REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Telefonem za zakupy w Biedronce? Jeszcze nie dziś

Wojciech Boczoń2013-10-07 09:09analityk Bankier.pl
publikacja
2013-10-07 09:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Pierwsze dni października były nieoficjalnie wskazywane jako data uruchomienia płatności mobilnych w sieci sklepów Biedronka. Jednak po raz kolejny nie doszło do uruchomienia usługi.

Termin wdrożenia mobilnych płatności w sklepach Biedronki przekładano już kilkukrotnie. Początkowo usługa miała ruszyć w kwietniu, później w czerwcu. W połowie roku okazało się, że startujące płatności IKO pokrzyżowały plany Jeronimo Martins. Główny partner wdrożenia - bank BZ WBK - przyłączył się bowiem do projektu PKO BP. Kolejną datą wdrożenia miał być początek października.

- Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami osiągnęliśmy gotowość techniczną i operacyjną do akceptacji płatności mobilnych - usłyszeliśmy ponownie w biurze prasowym Biedronki. - Jednocześnie, jak wskazywaliśmy wcześniej, naszym celem jest uruchomienie systemu wraz z kilkoma partnerami po stronie akceptujących. Obecnie prowadzimy rozmowy na temat szczegółów z wieloma potencjalnymi partnerami. Nie chcemy zdradzać nazw zainteresowanych podmiotów, ponieważ dopiero obecność w projekcie w momencie uruchomienia będzie oznaczała ostateczną deklarację poszczególnych partnerów.

Zbliżeniówkę będzie można wyłączyć» Zbliżeniówkę będzie można wyłączyć

- Zależy nam także na tym, aby było to rozwiązanie, które ma charakter otwarty dla dowolnej liczby uczestników zarówno po stronie instytucji finansowych, jak i branży handlowo-usługowej. Umożliwiłoby to korzystanie z niego jak największej liczbie klientów. Jedną z aplikacji do płatności mobilnych, spełniających powyższe warunki, testowaliśmy na początku tego roku i została ona oceniona bardzo pozytywnie - wyjaśniają w biurze prasowym.

Wakacje na giełdzie

Nadal więc nie wiadomo, kiedy - i czy w ogóle - system płatności mobilnych w Biedronce wystartuje. Na razie jedynym działającym na szerszą skalę systemem m-płatności jest IKO. Ale także i w tym przypadku nie wiadomo, na jakim etapie są prace nad powołaniem spółki joint venture. Plany zakładały, że płatności IKO zostaną udostępnione klientom banków współpracujących do końca tego roku. Na tę chwilę pojawia się coraz więcej wątpliwości, czy i w tym przypadku uda się dotrzymać terminu.

Aktualizacja: PKO BP poinformował, że spółka joint venture zostanie utworzona do końca roku. Na ten moment kluczowe jest wyodrębnienie komponentów systemu z architektury PKO, jak również przekazanie partnerom specyfikacji, na podstawie której zaczną oni tworzyć własne aplikacje. Bank rozmawia także o marketingowej stronie rozwiązania, w tym o marce. Szczegółów nie ujawnia.

Wojciech Boczoń Analityk Bankier.pl

Napisz do autora: wboczon@prnews.pl

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Beeee
W Polsce prowizje dla banków są njawyższe w Europie. 1,5 do 2,5%. Jeszcze niedawno było to nawet 3%. Przecież porzez to ceny w sklepach są wyższe. Banki nas rabują.
Sklepikarzowi płacisz za towar, a bankowi za co?
Pamietaj, że raz już płacisz podatek od posiadanych pieniędzy dla władzy i dla banków. Podatek ten nazywa się INFLACJĄ.
W Polsce prowizje dla banków są njawyższe w Europie. 1,5 do 2,5%. Jeszcze niedawno było to nawet 3%. Przecież porzez to ceny w sklepach są wyższe. Banki nas rabują.
Sklepikarzowi płacisz za towar, a bankowi za co?
Pamietaj, że raz już płacisz podatek od posiadanych pieniędzy dla władzy i dla banków. Podatek ten nazywa się INFLACJĄ.
Może starczy.
W Czechach prowizje od płatności kartami wynoszą około 0,25%.
~fdsa
jeszcze nie słyszałem by ktoś dostał TELEFONEM ZA ZAKUPY W BIEDRONCE w głowę :/
~Ja
Wydaje mi się że oni chcieli jeszcze brać kasę od banków za to że będzie można u nich kupować za pomocą tych płatności mobilnych
~pawel
Po co te cyrki? Niby te prace nad systemem i współpraca nic nie kosztują Biedronkę? Z płacenia komórką będzie korzystało 10% klientów, a kartą mogłoby płacić 60%. Jak tak się boją tej opłaty to niech podniosą ceny o ten 1% i tak ostatnio u nich wszystko zdrożało...

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki