REKLAMA
ZAPISY

Tarcza nad bazami paliwowymi. PERN stawia na systemy antydronowe

2026-04-22 16:34
publikacja
2026-04-22 16:34

Dzięki infrastrukturze i wysiłkom firm Polska do tej pory nie musi uruchamiać obowiązkowych zapasów paliw, a gdyby musiała je uruchomić już 1. dnia konfliktu na Bliskim Wschodzie, wyczerpałyby się one już z końcem maja - poinformował podczas EKG w Katowicach wiceprezes PERN, Piotr Gryska. Dodał, że w tym roku PERN uruchomi systemy antydronowe na kluczowych, dużych bazach paliw.

Tarcza nad bazami paliwowymi. PERN stawia na systemy antydronowe
Tarcza nad bazami paliwowymi. PERN stawia na systemy antydronowe
/ PERN

"Nasze bazy ropy na dziś są wyposażone w systemy antydronowe. W tym roku uruchomimy systemy antydronowe na kluczowych, na dużych bazach paliw. Bardzo dużą uwagę przykładamy do zabezpieczenia fizycznego, do ochrony fizycznej, ale do kwestii dotyczącej zagrożeń cyberbezpieczeństwa, w szczególności w odniesieniu do systemów automatyki przemysłowej. Jeżeli spojrzymy na to, co zostało ujawnione w tych atakach na koniec roku dotyczących energetyki, dotyczących ciepłownictwa, te ataki na cyberbezpieczeństwo skierowane były na systemy automatyki przemysłowej. Tutaj myślę, że cały rynek, wszystkie firmy, które zajmują się logistyką, które zajmują się infrastrukturą, muszą znacząco podnieść wagę tych zabezpieczeń i tych kompetencji, które są w firmach" - powiedział Gryska, odnosząc się do znaczenia bezpieczeństwa infrastruktury.

Ocenił, że PERN poradził sobie w sytuacji kryzysu na Bliskim Wschodzie i odpowiedział na zaistniałe potrzeby. Dodał, że na przygotowanie PERN-u do sytuacji kryzysowych składa się wiele aspektów, m.in. infrastruktura.

"Po pierwsze to jest infrastruktura. Tutaj okno północne w postaci Naftoportu, ale również w postaci naszej bazy w Dębogórzu, czyli chodzi o kierunek importu paliw, to są dwa kluczowe elementy, które pozwalają reagować na te sytuacje, które się dzieją" - wymienił.

Jak jednak podkreślił, nie chodzi tylko o pojemność infrastruktury, ale też budowanie jej odporności.

"My dzisiaj nie możemy patrzeć na infrastrukturę jako wyłącznie kwestię pojemności, czy tych mitycznych 90 dni zapasów obowiązkowych. Jeżeli dobrze policzyłem, dzisiaj jest 53 dzień od wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie. Gdybyśmy w pierwszym dniu musieli uruchomić zapasy obowiązkowe, zbliżalibyśmy się do 2/3 poziomów ich wykorzystania. Z końcem maja nasze zapasy obowiązkowe już by wyparowały. Na tradycyjny weekend przedłużony na Boże Ciało nie mielibyśmy już tych zapasów obowiązkowych. Dzisiaj dzięki temu, że mamy taką infrastrukturę jaką mamy, jesteśmy w stanie, mimo decyzji agencji o możliwości uruchomienia zapasów obowiązkowych (ich nie uruchamiać - PAP). Polska jeszcze ich nie uruchomiła" - powiedział Gryska.

"Jesteśmy za pomocą infrastruktury, ale również za pomocą wysiłków firm (...) i ich dywersyfikacji kontraktowej i łańcuchów dostaw, w sytuacji, w której dzisiaj nie musimy uruchamiać tych zapasów obowiązkowych" - dodał.

Jak zaznaczył, nie można jednak zapominać o bezpieczeństwie infrastruktury.

"My patrzymy również na to bezpieczeństwo infrastruktury z punktu widzenia PERN-u, w sposób wielopierścieniowy. To jest ten zewnętrzny pierścień, który dotyczy tej współpracy z organami, z formacjami zbrojnymi, ale również patrzymy na to z punktu widzenia bezpieczeństwa i zabezpieczeń technicznych" - wyjaśnił wiceprezes PERN-u. (PAP Biznes)

jz/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki