Po dziewięciu miesiącach przestoju tarcza TBM "Katarzyna" rozpoczęła w piątek drążenie tunelu kolejowego pod Łodzią. W marcu 2025 r. planowane jest przebicie tunelu do Łodzi Fabrycznej, a w grudniu 2026 r. pociągi z Warszawy przejadą pod Łodzią w kierunku Poznania i Wrocławia.


"To najważniejsza inwestycja kolejowa w Polsce. Ma niezwykłą wagę dla układu transportowego w kraju. Tunel średnicowy pod Łodzią wypełni lukę transportową, jaka funkcjonuje w naszym państwie od XIX wieku" - mówił w piątek w Łodzi minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Dodał, że na tej inwestycji zyskają nie tylko pasażerowie pociągów dalekobieżnych; dzięki budowie kilku podziemnych przystanków w centrum Łodzi tunel będzie pełnił funkcję metra.
"Kiedy obejmowałem urząd, na budowie niewiele się działo. Ten projekt miał ogromne kłopoty. Nie było finansowania, nie było uzgodnionego harmonogramu, nie było współpracy z miastem, a prezydent Łodzi niedawno po raz pierwszy została zaproszona na budowę. Robimy co w naszej mocy, żeby inwestycja przebiegała jak najbardziej płynnie, żeby miała stabilne finansowanie" - dodał Klimczak.
Budowa tunelu jest zaawansowana na niektórych odcinkach w 67 proc. Niezależnie od zatrzymanej przed rokiem budowy dwutorowego tunelu pod ścisłym centrum Łodzi, druga - mniejsza tarcza "Faustyna" drąży cztery jednotorowe tunele rozprowadzające ruch pociągów w kierunku Sieradza (linia na Wrocław) i Kutna (Poznań, Toruń). Powstają też konstrukcje trzech poziemnych stacji - Śródmieście, Polesie i Koziny.
Tarcza TBM "Katarzyna", która ponownie drąży tunel, pracuje na głębokości ok. 25 m pod powierzchnią gruntu i kilkanaście metrów pod kamienicami. Ma wykonywać do kilkunastu metrów konstrukcji na dobę. Na jej trasie kończą się zabezpieczenia budynków, a ze względu na bezpieczeństwo mieszkańców na czas drążenia tunelu, lokatorzy będą wyprowadzani do jednego z czterech wynajętych hoteli.

Jeśli wszystko pójdzie po myśli inwestora i wykonawcy, w grudniu br. "Katarzyna" ma przebić się do stacji Łódź Śródmieście, a w marcu 2025 r. dotrze do komory po zachodniej stronie Dworca Fabrycznego. Kolejne miesiące wykonawca poświęci na wykończenie i wyposażenie tunelu tak, żeby zakończyć inwestycję w czerwcu 2026 r. Po półrocznych testach w grudniu 2026 r. pierwsze pociągi mają pojechać tunelem średnicowym pod miastem.
"Na to, żeby znaleźć się w tym miejscu, gdzie tarcza wejdzie pod historyczne centrum Łodzi, czekałam siedem lat. Jak ważna dla nas jest ta inwestycja świadczy fakt, że potrafiliśmy dostosować całe życie miasta do tego, żeby budowa przebiegała jak najszybciej" - powiedziała prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.
Ze względu na budowę tunelu i podziemnych stacji łodzianie od wielu miesięcy borykają się z utrudnieniami komunikacyjnymi, objazdami i zamknięciami ulic.
Jak mówił Dariusz Joński, europoseł, wieloletni przewodniczący Łódzkiego Zespołu Parlamentarnego, tunel doprowadzi do rewolucji w transporcie kolejowym w regionie, ale też w skali kraju, a podróż z Łodzi do Warszawy skróci się do 60 minut, a pociągi będą mogły kursować na tej trasie co pół godziny. Zapowiedział, że będzie zabiegał o szybki tabor dla kolei łączącej Łódź i Warszawę w projekcie duopolis.
Tunel średnicowy pod Łodzią to pierwszy z dwóch, które mają przeciąć miasto. Będzie służył kolei aglomeracyjnej i dalekobieżnej. Niezależnie drążony ma być tunel dla kolei dużych prędkości (KDP) w ramach projektu CPK. Ma to być szkielet szybkiej kolei na trasie z Warszawy przez Łódź do Poznania i Wrocławia.
Prezydent Łodzi: chcemy, żeby tunel kolejowy pełnił także funkcję schronu
Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska powiedziała w piątek na placu budowy tunelu średnicowego w Łodzi, że miasto chciałoby, by tunel i podziemne przystanki kolejowe stały się schronami dla ludności. Inwestor tunelu, spółka PKP PLK nie wyklucza, że tak się stanie.
Tarcza TBM "Katarzyna" drążąca tunel pod Łodzią wznowiła w piątek pracę po 9 miesiącach przestoju. Podczas konferencji prasowej na placu budowy tunelu prezydent Łodzi podkreśliła, że "jest bardzo istotne, żeby przy okazji budowy tunelu kolejowego powstała infrastruktura, którą moglibyśmy wykorzystywać jako miejsce schronienia, czy nawet schron dla mieszkańców miasta".
"Rozmawiałam już na ten temat z prezesem PKP PLK. Wiem, że jest projekt ustawy w tej sprawie. Mocno kibicujemy temu projektowi, żeby jak najszybciej wszedł w życie" - powiedziała Hanna Zdanowska.
Dodała, że rozmowa z szefem Polskich Linii Kolejowych (spółka jest inwestorem tunelu średnicowego pod Łodzią) dotyczyła dostosowania obiektu do celów schronienia dla mieszkańców. "Nam jest to bardzo potrzebne i szkoda byłoby, gdybyśmy nie wykorzystali tej infrastruktury" - dodała prezydent Zdanowska.
PKP PLK poinformowały, że w złożonej obecnie sytuacji geopolitycznej spółka analizuje możliwości dostosowania zaawansowanej już budowy do pełnienia funkcji schronu, czy miejsca schronienia dla ludności.
Na linii kolejowej przebiegającej przez Łódź w połowie 2026 roku znajdą się trzy podziemne przystanki, które mogłyby pełnić rolę miejsc schronienia dla ludności na wypadek katastrof naturalnych, a nawet wojny.
Podziemne stacje wzdłuż tunelu kolejowego linii średnicowej pod centrum Łodzi od stacji Łódź Fabryczna do stacji Łódź Kaliska i Łódź Żabieniec to położone na głębokości ok. 25 metrów pod powierzchnią gruntu (najniższy poziom powstających przystanków kolejowych) trzy podziemne, trzykondygnacyjne przystanki kolejowe - Śródmieście, Polesie i Koziny.
W piątek tarcza TBM "Katarzyna" wznowiła pracę po 9 miesiącach przestoju. Za niespełna rok (w marcu 2025 r.) powinna zakończyć układanie dwutorowego tunelu kolejowego pod centrum Łodzi, a do grudnia 2026 r. miasto ma zyskać przebicie od Łodzi Fabrycznej (linia z kierunku Warszawy) do "linii kaliskiej" (linia Łódź - Sieradz - Kalisz), ale też trzy podziemne przystanki kolejowe.(PAP)
autor: Marek Juśkiewicz





























































