REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

TSUE: gminne jednostki budżetowe nie są podatnikiem VAT. Eksperci: to rewolucja

2015-09-29 15:03
publikacja
2015-09-29 15:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Gminne jednostki budżetowe nie są podatnikiem VAT - orzekł we wtorek Trybunał Sprawiedliwości UE. Zdaniem ekspertów to rewolucyjne orzeczenie - oznacza, że gminy muszą przejąć rozliczenia VAT swoich zakładów budżetowych, ale też same będą mogły odliczać podatek.

fot. johnnychaos / / YAY Foto

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) stwierdził we wtorek, że "podmioty prawa publicznego, takie jak gminne jednostki budżetowe będące przedmiotem postępowania głównego, nie mogą być uznane za podatników podatku od wartości dodanej, ponieważ nie spełniają kryterium samodzielności przewidzianego w tym przepisie".

Orzekając w sprawie gminnego VAT, Trybunał przyznał we wtorek rację gminie Wrocław, która spiera się z Ministerstwem Finansów o to, czy jej zakłady budżetowe są podatnikiem VAT.

Wakacje na giełdzie

Z pomocą samorządowych zakładów budżetowych i gminnych jednostek budżetowych, czyli m.in. szkół, domów kultury, muzeów, inspekcji i straży, samorząd wykonuje zadania powierzone mu na podstawie ustawy o samorządzie gminnym. Gmina Wrocław uznała, że to ona jest podatnikiem VAT, bowiem spełnia kryteria ustawy o VAT, samodzielnie prowadząc działalność gospodarczą.

Reklama

Minister finansów stwierdził, że ponieważ gminne jednostki budżetowe są wyodrębnione ze struktury gminy, to one, a nie samorząd, prowadzą samodzielnie działalność gospodarczą, wykonują w związku z tym czynności opodatkowane podatkiem VAT i w efekcie są odrębnymi podatnikami VAT. Spór nie znalazł rozstrzygnięcia w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, który zwrócił się w tej sprawie z pytaniem do Trybunału UE w Strasburgu.

Podczas postępowania przed Trybunałem rząd polski zwrócił się - na wypadek gdyby TSUE uznał, iż gminne jednostki budżetowe nie mogą być uznane za podatników VAT - z wnioskiem o ograniczenie skutków wyroku w czasie. TSUE doszedł jednak do wniosku, że rząd polski nie wykazał ryzyka wystąpienia poważnych trudności. "Na rozprawie rząd ten przyznał bowiem, że nie jest w stanie ocenić spornych konsekwencji gospodarczych" - napisano w orzeczeniu.

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE jest przełomowy

Problem rozstrzygnięty przez TSUE dotyczy jednostek budżetowych gminy (np. szkół, zarządów gospodarki wodnej, domów pomocy społecznej), które do tej pory traktowane były jako samodzielni i niezależni od jednostki samorządu - podatnicy VAT-u. W efekcie odliczali oni VAT oraz opodatkowywali się samodzielnie, prowadzili własne rejestry i rozliczenia.

Problem pojawił się w 2013 r., gdy Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów podjął 24 czerwca uchwałę (sygn. akt I FPS 1/13), w której odmówił prawa samodzielności jednostki budżetowej jako podatnika VAT. Obecny wyrok TSUE jest przełomowy i potwierdza tamtą wykładnię.

Tym razem to instytucja sądu europejskiego odmówiła prawa do samodzielnego działania na gruncie VAT takim podmiotom. Efektem tego będzie dotyczący wszystkich gmin obowiązek wyrejestrowania jednostek budżetowych z podatku VAT i wspólne, jednolite rozliczanie podatku z jednostką samorządową. W efekcie składana będzie jedna deklaracja VAT dla całej gminy. Możliwe są też sytuacje, w których gminy, po dokonaniu korekt i ujednoliceniu rozliczeń za ostatnie 5 lat, domagać będą się zwrotu od Skarbu Państwa nadpłaconego podatku VAT.

Piotr Szulczewski
analityk Bankier.pl

Zdaniem partnera w kancelarii Crido Taxand Romana Namysłowskiego Trybunał potwierdził to, czego wszyscy spodziewali się od dawna, że gmina i jej jednostki budżetowe są jednym podatnikiem.

"Wyrok ten oznacza istną rewolucję w samorządach. Konieczność wyrejestrowania jednostek budżetowych - jeżeli były wcześniej zarejestrowane, wspólne rozliczanie podatku, czyli składanie jednej deklaracji dla całego organizmu, tzn. gminy wraz z jej jednostkami. Te jednostki zaś, dla których do tej pory VAT nie istniał, np. ze względu na wysokość obrotów, będą musiały nauczyć się VAT-u i funkcjonowania w nowej rzeczywistości" - ocenił Namysłowski.

Jego zdaniem nie bez znaczenia wyrok ten będzie również dla finansów gminnych. W przeszłości bowiem jednostki korzystające z funduszy unijnych uznawały VAT za koszt kwalifikowany. "Tymczasem uznanie gmin za jednego podatnika, i to od zawsze, oznacza, że częściowo gminom odliczenie przysługiwało" - dodał Namysłowski.

Na konsekwencje wyroku dotyczące realizacji projektów unijnych zwrócił też uwagę ekspert z kancelarii GWW w zakresie zamówień publicznych oraz funduszy unijnych Grzegorz Karwatowicz. Wskazał, że dotychczas zakład budżetowy był uznawany za podatnika podatku VAT, w związku z tym gmina, realizując projekt w obszarze działania takiej jednostki, oświadczała o braku możliwości rozliczenia podatku VAT, co pozwalało jej uzyskać środki z dofinansowania unijnego nie tylko na wydatki związane z wykonaniem przedmiotu projektu, ale również na opłacenie podatku VAT. To się jednak zmieni.

"Ta nowa sytuacja stanowi kolosalne wyzwanie dla polskich gmin. Będą one musiały znaleźć skuteczną metodę na uniknięcie zwrotu kwoty wsparcia unijnego, w tej części, jaka odpowiadała dofinansowaniu podatku VAT. W innym przypadku gminy mogą zostać zobligowane do zwrotu dofinansowania, jakie uzyskały na podatek VAT i to wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych. Wówczas kwoty zwrotu środków mogą być nawet wielomilionowe" - ostrzegł Karwatowicz.

Zdaniem Janiny Fornalik, doradcy podatkowego z firmy MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy wyrok oznacza, że VAT od czynności realizowanych przez jednostki budżetowe powinien być rozliczany w jednej deklaracji składanej przez gminę. Dotychczas jednostki budżetowe były traktowane jako odrębni podatnicy, zastosowanie do nich miały przepisy, które mówią, że nie trzeba się rejestrować na potrzeby VAT i rozliczać podatku, jeżeli obroty nie przekraczają 150 tys. zł rocznie.

"Tymczasem, zgodnie z wyrokiem TSUE, obroty te powinny być uwzględniane w deklaracjach VAT gminy, co może skutkować powstaniem zaległości podatkowych i koniecznością zapłaty odsetek. Ponadto, problemem może okazać się brak fiskalizacji sprzedaży dokonywanej przez jednostki na rzecz osób fizycznych, przy czym niemożliwe jest już wypełnienie tego obowiązku za okresy przeszłe. W tym zakresie dużo będzie zależeć od stanowiska, jakie zaprezentuje Ministerstwo Finansów. Zasadne byłoby niestosowanie sankcji wobec gmin, skoro błędne rozliczenia były wynikiem praktyki organów podatkowych" - oceniła Fornalik.

Zaznaczyła, że Trybunał nie przychylił się do wniosku polskiego rządu, aby ograniczyć w czasie skutki wyroku, czyli uznać, że będzie on mieć zastosowanie jedynie co do przyszłości.

"W przyszłości gminy niewątpliwie będą więc musiały zmienić swoje rozliczenia VAT i konsolidować księgi podatkowe wszystkich jednostek budżetowych i samej gminy, co wymagać będzie dodatkowych nakładów pracy administracyjnej" - dodała.

Zaznaczyła, że konsolidacja taka może mieć też wymierne korzyści dla gmin - wyeliminuje bowiem wątpliwości dotyczące odliczania VAT od inwestycji gminnych wykorzystywanych w działalności jednostek.

Komunikat Ministerstwa Finansów

29 września 2015 r. zapadł wyrok TSUE, zgodnie z którym gminna jednostka organizacyjna, której działalność gospodarcza nie spełnia kryterium samodzielności w rozumieniu art. 9 ust. 1 dyrektywy 2006/112/WE, nie może być uznana za podatnika podatku od wartości dodanej odrębnie od gminy, w której skład jednostka ta wchodzi.

W konsekwencji należy uznać, że samorządowe jednostki budżetowe nie posiadają odrębności podatkowej na gruncie przepisów o VAT, zatem wszelkie czynności przez nie dokonywane powinny być rozliczane przez jednostkę samorządu terytorialnego, która je utworzyła.

Mając na uwadze powyższe rozstrzygnięcie TSUE zakłada się obowiązkowe „scentralizowanie" w samorządach rozliczeń w zakresie podatku VAT (ostateczny zakres tej „centralizacji" zostanie przedstawiony po rozstrzygnięciu kwestii zakładów budżetowych przez NSA w składzie 7 sędziów, w związku z postanowieniem NSA sygn. akt. I FSK 1725/14 z 17 marca 2015 r.). Aby zapewnić samorządom czas na przygotowanie się do nowego modelu rozliczeń, do połowy 2016 r. nie będą kwestionowane rozliczenia dokonywane z zastosowaniem obecnego modelu rozliczeń.

Zakłada się, że „scentralizowanie" rozliczeń nastąpi „w przód". Samorządy mogą jednak, zgodnie z wyrokiem TSUE, podjąć decyzję o dokonaniu korekt rozliczeń (uwzględniając model „scentralizowany") nieobjętych przedawnieniem, przy czym – celem zachowania zasady neutralności – korekty muszą zostać sporządzonew odniesieniu do całego poprzedniego 5 letniego okresu nieobjętego przedawnieniem. Nie będzie możliwe sporządzanie korekt wybiórczych, tj. tylko za wybrane przez samorządy okresy rozliczeniowe. Sporządzenie korekt musi obejmowaćw szczególności: skorygowanie wysokości deklarowanego obrotu, m.in. poprzez uwzględnienie obrotów jednostek budżetowych dotychczas zwolnionych z VAT oraz zastosowanie w odliczeniach podatku naliczonego zasad dotyczących tzw. prewspółczynnika.

W związku z tym, że wyrok TSUE może skutkować w niektórych przypadkach korzystania przez samorządy z programów finansowanych ze środków unijnych zmianą kwalifikowalności wydatków, Ministerstwo Finansów przewiduje brak konieczności zwrotu tych środków od beneficjentów w przypadku braku korekty podatku naliczonego. Szczegółowe zasady w tym zakresie zostaną przedstawione odrębnie.

Ministerstwo Finansów informuje, że zostały podjęte prace w celu dopracowania powyższej koncepcji w taki sposób, aby zmiana sposobu rozliczania VAT przez samorządy i utworzone przez nią jednostki budżetowe była jak najmniej uciążliwa. W tym celu resort finansów planuje ścisłą współpracę z przedstawicielami środowiska samorządowego.

Wypracowana koncepcja będzie podstawą do podjęcia prac legislacyjnych, co powinno nastąpić najpóźniej w listopadzie br.

(PAP)

mmu/ son/

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~Twójpodpis
Wprowadzenie kilku tys nowych ustaw i reforma kolejnych powinno ułatwić wszystko więc do dzieła idioci.

Jak chore musimy mieć przepisy ze urzędnicy między sobą się sądzić muszą.
~Dżejms
Dwa przemyślenia - pierwsze - czy my jesteśmy suwerennym bytem że jakiś Sztrasburg się wypowiada w naszej sprawie?
Dwa - odnośnie sfery budżetowej czy każdej jak by się nie zwała utrzymywanej z podatku - logiczną niemożliwością jest zapłacenie przez nią podatku. Podatek sam siebie nie może zapłacić.
~Paweł
Biurwy przelewają naszą kasę między sobą w tę i we w tę. Potem się dziwią, że od tych operacji nic nie przybywa, a dziura budżetowa rośnie.
~ktośtam
Jeszcze bardziej to wszystko skomplikujcie. To wciąż jest jeszcze zbyt proste i nie wyczerpuje potencjału zatrudnieniowego masywnej czeredy księgowych i urzędników.
~Ads
Teraz wydaje się to być nawet prościej - zamiast rozliczeń n spółek z VAT, pozostanie rozliczenie centralne. Ale oczywiście jak to urzędnicy zrobią, to już od nich zależy. Mogą zawsze uznać, że w spółkach etat księgowej nadal jest potrzebny, a w gminie powstanie nowy. Mogą też zlikwidować etat, bo pracy jest mniej. Ale przepis ma Teraz wydaje się to być nawet prościej - zamiast rozliczeń n spółek z VAT, pozostanie rozliczenie centralne. Ale oczywiście jak to urzędnicy zrobią, to już od nich zależy. Mogą zawsze uznać, że w spółkach etat księgowej nadal jest potrzebny, a w gminie powstanie nowy. Mogą też zlikwidować etat, bo pracy jest mniej. Ale przepis ma się nijak do jego realizacji. Zawsze można coś zrobić głupio lub inteligentnie. Przepisy realizacji nie precyzują. Dlatego warto zatrudniać managerów z prawdziwego zdarzenia, a nie polityczne biurwy, które tylko o znajomych królika myślą. Problem tylko taki, że nie tak działa demokracja...

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki