kraju wskaźnik dzietności jest najniższy na świecie - w III kwartale tego roku spadł do 0,7 dziecka na kobietę; musiałby być trzykrotnie wyższy, aby liczba ludności utrzymała się na stałym poziomie.

Ten kraj będzie zwalczać "strefy wolne od dzieci". Wskaźnik dzietności jest najniższy na świecie
Ten kraj będzie zwalczać "strefy wolne od dzieci". Wskaźnik dzietności jest najniższy na świecie
fot. M4Productions / / Shutterstock

Południowokoreański urząd statystyczny prognozuje, że w 2025 roku wskaźnik dzietności spadnie do 0,65, a rok później może wynieść nawet 0,59 dziecka na kobietę. Zdaniem demografów społeczeństwo będzie zarówno kurczyć, jak i starzeć. O ile w 2022 roku mediana wieku (oznacza to, że połowa ludności jest starsza, a druga połowa - młodsza) wynosiła niespełna 45 lat, to trendy wskazują, że w 2072 roku może ona nawet przekroczyć 63 lata.

Rząd w Seulu stara się więc zareklamować mieszkańcom dzietność. Ponieważ z ankiety przeprowadzonej wśród właścicieli 340 firm zapewniających "strefy wolne od dzieci" wynika, że obawiają się ponoszenia odpowiedzialności za zachowanie małych klientów, władze zapowiadają kampanię pouczającą rodziców o konieczności wpojenia potomstwu zasad zachowania. Inne reklamy będą namawiać właścicieli firm do oferowania usług także rodzinom, zaś otoczenie do wykazywania cierpliwości, jeżeli cudze dzieci stają się uciążliwe - podał portal Korea Times.

Ministerstwo zdrowia ma nadzieję, że "jeżeli społeczeństwo stanie się otoczeniem bardziej przyjaznym maluchom, mniej ludzi będzie decydowało się na bezdzietność". Choć pojawił się wniosek o zdelegalizowanie "stref wolnych od dzieci", to na razie rząd się do niego nie przychylił.

Portal JoongAng zauważył, że wśród przyczyn spadku urodzeń międzynarodowi eksperci wymieniają najczęściej takie czynniki jak długie godziny pracy, tradycyjny patriarchalny model życia, znacznie większe obciążenie obowiązkami rodzinnymi matek niż ojców, oraz bardzo powszechną i kosztowną dodatkową edukację prywatną.

Wakacje na giełdzie

W Korei Płd. mieszka prawie 52 mln osób.

os/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
monuz
Kura powstaje z zapłodnionego jajka. In vitro mamy już opanowane, miliony zarodków w zamrażarkach, teraz jeszcze dopracować sztuczną macicę z łożyskiem dostarczającym tlen, składniki odżywcze i hormony i baby są zbędne. Sexu i tak dawno nie uprawiają, najwyżej na kamerkach za żetony.
prawnuk
Przypomnijmy najszybciej starzejący sie kraj Europy /unijnej/ to Polska......
/wyprzedza nas Mołdawia i Ukraina/
zoomek
Najpierw zakazy klapsów czyli jedngo z narzędzi wobec niesfornych dzieci a potem zakaz wchodzenia z dziećmi bo bachory rozpuszczone.
Przecież to dom wariatów!
mesten
Ty dostawałeś klapsy, chyba po czaszce to widząc.
jas2
Następuje polaryzacja. Najwięcej dzieci mają zarówno najbogatsi, jak i najbiedniejsi. Przeciętniactwo jest bezdzietne albo ma jedno dziecko.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
jas2
Przetrwanie ludzi zależy od liczby dzieci, jednak zanim każdy się o tym przekona, będzie za późno.
set79
Jeszcze w połowie ubiegłego wieku kraj typowo rolniczy, tak sie zachłysnął rozwojem że dzieci rozpatrywane sa niemal w kategorii patologi. W kraju nad Wisłą w sumie podobnie.
zoomek
Żydzi np z Wyborczej zawsze Polakom zohydzali macieżyństwo.Jak rebe ma 16 dzieci to znaczy że Bóg mu błogosławi a jak Polak ma 3 dzieci to nieopowiedzialny dzieciorób. Nie tak?
dolar36
bezdzietność jest wynikiem dobrobytu i lenistwa a nie zakazów, w przyszłości zaniknie całkowicie! rodzenie i ewentualne wady genetyczne zostaną zastąpione przez zapłodnienie zdalne i genetyczne modyfikacje zarodka, seks będzie tylko dla przyjemności! to nas czeka jeszcze w tym stuleciu...

Powiązane: Demografia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki